Ibiza ST Bocanegra, czyli czarne usta w kombi

W Austrii 2010 roku w Worthersee, podczas zlotu grupy VW, SEAT zaprezentował nową odsłonę Ibizy ST (kombi) w wersji Bocanegra. Prezentacja była o tyle bardziej ekscytująca, że towarzyszyły jej tzw. SEAT Grid Girls, czyli atrakcyjne panie w obcisłych koszulkach i niekiedy lycrach (czyt. lajkrach). Jednym zdaniem - prawdziwie gorący, hiszpański temperament, który dla marki jest kluczowym hasłem i zjawiskiem.
[center]
[/center]
Bocanegra, to tak naprawdę Ibiza ze sporą listą akcesoriów, za które należy również sporo zapłacić. Główny nacisk położono na detale, jak malowane na czarno lśniące elementy karoserii, czarne obudowy lusterek, przyciemniane szyby oraz szyberdach, nowa osłona chłodnicy, czy czarna siatka o strukturze plastra miodu. Zmiany, jak przystało na wersję Bocanegra, zaszły również w środku. Oprócz standardowych zmian, jak: sportowa kierownica, aluminiowe nakładki na pedały, fotele z logo, nic szczególnie się nie zmieniło.
Spoglądając na czarnoustego malucha SEAT-a, nie można odmówić mu atrakcyjnego wyglądu, zwłaszcza na tle konkurencyjnych samochódów tej klasy. Zastanawiająca jest tylko cena. Czy w Polsce samochód będzie dostępny dla szerszego grona, czy też dla "wybrańców"? Zgodnie z komentarzami mediów - Ibiza ST ma zwiększyć sprzedaż w Martorell, a co za tym idzie polepszyć nie najlepszą kondycję finansową SEAT-a. Jak będzie? Okaże się w niedalekiej przyszłości.
Dodatkową ciekawostką w Worthersee było największe dziecko SEAT-a, czyli Exeo. Tym razem w modnej ostatnio matowej czerni. Jakkolwiek nie mówić o tym samochodzie, o którym już wiele powiedziano i napisano - prezentuje się bardzo rasowo.
[center]
[/center]
Autor: Amilo
Źródło informacji i zdjęć: worldcarfans.com
[center]





[/center]
Bocanegra, to tak naprawdę Ibiza ze sporą listą akcesoriów, za które należy również sporo zapłacić. Główny nacisk położono na detale, jak malowane na czarno lśniące elementy karoserii, czarne obudowy lusterek, przyciemniane szyby oraz szyberdach, nowa osłona chłodnicy, czy czarna siatka o strukturze plastra miodu. Zmiany, jak przystało na wersję Bocanegra, zaszły również w środku. Oprócz standardowych zmian, jak: sportowa kierownica, aluminiowe nakładki na pedały, fotele z logo, nic szczególnie się nie zmieniło.
Spoglądając na czarnoustego malucha SEAT-a, nie można odmówić mu atrakcyjnego wyglądu, zwłaszcza na tle konkurencyjnych samochódów tej klasy. Zastanawiająca jest tylko cena. Czy w Polsce samochód będzie dostępny dla szerszego grona, czy też dla "wybrańców"? Zgodnie z komentarzami mediów - Ibiza ST ma zwiększyć sprzedaż w Martorell, a co za tym idzie polepszyć nie najlepszą kondycję finansową SEAT-a. Jak będzie? Okaże się w niedalekiej przyszłości.
Dodatkową ciekawostką w Worthersee było największe dziecko SEAT-a, czyli Exeo. Tym razem w modnej ostatnio matowej czerni. Jakkolwiek nie mówić o tym samochodzie, o którym już wiele powiedziano i napisano - prezentuje się bardzo rasowo.
[center]

Autor: Amilo
Źródło informacji i zdjęć: worldcarfans.com