Strona 1 z 1

chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 9 marca 2008, 16:03
przez Phil
Witam!

Wjechalem dzisiaj gosciowi w tylek.Jemu nic sie nie stalo bo predkosc byla smiesznie mala, jednak ja troche ucierpialem. Mam pogiety zderzak i uszkodzona maske w dwoch miejscach (na samym przodzie i prawie na srodku). Czy wg Was czy da sie odratowac lampe. Jedno mocowanie jest ulamane a klosz ma nieznaczne pekniecie w rogu (wilgoci raczej nie powinno przepuszczac)
Obrazek

Obrazek

Po zdjeciu atrapy okazalo sie ze mam uszkodzona przednia belke -wyglada jakby ktos wjechal w slup(pamiatka po wczesniejszym wlascicielu) Jak nazywa sie dokladnie ta czesc i ile moze kosztowac?


Obrazek

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 9 marca 2008, 16:14
przez AdamTower
Phil napisał(a):Jak nazywa sie dokladnie ta czesc i ile moze kosztowac?

dokładnie jak napisałeś - belka przednia - koszt "na giełdzie" ok 100-200 zl

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 9 marca 2008, 16:22
przez robert.gda
Ja na twoim miejscu skleił bym lampe belkę pod zderzak masz TU ale wydaje mi sie że można ją kupić jeszcze taniej gdzieś za 120 .

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 9 marca 2008, 16:53
przez Phil
A co z maska? mozna wyklepac czy lepiej szukac nowej? Zna ktos dobrego blacharza w krakowie lub okolicach?

[ Dodano: Nie 09 Mar, 2008 ]
Jak juz pisalem walnieta jest w dwoch miejscach :
-na samym przodzie
Obrazek

-w 2/3 dlugosci od zderzaka (ciezko to uchwycic aparatem)
Obrazek

Obrazek

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 09:01
przez Silver
Maska przełamana - ja bymjej nie naprawiał. (koszt nowej 400 zł)

Lampa .... rzecz gustu - ja bym wymienił (koszt 250 zł )

Belka - taniej nie kupisz ale ta z linku to podróbka - (ori używka 200 zł)

+ koszt malowania 2 elementów (zderzak+maska)

Moja rada - Weź to lepiej z AC zrób !

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 10:34
przez grzechu83
Co do maski to faktycznie trzeba wymienić - zagięte "uszy" to raczej mały problem, ale jest złamana więc dupa blada - tego nawet nie próbuj ratować bo potem będziesz żałował. Lampe myślę też lepiej wymienić - mnie by przynajmniej denerwowało pęknięcie. Sprawdź ceny na allegro, jedź na giełde, porównaj, kup co tańsze/lepsze. Belka też do wymiany

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 11:50
przez Phil
Silver napisał(a):Moja rada - Weź to lepiej z AC zrób !

jest tylko jeden problem- moj ojciec jest wspolwlascicielem i gdybym skorzystal z AC to polecialyby mu znizki, a na niego zarejestrowane sa 4 samochody ;/
grzechu83 napisał(a):le jest złamana więc niuńka blada - tego nawet nie próbuj ratować bo potem będziesz żałował.

bylem rano u mechera i powiedzial ze mozna ja uratowac. Za naprawe maski i zderzaka policzyl sobie 600 zl .po poludniu jade porownac oferte od innego goscia. Ale z tego co mowisz to chyba lepiej bedzie kupic uzywana maske...

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 12:14
przez grzechu83
Phil napisał(a):bylem rano u mechera i powiedzial ze mozna ja uratowac

Pewnie że można, tyle że:
Jeśli jest załamanie, to od spodu ślad zawsze zostanie (blacha wielowarstwowa, raczej niemożliwa do wyprofilowania w całości) - a to już problem przy ewentualnej sprzedaży;
chyba że wyprowadzi to na szpachli, ale ze szpachlą na masce jest tak, ze w 99% przypadków prędzej czy później ZAWSZE odpadnie (albo zacznie pękać), bo wiadomo - maska pracuje - otwieranie, zamykanie (z trzaskaniem), nagrzewanie od silnika.
Naprawdę - lepiej poszukać używki w dobrym stanie

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 12:15
przez bgguns
Maskę lepiej kup na uzywce tylko taką zeby szpachli jeszcze nie widziala :) Z załamaną maska sa rozne historie.

Porzadny blacharz i lakiernik z tym zrobia ale szpachli "troche" uzyja, pozniej lakier ci siądzie i bedziesz mial pod swiatlo takie nieprzyjemne rysy na masce:(

Co do lampy - z wlasnego doswiadczenia na bylych moich samochodow to jak pospawa ci ten uchyt ktos kto sie na tym zna bedzie git, jak sam to lutownica pokleisz to albo lampa bedzie sie trząść albo parować... nigdy nie bedzie to co bylo...jak masz trochę kasy to kup lampe i bedziesz mial spokoj...

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 12:21
przez Phil
sam nie zamierzam bawic sie w lutowanie , dlatego lampa zajmie sie tym profesjonalista :mruga: jesli okaze sie ze bedzie parowala to kupie uzywke i bedzie git :ok:

z maska chyba rzeczywiscie nie ma sie co bawic.szukam uzywki

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 10 marca 2008, 23:13
przez daredevil87
Maska jest złamana wiec nie opłaca sie jej prostowac bo bedzie na niej za duzo szpachli. Urzywka w nielym stanie to jakies 450 zl. sprawdz czy nie masz skrzywionego przedniego pasa.

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 00:07
przez Phil
naprawa bedzie jednak z AC. zobaczymy co powie rzeczoznawca
daredevil87 napisał(a):sprawdz czy nie masz skrzywionego przedniego pasa.
do tego trzeba zdemontowac zderzak? Jesli tak to narazie tego nie ruszam,zeby przy wycenie gosc sie nie rzucal,ze bylo cos kombinowane...
aha, auto mam ubezpieczone w compensie i okazuje sie ze nie bede tracil znizek :twisted: Razem z polisa mialem "kupon" ktory uprawnia do jednorazowego wykorzystania AC bez zadnej straty w znizkach. Powiem ze bylem bardzo pozytywnie zaskoczony ;) ciekawe tylko na ile ocenia szkody...

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 01:50
przez xxxbolo
Phil widze ze zarezerwowałes sobie zderzak seryjny, a nie lepiej dołozyc troche wiecej i wrzucic od top sporta, bo z tego co wiem to i tak planowałes przerobke wiec jest to chyba dobry moment by zaczac

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 08:33
przez stif
Witam.
Nie będę zakładał nowego tematu bo ten jest podobny tylko w "drugą" stronę.
Otóż na parkingu wjechała do mnie Pani uszkadzając mi lekko błotnik i drzwi.
Samochód oczywiście będzie naprawiany w ASO z OC tej miłej starszej Pani,
Jak myślicie powinni mi wymienić uszkodzone części na nowe czy raczej mogą to tylko "wyklepać i poszpachlować"?

Obrazek

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 08:49
przez grzechu83
stif napisał(a):Jak myślicie powinni mi wymienić uszkodzone części na nowe czy raczej mogą to tylko "wyklepać i poszpachlować"?

Nie wiem czy to możliwe przy tak małej szkodzie, ale ja bym próbował walczyć o wymiane, bo szpachla to już nie to samo - nie ważne jak dobrze położona

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 10:16
przez Phil
xxxbolo napisał(a):a nie lepiej dołozyc troche wiecej i wrzucic od top sporta,

ten pomysl tez mi w glowie zaswital :) Jest tylko jeden problem - nie moge nigdzie znalezc zderzaka od ts, a troche spieszy mi sie z naprawa,bo potrzebuje autko na 29 marca...

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 10:32
przez grzechu83
Do wyboru, do koloru ;)

http://moto.allegro.pl/search.php?strin ... &country=1

Dodatkowo w dziale z linkami na forum widziałem cały zestaw za 1900 - zerknij sobie

Re: chwila nieuwagi i ...

PostNapisane: 11 marca 2008, 11:23
przez mysiek
Jedna rada Panowie. Jeśli zamierzacie robić to wszystko z AC i dodatkowo w salonie to omijajcie szerokim łukiem ASO Kaczmarczyk w Krakowie. Maiłem z nimi niemiłe przejścia z moim poprzednim autkiem. Sytuacja podobna tylko tyle, że to miły Pan wjechał mi w "tyłek". Wykonanie naprawy blacharsko lakierniczej na poziomie podrzędnego garażu. Dodatkowo starajcie sie o nowe części. Wg mnie to jedyna słuszna droga w naprawianiu samochodu...