Początkowo zauważyłem że czasem są problemy z otworzeniem prawych tylnych drzwi przez pasażera z zewnątrz - z wnętrza drzwi zawsze sie otwierają i nigdy nie było z tym problemu.
Podejrzewałem że coś jest nie tak z przełącznikiem blokującym otwieranie drzwi z wnętrza (blokada dla dzieci), bo prawie zawsze po kilkukrotnym jego przełączeniu wszystko działało - drzwi otwierały sie z zewnątrz i z wewnątrz.
Jednak problem szybko powracał ...
Nie martwiłem sie tym zbytnio, bo rzadko jeżdżę z pasażerami.
Niestety od jakiegoś czasu zauważyłem coś znacznie gorszego i bardziej wkurzającego.

Przy szybkiej jeździe (grubo powyżej 100km/h) co pewien czas (czasem co kilka minut) z tylu słychać dziwne dźwięki - takie jakby serie (trwające 1...3s ) bardzo głośnych trzasków/uderzeń.
Początkowo myślałem że to dochodzi z głośników, ale po dokładniejszej lokalizacji jestem prawie pewien że źródło tych dźwięków znajduje sie w tylnych prawych drzwiach.
Dodam że w jeździe miejskiej problem ten nie występuje.
Jeszcze dziwniejsze jest to że przy dłuższych trasach uciążliwość tych dźwięków rośnie wraz ze wzrostem prędkości – im szybciej jadę tym trzaski są zdecydowanie częstsze i głośniejsze (wpływ drgań ?
Do tej pory skłaniałem sie ku teorii że winny jest uszkodzony moduł zamka – dziś chciałem juz go zamówić, ale w czasie poszukiwań w sieci znalazłem filmik który pokazuje bardzo podobny problem (niestety u mnie ten dźwięk jest znacznie głośniejszy i występuje rzadziej - kilkusekundowe serie nie częściej niż co kilkadziesiąt sekund) - oto link do filmiku :
https://www.youtube.com/watch?v=54lhaN9nFT4
(ew. można w wyszukiwarke wpisac "SEAT Leon 5F - Vibration dans les portes - Doors vibrations")
Na filmie jest muzyka – nie wiem czy to z samochodu (czy może z otoczenia) i czy ten przypadek dotyczy dźwięku z głośnika, ale u siebie nie stwierdziłem żadnego związku głośności tych dźwięków z głośnością radia - ten dźwięk jest zawsze bardzo głośny i na pewno nie zależy od głośności radia (teraz nie jestem pewien, bo od miesiąca nie wyjeżdżałem z miasta, ale wydaje mi się że u mnie to zjawisko występuje także po całkowitym wyłączeniu radia)
Może ktoś wie co to może być
Dla ułatwienia
