Strona 1 z 1

Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 18:24
przez bzykofm
Pomimo dość łagodnej zimy lusterko od strony pasażera zbuntowało się i przestało się rozkładać. Rozłożyłem ręcznie a następnie złożyłem dżojstikiem na tunelu środkowym. Było wyraźnie słychać wskoczenie mechanizmu na miejsce. Potem działało. Następnego dnia problem się powtórzył i został podobnie rozwiązany. Potem już był spokój. Wystarczy nasmarować mechanizm czy lusterko już się kończy? A może faktycznie wina temperatury, aczkolwiek drugie działa bez zarzutu :?

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 18:35
przez Sebool2006
Najpierw zacznij od najtańszej opcji czyli wyczyszczenie mechanizmu i nasmarowanie sprężyny. Przy okazji zobaczysz czy nic Ci się nie uwaliło.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 18:58
przez ksl
Wyczysc , od tego trzeba zaczac

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 19:01
przez Sebool2006
Odbiegnę od tematu " a po co Ci lusterka skoro będzie peryskop i noktowizor montowany " :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 19:57
przez bzykofm
Żebym mógł w lusterku peryskop oglądać. Raczej ich się nie połamało bo teraz działa.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 10 lutego 2020, 20:06
przez Sebool2006
Nie no bzykofm, to oczywiście żart z mojej strony wiec luźna guma.
Jeśli nic się nie połamało to jedynie tak jak pisaliśmy z ksl, abyś wyczyścił dobrze mechanizm i przesmaruj.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 11 lutego 2020, 17:32
przez tatian
I dlatego ja opcję ciągłego składania lusterek wyłączyłem. Składają się tylko wtedy kiedy ja chcę.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 11 lutego 2020, 17:55
przez bzykofm
Ja jej nie mam włączonej, sam składam. Nawet nie wiedziałem, że w 1P tak można.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 12 lutego 2020, 17:03
przez tatian
bzykofm napisał(a):Ja jej nie mam włączonej, sam składam. Nawet nie wiedziałem, że w 1P tak można.
ja już w sumie nie pamiętam jak się w 1P składało. Teraz tak miałem, że za każdym razem się składało lusterko. Wyłączyłem to w cholerę i składam kiedy ja chcę.
A w zimę to w ogóle nie polecam tego ruszać, bo jak wszystko elektryczne to się może popsuć vide elektrycznie otwierane szyby, których mechanizmy w seatach padały jak muchy. Nie składaj w zimę, na wiosnę rozebrać, przeczyścić, przesmarować i powinno być ok.

Re: Przymarzające lusterko.

PostNapisane: 12 lutego 2020, 17:35
przez bzykofm
W podziemnych parkingach wolę składać, lepiej przesmarować niż mieć urwane, aczkolwiek fakt, że składałem zawsze. Na razie jest wszystko ok.