Strona 1 z 1

Silnik 1.6 szarpie na wolnych obrotach.

PostNapisane: 20 lutego 2009, 22:19
przez respect_
Witam.

Przeczytałem ostatnio w gazecie, że Seat rozwiązał problem "drgawek" silnika na wolnych obrotach. Wystarczy podjechać do ASO i po kłopocie.

Był już ktoś w ASO celem rozwiązania problemu ?
Na czym polega "naprawa" ?
Może lepiej nic nie ruszać :hmmm: ?

Pozdrawiam.
Michał.

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 07:07
przez sprajt
ja byłem.

i co? powiedzieli że było już kilka leonów i ten typ tak ma. i żeby jezdzić z tym

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 07:55
przez pkonrad
sprajt, zadzwoń do Iberia Motor Company i powiedz im w jakim serwisie Ci tak powiedzieli. Ta sprawa była dość głośna, poruszana kilka razy w "Auto Świecie". Napewno uzyskasz pomoc :)

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 08:39
przez szczepan
Też jestem zainteresowany.

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 09:09
przez pkonrad

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 15:16
przez respect_
czytałem, ale chciałbym się dowiedzieć od kogoś komu już poprawiono kulture pracy silnika 1.6 w ASO :ok:

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 21 lutego 2009, 17:54
przez pirzol
Witam

tak w ASO załatwią sprawe drgania silnika na wolnych obrotach, podnoszą na komputerze z 650 do okolo 750 obr/min. Nie wymaga to wymiany komputera!

w moim przypadku pomogło. z tego co mowil Szef serwisu robią to nawet w ramach gwarancji od tego roku ze wzgledu na duza liczbe zgloszeno od klientow wlasnie w tej sprawie.

Mam wprawdzie Toledo III ale tez z silnikiem 1.6 BSE (LPG) wiec sprawa mnie tez dotyczyla :)

Polecam:
http://dynamica.seat.pl/
zadowolenie klienta = bezcenne

pozdrawiam
Piotr

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 6 marca 2009, 12:13
przez sprajt
ciekawo ile to bedzie kosztowało. bo juz gwarancja się skończyła w aucie.

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 19 marca 2009, 17:24
przez wawior
Witam
Mam Seata Leona 1.6 , występował u mnie ten objaw na biegu jałowym (ja to nazywam czkawką). Przeczytałem ten post w niedzielę. Postanowiłem zajechać do ASO SEATA. Trochę się ze mnie śmiali, że artykuł w internecie itd. Jednak ku mojemu zdziwieniu podłączyli mojego Leonka do komputera, coś pozmieniali. Teraz nie ma "czkawki" na wolnych obrotach. Obroty wzrosły do około 800, przed zabiegiem było około 500-600 obr/min.
Pozdrawiam.

[ Dodano: Pią 01 Maj, 2009 ]
Witam
Niestety po przejechaniu kilkuset kilometrów, objaw powrócił.
Występuje rzadziej, ale występuje. Muszę podjechać do ASO
i zapytać o co chodzi. :olaboga: :(

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 5 maja 2009, 13:16
przez pirzol
witam

a moze czyszczenie przepustnicy ?

u mnie po okolo 2 tysiacach znowu sie pojawilo śladowe, ledwo wyczuwalne drganie-potknięcie raz na dluzszy czas, narazie mi nie przeszkadza.

pozdrawiam
P

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 14 lutego 2010, 14:38
przez Stackburn
Koledzy - czy ktoś definitywnie rozwiązał problem "migreny" 1.6? Przy klimie na auto ten objaw nie pojawia się nigdy (około 900obr/min), natomiast przy około 650 obr/min czasami się zdarza (econ lub klima off przez mrozy).

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 14 lutego 2010, 15:18
przez zwirek75
VAG-iem mozna zwiększyć lub zmniejszyc rpm dla wolnych obrotów, przynajmniej w moim silniku. Może to pomoże ? Mysle, ze w ASO niewiele więcej robią.

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 14 lutego 2010, 15:36
przez Stackburn
Podjadę w tygodniu do ASO - zobaczymy co mi zaproponują. Gwarancja jest więc myślę , że mnie nie oleją. Serwisuję u nich trzecie już auto więc może i tym razem się nie zawiodę. Napiszę co z tego wyjdzie .

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 18 lutego 2010, 20:24
przez respect_
Czekamy na relacje Kolegi z wizyty w ASO :)

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 18 lutego 2010, 22:03
przez Stackburn
"ATAK" na ASO nastąpi w sobotę rano , więc pod wieczór zdam relację :)

[ Dodano: Sob 20 Lut, 2010 ]
Więc by łem dzisiaj w ASO i sprawa wygląda w sposób następujący :

Pierwsze pytanie o "febrę" i kierownik serwisu zbladł :)
Nie rozumiałem reakcji dopóki nie dowiedziałem się całej historii pewnego przypadku (ale o tym później).

Wracając do mojego tolka , słabiutki syndrom (którego póki co tylko ja wychwytuję) występuje bardzo sporadycznie przy wyłączonej klimie bądź w trybie econ (kiedy to obroty spadają do około 650/min (przy trybie auto nie występuje - obroty około 850/min).
Pan kierownik stwierdził , że jedyne co mogą zrobić oraz jedyne co wymyśliła Iberia w tak nagłaśnianych przypadkach choćby w auto świecie to to , że za pomocą VAG-a mogą mi podnieść obroty biegu jałowego i w ten sposób próbować zniwelować tzw "febrę". - temat odpuściłem i zaraz wyjaśnię dlaczego wracając do tematu "pewnwego przypadku".

"Pewnym przypadkiem" jest Leon z 2008 roku oczywiście z silnikiem 1.6 102KM.
Właściciel owego przypadku przyjeżdża do serwisu z tym problemem od czerwca 2008 średnio co 2-3 tygodnie rządając wymiany auta lub usunięcia usterki. Oczywiście serwis nic nie może zrobić a iberia wypięła 4-litery. Przysłali pisemko , że silnik to nowoczesna jednostka napędowa , charakteryzująca się małym spalaniem oraz emisją CO2 i jej jakość jest adekwatna do ceny jej produkcji a tzw "febra" to skutek uboczny tej ceny i nie ma jakiegokolwiek wpływu na sprawność oraz trwałość w/w silnika. (i nadal tak sobie wysyłają korespondencję - każdy do każdego klient-serwis-iberia)

Pomyslałem - faktycznie , głównie zacząłem zwracać na to uwagę dzięki forum. Przy normalnej wiedzy nawet bym nie skleił , że to wada (gdyż jak pisałem wyżej występuje bardzo sporadycznie w moim modelu.

I tu się właśnie wszystko wyjaśnia. Febra w Toledo III a febra w Leonie II to zupełnie inna jazda. Miałem szczęście bo akurat w/w Leon był znowu na serwisie. Właściciela nie było więc mogłem sobie sprawdzić jak wygląda "febra"). To co ja mam w porównaniu z tym Leonem to przepaść. Tam trzepie tak budą , że nie trzeba się domyślać , że silnik jest obarczony tym syndromem. Fakt , że te drgawiki nie są ciągłe ale jak już zakolebocze to jest to mocno odczuwalne.

Dlatego postanowiłem , że niczego nie będę zmieniał i kombinował ponieważ jest to w moim przypadku drobiazg i nie warto psuć sobie nerwów , natomiast w przypadku Leonów podobnych do tego z serwisu to obawiam się , że importer nadal będzie olewał sprawę i tyle z tego. Podobne przypadki zaobserwowali w silnikach TSI oraz TDI ale jak narazie nikt w tej sprawie nie interweniował (były tylko pytania klientów czy to tak ma być czy nie).

Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 23 kwietnia 2012, 21:45
przez ardian85
Witajcie!!

Wyzej wymieniony silnik caly czas chodzi jak ta lala jednakze po rozgrzaniu na biegu jalowym delikatnie (lecz uciazliwie) szarpie samochodem (np podczas stania na czerwonym), przeszukalem juz wiele for dotyczacych tego przypadku (podobne miali uzytkownicy skody i vw.) objezdzilem serwisy, mechanikow i wszyscy twierdza ze trzeba sie przyzwyczaic bo ten silnik tak ma.

Zaczalem szukac dalej i natrafilem na informacje ze "serwis powinien wgrac mi uaktualnienie programu silnika oraz zeby w ASO podniesli obroty biegu jałowego do ok. 700. Podniesienie obrotów to zalecenie niemieckich serwisów"

Faktycznie cos w tym moze byc bo po wlaczeniu klimy obroty nieznacznie rosna i juz owe drganie jest nieodczuwalne

Zastanawia mnie dlaczego nikt w aso mi tego nie zaproponowal skoro to zalecenie serwisow....

Czy ktos z Was mial taki problem i sobie z nim poradził?
Warto sprobowac podniesienia obrotow?

Re: Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 23 kwietnia 2012, 22:22
przez primosz
Też tak mam i kupując auto (używane) byłem tego świadomy, aczkolwiek mój egzemplarz "szarpie" minimalnie, aby to odczuć musić być w aucie idealna cisza i nikt się nie rusza. Również czytałem o podnoszeniu obrotów na jałowym ale w moim przypadku problem (chyba) nie jest duży i warty zachodu.

Aczkolwiek czekam z zainteresowaniem na inne opinie oraz czy kolega sobie poradzi z problemem. :)

Re: Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 10 maja 2012, 13:33
przez pirzol
miałem podnoszone obroty w BSE, jest trochę lepiej... generalnie nie jest ideał,
silnik raczej z tych "nieśmiertelnych" nie ma co się zepsuć, to tylko w teori :evil:
bo ASO potrafiło zgrzebac klimatyzacje tak że stałem na autostracie u Madziarów... nie wspomnie jak potem naprawiali to w Polsce w ASO

Re: Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 13 maja 2012, 16:01
przez ardian85
Do jakich obrotow podniosles? Mozna to zrobic vagiem czy to wyzsza szkola jazdy?

Re: Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 12 czerwca 2012, 12:19
przez pibor
Witam mam ten sam problem czy ktos juz wie w czym rzecz moze wreszcie znajdziemy 100% rozwazanie tego problemu nie jest on tragiczny ale uciazliwy jak stoi sie w duzym korku

Re: Silnik 1.6 i "drgawki" na wolnych obrotach.

PostNapisane: 12 czerwca 2012, 12:34
przez pibor
panowie może wreszcie zaczniemy coś działać w tym temacie i kombinować może uda się nam zdiagnozować przyczynę podniesienie obrotów moim zdaniem nic nie daje PO godzinnej obserwacji pracy silnika VAGIEM okazało sie umnie że silnik traci zapłon na 3 cylindrze wymieniłem swiece przewody itd nic to nie dało

Re: Silnik 1,6 BSE szarpie na biegu jalowym

PostNapisane: 12 czerwca 2012, 13:45
przez pirzol
obroty sprawdze wieczorem w domu,
obroty podnosiło mi ASO podpinając się komputerem.

i tak czyściłem przepustnicę później sam....

wyciek płynu borygo z instalacji silnika w akcie desperacji też sam zlokalizowałem,
(przez inst. LPG) luźna opaska na rozdzielaczu płynu, dokręcenie i po sprawie...
a tak zgubiłem 6 litrów płynu (przez stałe dolewki) i trzy razy odwiedziłem ASO :/ za każdym razem było już bedzie dobrze ten typ tak ma...

Re: Silnik 1.6 szarpie na wolnych obrotach.

PostNapisane: 22 lutego 2013, 20:28
przez m4niac
zwirek75 napisał(a):VAG-iem mozna zwiększyć lub zmniejszyc rpm dla wolnych obrotów


w jaki sposób można vagiem zwiększyć mu obroty możesz mi to wytłumaczyć ? mam ten sam problem z obrotami byłem u kumpli co mają vasa i jakis najnowszy tester do grupy vw i twierdzili ze sie nie da zwiekszyc obrotow vagiem mozna ew zrobic mapowanie silnika

-- 22 lutego 2013, 20:28 --

Halo wie ktoś może gdzie na terenie łodzi mogą mi podnieść obroty na b jałowym ? chodzi mi o kumaty serwis seat żeby nie pogorszyli sprawy bo już mnie drażni to poszarpywanie

Re: Silnik 1.6 szarpie na wolnych obrotach.

PostNapisane: 15 czerwca 2015, 17:36
przez bad
Panowie może ktoś podpowie - w kwestii drgawek silnika i falowania obrotów lekarstwem podobno jest podniesienie obrotów biegu jałowego. Niestety spotkałem się z informacją, że kod dostępu umożliwiający dostęp do zaprogramowania obrotów to 12233, ale zarówno vag-com jak i vcds nie przyjmują tego kodu. Czy ktoś z Was jest w stanie podpowiedzieć co robić?