Nagar w dolocie TFSI

Wszystko co dotyczy silnika, przeniesienie napedu, modyfikacje...

Moderatorzy: Moderator LC Team, Moderator Junior

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez osa502 » 2 maja 2016, 22:00

Witam, czy ktos jest w stanie ogarnac czyszczenie nagaru w Bydgoszczy? albo moze kogos polecic... i jakie to sa koszta , gdyz dzisiaj moj mechanik mi mowil , ze jest przy tym duzo roboty i moze to kosztowac 1500zl ;O myslalem ze moze wystarczyloby "wlac" jakis magiczny plyn ale z tego co czytam to to nie ma sensu. Z gory dzieki za pomoc

-- 2 maja 2016, 22:00 --

W okolicach Bydgoszczy tez nie zna nikt nikogo? z tego co czytam to dosyc popularna bolaczka tych silnikow ^^
Zobacz Profil
osa502
Stella
Stella
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 stycznia 2016, 20:21
Auto: Leon 1p
silnik: BWA 2.0

Reklama

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 27 maja 2016, 10:05

Niedawno czyściłem koledze dolot w Scirocco 2.0TSI CAWA 200PS 2009r. Niby auto dość "świeże", niby przebieg 137kkm nie taki duży, ale sami zobaczcie...

Same kanały w głowicy miały trochę nalotu, ale za to średnica trzonków zaworowych była już podwojona przez twardy nagar:

Obrazek

Tutaj niemiłe zaskoczenie, warstwa lepkiego nagaru na przegrodach kanałowych była większa niż w autach z o wiele większymi przebiegami, które robiłem:

Obrazek

A tutaj jeden z powodów takiego stanu rzeczy:

Obrazek

Stan czystości gniazd wtryskiwaczy i samych końcówek wtrysków też pozostawiał wiele do życzenia:

Obrazek

Kolektor, mimo ciut innej konstrukcji samych klap sterujących względem 2.0TFSI EA113 również został 'naznaczony" z biegiem czasu sporą dawką brudu:

Obrazek

Wyczyszczone zostały:
- kanały dolotowe głowicy wraz z zaworami
- kolektor z klapami wirowymi
- kierownice powietrza głowicy
- przepustnica
- gniazda i końcówki wtryskiwaczy
- orurowanie od intercoolera do kolektora

Przy okazji w trakcie prac okazało się, że pęknięta jest podkładka oringu na jednym wtryskiwaczu co w niedługim czasie mogło doprowadzić do dość poważnej awarii i unieruchomić samochód podczas podróży, na szczęście udało mi się to naprawić bez wymiany całego wtryskiwacza i wszystko działa jak należy.

Właściciel od razu po zabiegu odczuł lepszą reakcję na gaz oraz flow turbosprężarki. Taka ilość nagaru w niedługim czasie mogła też doprowadzić do często pojawiającego się problemu z wypadaniem zapłonów oraz regulacją obrotów biegu jałowego i sterowaniem klapami wirowymi.

Wszystkich zainteresowanych zabiegiem zapraszam na PW.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez zoltaibiza » 27 maja 2016, 10:10

Kawał dobrej roboty!! Szok co za syf tam sie robi... :shock:
Obrazek

Z O L T A I B I Z A
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
zoltaibiza
Sport
Sport
 
Posty: 820
Dołączył(a): 10 października 2010, 07:53
Lokalizacja: kuj-pom
Auto: Leon + Z1000SX
silnik: turbo diesel inny

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez TeddyBB » 28 maja 2016, 09:11

zoltaibiza napisał(a):Kawał dobrej roboty!! ..

Ja tylko widzę rozmontowane brudne części, efektu PO nie pokazał :-P
A poważnie to fajnie że się oferujesz winner4 z wykonaniem takiej usługi. Jakbyś to robił zanim sam się za to wziąłem to pewnie bym Ci to zlecił.
To zdjęcie rury w której widać olej, która to jest dokładnie rura i z jakiej perspektywy zostało zrobione to zdjęcie, bo trochę trudno mi sobie to wyobrazić, jakbym miał strzelać to jest to rura wypięta przy intercoolerze? Samo czyszczenie rury chyba na wiele się nie zda, bo większość oleju zalega pewnie na dnie intercoolera.
Widać że do powstawania nagaru w dużej mierze przyczynia się właśnie olej "dostarczany z zewnątrz", wymieniłbym PCV (zawór odmy) profilaktycznie. No chyba że to turbo popuszcza olej, ale to już nie wiem jak sprawdzić.
Red line once a day keeps the carbon away.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
TeddyBB
Sport
Sport
 
Posty: 371
Dołączył(a): 16 listopada 2013, 19:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 28 maja 2016, 19:57

Efekt po zawsze jest praktycznie taki sam i chyba już każdy wie jak wyglądają czyste kanały czy zawory, a bardziej do myślenia daje ten brud :D. Dlatego już mi się nie chce wrzucać po czyszczeniu, dla chętnych mam całą bibliotekę zdjęć, mogę podesłać na PW.

Co do oleju w rurach to PCV nie ma tutaj nic do rzeczy, bo odma puszcza bezpośrednio w kolektor. Jest to olej, którym pluje turbo i z tym niestety wiele zrobić się już nie da. Można ten efekt zniwelować stosując olej lepszej jakości, bo wtedy po prostu mniej brudzi.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez Sebool2006 » 28 maja 2016, 20:04

Winner podeslij info na pw bądź sebool2006@gmail.com
Było niebieskie 1M 1.8 AGN 125km
jest czarne 1P FR 2.0 BWA TFSI 2++ :D
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Sebool2006
Ex LeonClub Team
 
Posty: 4564
Dołączył(a): 16 stycznia 2010, 23:44
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Leon FR
silnik: benzyna 2.0 turbo

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 25 sierpnia 2016, 08:49

winner4 olej z PCV ma bardzo dużo wspólnego z syfem w rurach od turbo. Zauważ, że z PCV wychodzą 2 rury syfiące - jedna prosto do kolektora (przód silnika), druga wpięta jest koło turbo (tył silnika) i tam na tym wpięciu oraz 10 cm poniżej na "grubej" rurze miałem wypoty jak auto przejechało 5 tys km po odebraniu z salonu. Później zauważyłem zapocone połączenie "grubej" rury na samym dole idące do intercoolera (to chyba właśnie jest na zdjęciu powyżej z tym szlamem). Wtedy nie miałem jeszcze 10 tys przebiegu. Konsultowałem to w ASO z powiedzmy bardziej kumatymi to wskazywali na wywalanie pary olejowej przez PCV właśnie do dolotu. Po samodzielnym odpięciu obu węży od PCV można było stwierdzić olejowo wodny roztwór kapiący z wężyków PCV do kolektora i do dolotu z tyłu silnika.

Mija już chyba 2 lata jak wywaliłem węże PCV na "zewnątrz" tzw "open air" - setki wpisów na zagranicznych forach w temacie TFSI/TSI.
Co z pewnością mogę stwierdzić to brak jakiegokolwiek zapocenia w poprzednich miejscach (po wywaleniu węży dokładnie oczyściłem wypocone węże/rury), brak osmolonego tłumika (wystarczyło po czyszczeniu końcówki tłumika zrobić małą trasę i była czarna sadza, dziś po kilku miesiącach bez czyszczenia jest lekko przybrudzony na czarno). Od czasu odpięcia zrobiłem chyba z 30 tys.

Dziś uważam to za najlepszy ruch. szkoda, że nie wiedziałem tego na początku przy zakupie, Miałbym krystalicznie czyste przewody powietrzne. Już gdzieś o tym pisałem po pierwszych miesiącach bez PCV, że tłumik nie jest osmolony. To było zauważalne w stosunku do czarnego tuż po odebraniu auta. Jak przejechałem pierwsze 3 tys (autostrada zagranicą) i zobaczyłem tą sadzę to miałem baranią minę. Myśle sobie skoro jest sadza to znaczy, że spaliny mają od "czegoś" części stałe. Nadal nie wiem wszystkiego ale ustąpiło "sadzenie" jak odpiąłem PCV. W zeszłym roku 7 tys km pod mega obciążeniem autostradowym i tłumik był ledwo przybrudzony. Czyli chyba temat się klei z tym PCV.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 3 września 2016, 12:04

Zauważ, że wszystko ma swoje plusy i minusy i po coś ta odma jest zrobiona. Oprócz wyrównania ciśnienia ma przede wszystkim za zadanie cyrkulacji oleju do smarowania wtórnego, którego przy "open air'ze" nie ma z wiadomych powodów. Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie separatora ze specjalnym filtrem z odstojnikiem, co prawda takie rozwiązanie swoje kosztuje i wymaga dodatkowego "serwisu" od czasu do czasu, ale efekt jest najlepszy. Wtórne smarowanie jest dla TFSI bardzo istotną kwestią, zwłaszcza w modzonych TFSI gdzie osprzęt podlega większemu obciążeniu niż przy seryjnych parametrach. Mało ludzi zdaje sobie z tego sprawę i bagatelizuje tę kwestię.

Podstawa to dobry olej, minimum pokroju Motula X-Clean+ i wymiana MAKSYMALNIE co 10kkm. Wtedy można być spokojnym i nawet przy seryjnych rozwiązaniach pcv po zabiegu czyszczenia spokój jest na minimum 100 000km.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 5 września 2016, 13:08

Wybacz moją niewiedzę ale nie kumam "smarowania wtórnego". Nie spotkałem się na forach z takim pojęciem. Odma jest separatorem biernym (nie aktywnym). Oddziela stałą część wyziewu, a "powietrze" po separacji daje do spalenia w postaci wpięcia do kolektora dolotowego.
Fabryczna odma spala to co z niej wyleci (przy okazji zasyfiając pół silnika), open air zamiast spalić wywala na zewnątrz, Catch tank oczyszcza i zwraca powietrze do dopalenia jak fabryczna odma. W jednym i drugim przypadku nic nie powraca do silnika poza odseparowanymi setnymi mililitra oleju, które właśnie w samej odmie sobie skapną kanałem powrotnym do bloku i miski. Gdyby tak nie było to byśmy litry oleju spalali przez odmę (gdyby ona miała jakiekolwiek znaczenie smarne). Odma jest separatorem, a to, że producent nie wywalił na zewnątrz to względy ekologiczne. Zauważ, że nikt nie wywala samej odmy ale jedynie efekt uboczny w postaci oparów, które na pewno nikomu nie są potrzebne. Układ smarowania jest układem ciśnieniowym i ważnym w każdym rodzaju silnika ale odma nie ma z tym ciśnieniem nic wspólnego. Ciśnienie powstaje na pompie i kanałach + chłodnica oleju itd. Odma jest na pokrywie zaworów i ma dwa kanały odlane w prawej stronie bloku silnika do skapywania odseparowanego oleju.
Proszę o sprostowanie jeżeli coś nie tak rozumiem. W/w wywody to amatorskie obserwacje + rysunki przekrojów i opisy audi.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez TeddyBB » 5 września 2016, 13:57

Ja również nie jestem przekonany co do "smarowania wtórnego". Czy to "smarowanie wtórne" smaruje również łopatki turbiny?
pablito, trzymajmy się z daleka od tematu ciśnienia oleju, płynu chłodniczego czy ciśnienia w oponach. Mówiąc o ciśnieniu w konekście odmy, chodzi o ciśnienie gazów (pochodzących z przedmuchu) w skrzyni korbowej. I tutaj połączenie dolotu z odmą sprawia że w skrzyni korbowej (+ wszędzie gdzie dociera olej, pod pokrywą zaworów też) panuje podciśnienie ("próżnia").
Mam pewne obawy czy wywalając ten wężyk od odmy na "open air" nie pozbawiasz właśnie skrzyni korbowej tego podciśnienia - co może mieć wpływ na to jak skapuje olej z turbo itp. Tylko tu też moje pojęcie w tej kwestii jest dosyć mgliste i fajnie jakby się wypowiedział jakiś ekspert.
Red line once a day keeps the carbon away.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
TeddyBB
Sport
Sport
 
Posty: 371
Dołączył(a): 16 listopada 2013, 19:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 7 września 2016, 09:49

TeddyBB - tak sobie siedzę po Twoim wpisie i szukam mądrych opisów w tym temacie. Sporo się dzieje na amerykańskim rynku w temacie TFSI. Tam się bawią w Oil Catch tank i zamknięte i otwarte. Generalnie tak upraszczając to odma wg wielu forumowiczów to samo zło. Powoduje nierówną pracę silnika gdy zawiesza się zawór PCV, przepuszcza olej do spalania, zasyfia, zepsuta wydmuchuje uszczelki itd. W polskim necie jest trochę o spijaniu oleju i nierównej pracy przy uszkodzonym zaworze PCV. W moim zainteresowaniu pozostaje jedynie temat ew plusów odmy (podciśnienie?). Jeżeli ona tylko ma separować to system otwarty przedłuża żywot silnika, jak coś jeszcze to można modyfikować. Jeszcze jedno. W opisach uszkodzeń/problemów z odmą w TFSI (polski internet) forumowicze wskazują duży ubytek oleju, a po jej wymianie spadek zużycia. Czyli lanie oleju wprost do dolotu przez odmę jest faktem. Brak odmy do dolotu - brak nagaru :) tak to sobie tłumaczę ;)
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 7 września 2016, 10:32

Nie koniecznie jest tak, że brak odmy = brak nagaru, owszem jest on wtedy mocno ograniczony z wiadomych względów, ale usunięcie samej odmy nie sprawia, że problem znika na zawsze.

Co do smarowania wtórnego - wystarczy odkręcić pcv i sprawdzić jak jest skonstruowany zawór i przebieg kanałów w pokrywie głowicy, chodzi o smarowanie wałków rozrządu, dodatkowy natrysk oleju na nie, który nie występuje w przypadku gdy odma jest całkowicie usunięta.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 8 września 2016, 11:29

Są 2 zawory. Pierwszy zamyka się po przyłożeniu ciśnienia w kolektorze dolotowym (dmuchnij w rurkę wtykaną do kolektora), drugi jest od nadmiernego ciśnienia (awaryjny) - jak ciśnienie wzrośnie to wywala nieoczyszczone gazy awaryjnie do dolotu koło turbo (rura z tyłu).
Jaki "natrysk" ??? Tam jest opar co najwyżej, który nie mógłby być nawet smarowaniem trzpienia wycieraczki... Odseparowane krople są kierowane wyłącznie do kanału powrotnego idącego w bloku silnika do miski - nic nie kapie na wałki. Po to właśnie są kanały i cyklon, który separuje i nawraca części stałe do bloku.
Poniżej opracowanie techniczne audi - dla mnie zrozumiałe w części - prośba do znawców języka o przełożenie na nasze.

All the components hat make up this system have been
modified in the BZB engine in order to reduce the height
and dimensions of the engine. Having a more compact
engine makes it possible to fit it longitudinally or transversely
in the vehicles. It also allows for greater bonnet
deformation, thus reducing damage to pedestrians in the
event of running over.
As with the BYT engine, the blow-by vapours inside the
engine are introduced in the thick oil particles separator.
The oil recovered inside it is sent to the sump and the separated
vapours are channelled along a passage machined
in the engine block. This way the vapours are sent through
the inside of the engine, maintaining an adequate temperature
all the time and also avoiding vapours condensation
due to low temperatures.
The vapours that reach the cylinder head cover are
directly introduced in the module for further elimination,
to realizing an analogue circuit to the one used in the BYT
engine.
The passage for the engine block forced ventilation system
has been eliminated together with the choke valve it
included. This choke valve has been replaced by a safety
valve placed inside the module.
In the event of high pressure inside the engine, this safety
valve opens and sends the non-filtered vapours to the suction
side of the turbocharger, thus preventing damage to
the engine seals.
Air passage
Regulator
valve
Vapours output to the inlet
manifold
Oil return to the sump
Sump vapour
intake
Filtered vapours
output
Cyclone separator
Sump vapour
intake
Vapours output towards
the turbocharger
Oil return to the sump


Jeszcze zagadkowa pozostaje kwestia czarnej końcówki tłumika... było naprawdę czarno, teraz prawie nie ma. ? EGR nie mam więc to nie ten trop. Na pewno zmniejszenie nastąpiło po odpięciu odmy.

A tak jeszcze pytanie do tego czyszczenia. Skąd tyle grubego, tłustego syfu na wlocie do cylindra?
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez TeddyBB » 8 września 2016, 21:18

Źródło: http://vwts.ru/engine/byt/byt_bzb_1_8_tsfi_eng.pdf
O zarządzaniu "oparami" zaczyna się od strony 22. Natomiast bardzo ciekawe stwierdzenie jest na stronie 23:
The choke valves regulate the absorbing of clean blowby
vapours, depending on the existing pressure in the
inlet manifold. Without overboost pressure the oil
vapours are sucked in as a result of the vacuum generated
in the inlet manifold, just after the gas butterfly
throttle.
When overboost pressure increases, the blow-by
vapours are sent to the suction side of the turbocharger,
through the engine cover.

No tak, przecież nasze auta mają turbo. A więc w dolocie raz panuje podciśnienie raz nadciśnienie. Jak silniczek sobie pracuje bez obciążenia i turbo ledwo się kręci, to mamy podciśnienie ("zasysanie przez tłoki"). Przy większym obciążeniu turbo pracuje już na tyle, że powietrze jest wtłaczane pod ciśnieniem do cylindrów. I ten separator oleju (PCV) jest połączony do 2 miejsc które dają podciśnienie - do dolotu oraz przed turbo (bo za turbo jest już nadciśnienie). Za to skąd jest brane "ssanie" w danej chwili, odpowiedzialne są jakieś 2 zawory opisane jako "Choke valves". No to już wiemy skąd olej w intercoolerze.
pablito, wychodzi na to że odłączyłeś rurkę która daje ssanie przy małym obciążeniu (na luzie w szczególności). Czyli stojąc na luzie, nie działa ci odma. Czy może to spowodować uszkodzenie uszczelnień silnika (jak to opisują)? Wg. tego opisu nie, bo gdzieś za filtrem powietrza i przepływomierzem jest jeszcze jeden "choke valve" którym powietrze dostaje się do silnika i on również pełni rolę bezpiecznika - jakby ciśnienie w silniku (powstałe z przedmuchów) było za duże to wywali nieodseparowane opary prosto tym zaworem (to chyba ten "Double choke valve" - zielony na rysunku).
Natomiast ilosć przedmuchów przy staniu na luzie jest z pewnością mniejsza niż pod pełnym butem, dlatego nie odważyłbym się zrobić tego samego z drugą rurką (która robi ssanie przed turbo pod obciążeniem).
Spoko, coś rozkminiliśmy, będę miał więcej czasu to sobie ten dokument bardziej szczegółowo poczytam.
Red line once a day keeps the carbon away.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
TeddyBB
Sport
Sport
 
Posty: 371
Dołączył(a): 16 listopada 2013, 19:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 9 września 2016, 11:21

Ciekawe i logiczne co opisujesz. Zaczyna mi się składać w jedną całość.

Podpowiem, że szczególnie zimą widać delikatnie wydostającą się parę z tych rurek właśnie na postoju. tzn na postoju obserwuję :)

Powyższy cytat opisuje właśnie odcinanie na przyłożeniu ciśnienia pierwszej rurki (z przodu silnika) i mówi, że po powstaniu ciśnienia (jazda) pary są transportowane wyłącznie do tylnej rurki - koło turbo. Masz rację z tym zielonym schematem - to jest system świeżego powietrza - positive crankcase ventilation - z tego zrezygnowali właśnie w moim BZB, chyba to było w BYT i wcześniejszych 2.0.
Wiesz co, myślę, że poważnym problemem może być sytuacja, która trapi wielu posiadaczy 1.8/2.0 TFSI - fabryczna odma i uszkodzony zawór z talerzykiem i sprężynką- ludzie skracają tą sprężynkę, wymieniają gumę w talerzu itd. . Jak nie domyka szczelnie to kieruje ciśnienie z turbo z powrotem do odmy i pokrywy zaworów, a to może powodować właśnie wywalanie uszczelek o którym piszą szczególnie amerykańcy. To ma sens. Jak sobie dmuchnąłem w rurkę z przodu to momentalnie słychać klik i nie możesz już dmuchnąć - zawór się przestawia i blokuje. Jak jest uszkodzony to całe ciśnienie z turbo idzie w tą rurkę i robi mega przedmuchy. Pewnie stąd wiara pisze o wyciekach/poceniu pod uszczelką odmy i pokrywy zaworów. I może dlatego te przedmuchy powodują ciśnienie w pokrywie zaworów, które kierowane jest do tylnej rurki ale już zabiera po drodze olej zasyfiając cały dolot po drodze.

Gdzieś wcześniej opisywałem, że przed odłączeniem mój leo miewał czkawki/ delikatną ale nierówną pracę. Po odłączeniu nie zdarzyło się nigdy więcej jakiekolwiek drżenie/czkanie itp.

Ale się zrobiło ciekawie. Dzięki za info i analizę.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 11 września 2016, 14:29

TeddyBB napisał(a):pablito, wychodzi na to że odłączyłeś rurkę która daje ssanie przy małym obciążeniu (na luzie w szczególności). Czyli stojąc na luzie, nie działa ci odma. Czy może to spowodować uszkodzenie uszczelnień silnika (jak to opisują)? Wg. tego opisu nie, bo gdzieś za filtrem powietrza i przepływomierzem jest jeszcze jeden "choke valve" którym powietrze dostaje się do silnika i on również pełni rolę bezpiecznika - jakby ciśnienie w silniku (powstałe z przedmuchów) było za duże to wywali nieodseparowane opary prosto tym zaworem (to chyba ten "Double choke valve" - zielony na rysunku).
Natomiast ilosć przedmuchów przy staniu na luzie jest z pewnością mniejsza niż pod pełnym butem, dlatego nie odważyłbym się zrobić tego samego z drugą rurką (która robi ssanie przed turbo pod obciążeniem).


No to teraz już jest wszystko dla mnie jasne jak to wygląda u pablito i o co mu chodziło. Trochę się nie zrozumieliśmy, bo inaczej wyobraziłem sobie jego rozwiązanie, ale to już mniejsza z tym.

Co do przedmuchów na uszczelce pokrywy to kolega w CAWA dość długo z tym walczył u siebie, nowa uszczelka pomagała tylko na chwilę. w końcu wymieniłem u niego cały zawór na nowy (oryginalny był założony od nowości, 7 lat i 140kkm) i problem zniknął, jak dotąd przejeździł 15kkm na nowym zaworze i problemu nie ma. Jedyne co mnie zastanawia to to, że nie dało się odczuć żadnych efektów ubocznych oprócz samego wycieku, silnik pracował dokładnie tak samo jak wcześniej czego nie można było powiedzieć o innym TFSI EA113 gdzie przytykający się zawór sprawiał wrażenie dziurawego dolotu. Po rozebraniu fabrycznego zaworu z CAWA okazało się, że sprężyna była pęknięta.

Ogólnie zaintrygowaliście mnie tematem i nie byłbym sobą gdybym nie próbował go bardziej przeanalizować. Czasami warto zweryfikować swoje przekonania, w końcu człowiek uczy się przez całe życie :wink: Gdyby nasunął mi się jeszcze jakiś wniosek to chętnie się z wami podzielę.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez ravi155 » 3 października 2016, 13:54

W ten weekend mój Leon zawitał na kurację oczyszczającą u kolegi winner4.
Pacjent: Leon FR DSG 2010 2.0 TSI CCZB 211KM
Przebieg: 136kkm

Obrazek
Obrazek

Nagar został wyczyszczony, po wszystkim zrobiłem trasę 400km. Wrażenia mega pozytywne, auto jakby dostało dodatkowy oddech. Poprawiła się reakcja na gaz. Dzięki winner4 za profi robote! Polecam zabieg!

PS. a tak wyglądają klapki kolektora ;/ Vagowy gównolit ...
http://gdurl.com/P9fc
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
ravi155
Stella +
Stella +
 
Posty: 45
Dołączył(a): 14 listopada 2012, 18:17
Auto: Leon 1P FR 2.0 TSI
silnik: CCZB 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 3 października 2016, 14:20

Miło było poznać i popracować przy kolejnym fajnym i zadbanym samochodzie :)

Co do tych przekładek mocujących trzpień klap to niestety, tak to już jest z tymi EA888... VW trochę poleciał po bandzie, bo niestety na kiepskich jakościowo pierścieniach tłokowych czy rozciągających rozrządach się nie skończyło, po jakości poleciały też same kolektory (jak na powyższym filmiku) czy np. rdzewiejące misy olejowe i obudowy HPFP. Z czasem zobaczymy jak to będzie z przyszłą generacją tych silników, bo EA888-2 (3gen TFSI) również ma pewne bolączki poprzednika (choć tyle, że pobór oleju zminimalizowali).
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez miroA3 » 4 października 2016, 06:50

winner4 napisał(a):rdzewiejące misy olejowe


to " poprawili " przez zastąpienie plastikiem w połowie 2011 >>



taka ironia 8)
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
miroA3
TopSport
TopSport
 
Posty: 1387
Dołączył(a): 5 kwietnia 2006, 09:09
Lokalizacja: Kraków
Auto: FR 2.0 TSI
silnik: CCZ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez ravi155 » 4 października 2016, 08:56

Zdjęcia wywaliło z gdrive'a. Nie mogę posta zedytować, podklejam jeszcze raz, z innego hostingu.
Obrazek
Obrazek
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
ravi155
Stella +
Stella +
 
Posty: 45
Dołączył(a): 14 listopada 2012, 18:17
Auto: Leon 1P FR 2.0 TSI
silnik: CCZB 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez kondziow » 2 listopada 2016, 12:49

Ciekawe jest to że dzięki nagłośnieniu tematu nagaru w 1-gen TFSI. ludzie zaczęli coraz bardziej na to zwracać uwagę także w innych silnikach z bezpośrednim wtryskiem. I okazuje się że np. 1.6 THP od BMW/PSA, 1.9 JTS i 2.2 JTS w Alfie czy rodziny N54 i N55 (35i/40i) w BMW mają dokładnie ten sam problem.
Jest: Leon FR 5F '16 1.8TSI DSG Alor Blue
Było: Passat B6 '06 BWA@260KM by CompSport
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
kondziow
Stella +
Stella +
 
Posty: 49
Dołączył(a): 3 kwietnia 2016, 09:02
Auto: Leon 5F FR DSG
silnik: benzyna 1.8 turbo

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 4 listopada 2016, 09:50

Zgadza się, ludzie często bagatelizowali sprawę. Już 2 razy zgłaszali się do mnie klienci w sprawie czyszczenia 1.6THP. To nie tylko 1 generacja TFSI, bo ostatnio chyba więcej TSI niż TFSI robiłem. Dopiero po zastosowaniu dotrysku w kolektorze można powiedzieć o wyeliminowaniu problemu, ale to też się pewnie z czasem okaże w 100%.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez pablito » 9 listopada 2016, 11:46

Widzę, że "markieting" na czyszczenie trwa. Nikt nie kontynuuje tematu OCT? Przecież jak się nie usunie przyczyny to sobie można czyścić...
Ja wracam do tematu znów naładowany amerykańcami. Poza wyborami prezydenta mają naprawdę ambę z TFSI głównie w audi i tematem Oil Catch Tank. Niezależnie czy wygra Clinton czy Trump odma będzie syfić w dolot i zabijać silnik :) Kolejne tysiaki przejechane w takim stanie i tylko użyje markietningu by pablito, że nie wrócę do wpiętej odmy. Natomiast szykuję małą zmianę ale podsumuje po kilku tysięcznych testach. Będę chyba pierwszy z taką konstrukcją w grupie VW ;) Lekko zerżnąłem pomysł fabryczny od innych producentów aut. Przeróbka banalna. Z tzw ciekawostek znalazłem art jak użytkownik wspawał króciec w wydech i tam leci syf z odmy. [url]showthread.php[/url] Z tego wynika, że chyba u nich nie robią kontroli gazowej z rurką w tłumiku... :)

-- 9 lis 2016, o 12:46 --

http://forums.vwvortex.com/showthread.php?5438868-Closed-loop-vs-vented-catch-can
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pablito
Signo
Signo
 
Posty: 114
Dołączył(a): 1 kwietnia 2010, 21:57
Lokalizacja: POZNAń
Auto: Seat Leon

Re: Nagar w dolocie TFSI

Postprzez winner4 » 9 listopada 2016, 15:00

To ja już nie wiem co gorsze, czyszczenie co te 80-100kkm czy olej na dupie. Ludzie to mają czasami dziwne pomysły... Jak Ci coś przyjdzie do głowy ciekawego to podziel się spostrzeżeniami. Już trochę tych samochodów przerobiłem i pewnie wiele jeszcze wyczyszczę, ale warto by było zastosować jakieś ciekawe rozwiązanie zwłaszcza dla tych, którzy robią duże przebiegi.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
winner4
Sport
Sport
 
Posty: 329
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, 09:49
Lokalizacja: KLI
Auto: Cupra 1P
silnik: BWJ 2.0

Poprzednia strona

Powrót do Leon 2 - Techniczne Benzyna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości