Odgrzewam trochę kotleta, ale jak czytam posty co po niektórych to wychodzi na to że mój BWJ-ot pali trochę za dużo.
Średnie spalanie w mieście nie schodzi poniżej 12l/100
Na trasie zejście poniżej 10l graniczy z cudem a tu piszą niektórzy o wartościach 7-8l
Równy odcinek, włączony tempomat i prędkość 120km/h na 6 biegu a komputer spalania chwilowego pokazuje 10l.
To chyba jednak trochę za dużo?
Paliwo 98 Lotos Dynamic - tankuję zawsze do pełna i wskazania komputera prawie dokładnie pokrywają się z faktycznym wyliczeniem.
Na VAGu nie ma błędów, auto pracuje równo na wolnych, przyspiesza jak trzeba.
Gdzie szukać przyczyn podwyższonego spalania? Ktoś ma jakieś pomysły?