Każde auto po mniej więcej 2024 ma tzw SFD2 czyli system zabezpieczenia przez "hakerstwem" a tak naprawdę to nic innego jak kolejny kaganiec dla użytkowników.
W dużym skrócie nie można wykonać ŻADNYCH kodowań/adaptacji/doposażenia auta z SFD2 innego niż to co było z fabryce montowane.
Czyli uszkodzony samochód naprawisz, ale w nic nie doposażysz.
Hak jest tak samo traktowany - nie było go w fabrycznym montażu - to możesz go zamontować ale za odblokowanie SFD2 musisz dodatkowo wywalić kupę $$$.
Na rynku poza ASO są już rozwiązania "łamania" tych zabezpieczeń ale jak mówimy o aucie nowym na gwarancji - to i takie rozwiązanie jest cieżkie do zrealizowania.
Co więcej w niektórych wersjach silnikowych (przynajmniej pare lat temu) przy montażu haka producent wymaga wymiany chłodnicy - nawet jak na haku wozisz rowerek dziecięcy

"Genialny ruch" producenta który nie tylko wyłącza gwarancje na elektronikę przy montażu haka poza ASO, a w tych przypadkach wyłączą także gwarancję na silnik
Samochody z preinstalacją haka mają prościej - więc przy zakupie auta minimum preinstalacja a optymalnie cały hak zamontowany w ASO - przymnajmniej póki jest gwarancja.