Strona 1 z 1

Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 21 września 2016, 14:01
przez chomiczówka
Witam!
Posiadam Leona 3 hatchbak 2016, kupiony kilka miesięcy temu.
Chciałbym zamontować w bagażniku skrzynie basową JBL. Tylko teraz jak to zamontować aby nie utracić gwarancji?
W serwisie mówią, że nie da rady a przecież trzeba rozebrać radio podłączyć się do niego i do akumulatora. Nie chcę montować skrzyni i tracac gwarancję, żeby później płacić kupe kasy jak nie daj boże co się zepsuje przez to. Mimo to uważam że nie ma co bo przeciez moc jest pobierana ze wzmacniacza a on jest podpięty tylko do radia i akumulatora. Czy ktoś ma jakiś pomysł? I tak sam tego bym nie robił tylko u ludzi którzy się zajmują montowaniem car audio. Przede mną 4 lata gwarancji a chciałbym mieć to już.

Re: Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 21 września 2016, 20:20
przez Jos
Na audio moga Ci nie uznac gearancji, ale na wszystko inne dlaczego nie? Musieliby udowodnic że to co zrobiłeś miało wplyw na usterke.

Re: Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 21 września 2016, 21:20
przez daniel28
Nie ma z tym żadnego problemu. Musisz zrobić to profesjonalnie i nawet nikt w serwisie nie zwruci na to uwagi. Zasilane wzmaka podłanczasz w wolny pin który znajduję się obok styczników w takiej plastikowej puszce obok akumulatora. Używasz do tego identyczny przewód ( łatwo dostepny poszukaj) który nie odróżnia się od tych głównych zasilających auto. Masz przelot z pod maski do kabiny, wystarczy zdjąć plastik pod kierownicą i bedziesz wiedział o co chodzi :) bezpiecznik warto aby znajdował się jak najbliżej źródła prądu, ale jak ma myć inkognito - schowaj go dobrze w odpowiednim miejscu. Wzmacniacz najlepiej jak będzie miał wejście audio z poziomu głośników z funkcją autostartu - coś o dobrym brzmieniu - proponuje ,, audiosystem '' - model w zależności od twojego portfela, coś przyzwoitego trochę słabszego jakościowo - ground zero . Żadnego cięcia kabli, odpinania radia itp.

Re: Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 23 września 2016, 16:57
przez chomiczówka
Problem w tym, że ja mogę zaryzykować i zamontować to audio tracąc przy tym gwarancję na to audio, tylko nie daj boże spieprzy mi się coś byle USB czy ekran zgaśnie a naprawa czegoś takiego wyniesie mnie np 1000zł? Troche szkoda pieniążków na to inna sprawa jakbym miał zapłacić 200zł ale to jest samochód nowy więc podejrzewam, że ceny też będą spore.
Odnośnie wypowiedzi Daniel28: Kolego po pierwsze nie potrafię zrobić tego samemu, robiłbym to u osób które się tym zajmują więć średnio rozumiem o czym mówisz. Nie wierzę, że nie zwrócą uwagi jak bedzie widoczny to od razu powiedzą, że to przez to. W serwisie przez telefon powiedział gość że w aucie jest jakaś część do której połączone są wszystkie kable. Jeżeli to nie wytrzyma bo obciąże to skrzynią to może paść. I wtedy jest problem. Autostart czyli że będzie załączał się wtedy kiedy radio? Radio i tak trzeba wyciągnąć żeby podpiąć 2 chinche ze wzmacniacza.

Re: Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 23 września 2016, 20:15
przez Pik
Trzeba było pomyśleć wcześniej i zamówić fabryczny Sound System. Kwota nie tak wielka i nawet jak fabryczny bass by cię nie zadowalał, to kabelek byłby już dociągnięty do bagażnika i podłączony do jednostki audio. A w razie konieczności wizyty w ASO podmianka głośników to chwila moment...

Re: Car Audio a gwarancja samochodu

PostNapisane: 24 września 2016, 20:30
przez daniel28
chomiczówka napisał(a):Problem w tym, że ja mogę zaryzykować i zamontować to audio tracąc przy tym gwarancję na to audio, tylko nie daj boże spieprzy mi się coś byle USB czy ekran zgaśnie a naprawa czegoś takiego wyniesie mnie np 1000zł? Troche szkoda pieniążków na to inna sprawa jakbym miał zapłacić 200zł ale to jest samochód nowy więc podejrzewam, że ceny też będą spore.
Odnośnie wypowiedzi Daniel28: Kolego po pierwsze nie potrafię zrobić tego samemu, robiłbym to u osób które się tym zajmują więć średnio rozumiem o czym mówisz. Nie wierzę, że nie zwrócą uwagi jak bedzie widoczny to od razu powiedzą, że to przez to. W serwisie przez telefon powiedział gość że w aucie jest jakaś część do której połączone są wszystkie kable. Jeżeli to nie wytrzyma bo obciąże to skrzynią to może paść. I wtedy jest problem. Autostart czyli że będzie załączał się wtedy kiedy radio? Radio i tak trzeba wyciągnąć żeby podpiąć 2 chinche ze wzmacniacza.

Właśnie w tym rzecz, że sposób opisany nie ingeruje praktycznie w nic. Pan z serwisu powiedział tobie to co mu kazali. Jest możliwość kłopotów, ale w przypadku zainstalowania bardzo mocnego pieca w dodatku słabego jakościowo obciążającego jedynie akumulator i regulator napięcia, alternator, ale mowa tu o sprzęcie powyżej 500W rms i zasilona z instalacji auta. W przypadku kiedy chcesz zainstalować wzmacniacz 200W RMS , dobry jakościowo , zrobisz odpowiednią instalacje nic się nie stanie i w żaden sposób auto nie będzie zagrożone :) Pisałem tobie wcześniej o wzmacniaczu który wymaga minimum wiedzy i minimum ingerencji. Wystarczy, że zdemontujesz listwe progową i tam znajdziesz wiązke kabi - znaleść dwa kabelki głośnikowe to żaden problem - zawsze są razem zakręcone , jednej barwy - plus ma dodatkowo kropki, paski w innym kolorze . Wystarczy usunąć trochę izolacji, podłączyć dwa kabelki do wzmacniacza i tyle. Bedzię dzwięk i autostart nic wiecej nie potrzeba :) Wzmacniacze ground zero lub audiosystem posiadają opcjonalnie sterownik basu którym możesz ustawić, dopasować odpowiednią głośność suba.