Strona 1 z 2
Wyłączone ESP ?

Napisane:
15 grudnia 2008, 18:39
przez martig
Autko to Leon 1P CUPRA , polatałem troche po lotnisku miedzy pachołkami z wyłaczonym ESP i zauwazyłem taka rzecz o której juz ktos z włascicieli Leonków mi wspominał , podobno jest jakas kostka , czy czyjnik który powoduje ze ESP nie odłaca sie całkowicie , czy tak faktycznie jest ze nie da sie odłaczyc ESP w 100%

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
15 grudnia 2008, 21:35
przez erol
Z tego co mi wiadomo przynajmniej w 1m tam jest, to ESP nie da się całkowicie wyłączyć. Wyłączenie z przycisku pozwala na więcej niż z włączonym, ale w ekstremalnych sytuacjach i tak zadziała.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
15 grudnia 2008, 23:26
przez zajcu
No to ja dorzucę coś od siebie. Ja mam leona z końca 2005 roku i to pierwszy mój wózek z ESP więc nie mam za dużego doświadczenia, ale kilka razy się trochę bawiłem z wyłączonym ESP na ostrych zakrętach i gdyby nie moja reakcja na 100% wykręciłbym spina... Więc moim zdaniem u mnie ESP wyłącza się całkowicie... To taka moja skromna opinia.
Może wypowie się jakiś specjalista w temacie
Pozdrawiam.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
15 grudnia 2008, 23:40
przez martig
zajcu napisał(a):Więc moim zdaniem u mnie ESP wyłącza się całkowicie...
pewnie ze bez reakcji to nawet z właczonym ESP mozna nieciekawie skończyc,
moze odniose sie do konkretnej reakcji, lece miedzy pachołkami , ciasne zakrety , szybka zmiana kierunku, slalom i wyglada to mniej wiecej tak ze składam sie do zakretu , jest ok , w połowie zakretu gaz w podłoge , zeby wyciagnac jak mi auto ucieka bokiem , a auto nic, idzie dalej bokiem , brak odpowiedniej reakcji na gaz, jakby gaz był zblokowany i nie przekładał mocy
Moim zdaniem jest to dosc niebezpieczne przy prawidłowych reakcjach kierowcy, bo na normalnej drodze skończyłoby sie pewnie kiepsko, na szczescie próby odbywały sie na lotnisku na zamknietym torze ( zeby nie było ze piratuje na "cywlnych" drogach),
Reasumujac , nie zawsze ESP uchroni nas od fatalnego finału, a wrecz moze przeszkodzic przy odpowiedznich reakcjach kierowcy
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
15 grudnia 2008, 23:54
przez zajcu
Oczywiście że może przeszkodzić. Nawet chyba widziałem w TopGear wzmiankę o tym... Jak spadnie troszkę śniegu nie omieszkam się sprawdzić jeszcze raz, bo jak ESP jest włączone to ewidentnie słychać i czuć jego pracę, a z wyłączonym tego nie wykryłem, ponadto oglądam sporo motoryzacyjnych programów i tam dziennikarze mają w zwyczaju mówić że ESP nie da się całkowicie wyłączyć (jak to jest w mercach np) i nigdy się nie spotkałem z faktem wzmianki nikogo że w Leonie nie można go wyłączyć całkowicie. Producent również nic nie mówi na ten temat.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 09:39
przez wgi
W vag'ach nie da się całkowicie wyłączyć esp - wyłączone esp w sytuacji krytycznej i tak zadziała.
Można temu zaradzić odłączając abs - wyciąga się bezpiecznik. Wtedy nie ma abs, tcs, esp i odcinki gazu przy wciśnietym hamulcu.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 09:44
przez marcin_kielce
wgi napisał(a):W vag'ach nie da się całkowicie wyłączyć esp - wyłączone esp w sytuacji krytycznej i tak zadziała.
Można temu zaradzić odłączając abs - bezpiecznich się wyciąga. Wtedy nie ma abs, tcs, esp i odcinki gazu przy wciśnietym hamulcu.
Jestescie tego pewni??
Wydaje mi sie, ze u mnie- Leon 1M 4x4 ARL- jak wylacze WSP to go nie ma, bo auto chodzi bokiem az milo i nawet w krytycznej sytuacji nie zauwazylem aby ESP interweniowalo
Pozdrawiam
Marcin
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 10:02
przez wgi
Jest to nawet napisane w broszurce o cuprze R.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 10:12
przez martig
wgi napisał(a):wyłączone esp w sytuacji krytycznej i tak zadziała.
no własnie wydaje mi sie ze nie, przybajmniej takie jest moje odczucie, przy właczonym ESP dokładnie słychac jak działa, przy wyłączonym tylko odcina gaz,
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 10:22
przez marcin_kielce
martig napisał(a):wgi napisał(a):wyłączone esp w sytuacji krytycznej i tak zadziała.
no własnie wydaje mi sie ze nie, przybajmniej takie jest moje odczucie, przy właczonym ESP dokładnie słychac jak działa, przy wyłączonym tylko odcina gaz,
tez mi sie wydaje ze mi ESP po wylaczeniu nia zalacza sie nawet przy glebokim poslizgu. Takie moje odczucie.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 10:23
przez erol
Aura już niedługo zweryfikuje
![Uśmiech krzywy ;]](./images/smilies/icon_krzywy.gif)
pojawi się śnieg, lód itp. wyłączyć wtedy i testować...
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 12:52
przez olus
tez bym potestowal bo nie jestem pewien czy esp dziala. wiem ze do jakiejs predkosci zawsze dziala eds (ta elektroniczna szpera) niezaleznie czy wlaczone jest esp czy tez nie.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 13:25
przez Orzeł
moim zdaniem ESP po wyłączeniu nie ingeruje w poczynania kierowcy

. Tzn przynajmniej ja tego nie odczuwam
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
16 grudnia 2008, 14:30
przez martig
moze nie tyle ingeruje , co ogranicza gaz, mysle ze jest to jakos zwiazane z czujnikiem przechyłu czy czyms takim
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 10:26
przez marcin_kielce
olus napisał(a):tez bym potestowal bo nie jestem pewien czy esp dziala. wiem ze do jakiejs predkosci zawsze dziala eds (ta elektroniczna szpera) niezaleznie czy wlaczone jest esp czy tez nie.
EDS dziala bodajze do 20 badz 30km/h i jest to szajs

W niczym nie pomaga...
A ESP moze rzeczywiscie ogranicza gaz, ze nie da sie jednoczesnie uzywac hamulca i gazu. Ale wydaje mi sie ze nie ingeruje i nie prostuje auta.
Pozdrawiam
Marcin
[ Dodano: Sro 17 Gru, 2008 ]olus napisał(a):tez bym potestowal bo nie jestem pewien czy esp dziala. wiem ze do jakiejs predkosci zawsze dziala eds (ta elektroniczna szpera) niezaleznie czy wlaczone jest esp czy tez nie.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 10:32
przez wgi
marcin_kielce napisał(a):A ESP moze rzeczywiscie ogranicza gaz, ze nie da sie jednoczesnie uzywac hamulca i gazu
To raczej nie jest wina esp - bo w autach bez esp też tak chyba jest.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 10:51
przez olus
odciecie gazu przy jednoczesnym wcisnieciu hamulca i gazu jest zapisane w sterowniku. pomaga albo zmiana w programie albo wyjecie bezpiecznika absu
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 14:23
przez martig
macie racje, nie da sie jednoczesnie uzywac hamulca i gazu, to nie rajdówka, ale ja jadac po zakrecie dodajac gazu nie mam wcisnietego hamulca( jeszcze nie umiem dochamowywac lewa noga) a mimo to gaz nie ma pełnej reakcji
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 14:43
przez marcin_kielce
martig napisał(a):macie racje, nie da sie jednoczesnie uzywac hamulca i gazu, to nie rajdówka, ale ja jadac po zakrecie dodajac gazu nie mam wcisnietego hamulca( jeszcze nie umiem dochamowywac lewa noga) a mimo to gaz nie ma pełnej reakcji
to dziwne

ja u siebie nie zauwazylem podobnej przypadlosci. Wydaje mi sie ze na 98% auto ciagnie pelna moca w zakrecie...
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
17 grudnia 2008, 23:27
przez wgi
wycinek z opisu leon cupra R:

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
18 grudnia 2008, 00:31
przez Kozak
martig napisał(a):macie racje, nie da sie jednoczesnie uzywac hamulca i gazu, to nie rajdówka, a
dla mnie to też dziwne
w moim Leonie I ( miał ESP ) było tak jak piszesz czyli wciskasz hamulec i gaz przestaje reagować na naciskanie
natomiast i w Golfie V i w Audi A3 ( oba z ESP ) na wciśniętym hamulcu można dodawać gazu i reaguje normalnie - co bardziej dziwne te samochody to konstrukcyjnie to samo co Leon II

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
18 grudnia 2008, 22:29
przez sebik
U mnie też po wciśnięciu hamulca załącza się odcięcie gazu niezależnie jest włączone czy wyłączone ESP. Natomiast nie zauważyłem u siebie samoczynnego aktywowania się ESP, może to działa tylko w skrajnych przypadkach (mnie nie udało się tego zaobserwować, mimo że auto sunęło już bokiem).
Czy ktoś z Was próbował już przeprogramować komputer, aby elektronika nie odcinała gazu?
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
19 grudnia 2008, 08:46
przez marcin_kielce
Sebik z tego co wiem nie da sie chyba przeprogramowac komputera, poprawcie mnie jesli sie myle
Natomiast jak wyjmiesz bezpiecznik od ABSu chyba to juz mozesz uzywac lewej nogi

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
19 grudnia 2008, 08:52
przez Marcin_TDI
sebik, wyjmij bezpiecznik od ABS.
a Swoją drogą ktoś coś już dłubał, na forum nawet było chyba który kabelek trzeba uciachać od czujnika...
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
19 grudnia 2008, 10:55
przez olus
da sie, jeszcze jak mialem ibize to pytalem sie u Mastersa czy da rade. powiedzial ze tak ale ze jest to sporo roboty, wiec podejrzewam ze pare groszy by to kosztowalo (to juz tylko moje domysly)
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
19 grudnia 2008, 13:42
przez sebik
marcin_kielce,
Marcin_TDI,
olus, dzięki za info.
Przeprowadziłem dzisiaj kolejny test mojego ESP, wyjeżdżając z bocznej uliczki na szeroką trasę dałem gaz opór, wprowadzając auto długi pośliz przedniej osi i ............. ESP aktywowało się, ale dopiero po 1,5sek. Na suchy asfalcie nie do powtórzenia.
Cheers

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
22 grudnia 2008, 14:32
przez marcin_kielce
Po tym jak spadl snieg troche potestowalem 4x4
i niestety ale ESP pomimo wylaczenia niestety ingeruje
u mnie dzieje sie to dopiero jak samochod idzie zlamany wpół na pełnej kontrze. Wtedy czuc ze go cos przytrzymuje i jest to wlasnie pieprzone ESP...
Pozdrawiam
Marcin
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
22 grudnia 2008, 16:16
przez martig
marcin_kielce napisał(a):mnie dzieje sie to dopiero jak samochod idzie zlamany wpół na pełnej kontrze. Wtedy czuc ze go cos przytrzymuje i jest to wlasnie pieprzone ESP...
dokładnie o cos takiego mi chodziło , dodaj jeszcze gazu a zobaczysz ze nie idzi pełna moca
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
22 grudnia 2008, 18:38
przez mysiek
Potwierdzam, że przy wyłączonym ESP działa on "wg mojego odczucia" na jakieś 20%. Przetestowałem na śniegu i lodzie. Jedyne rozwiązanie to bezpiecznik "out".
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
4 stycznia 2009, 03:05
przez olus
no i potestowalem
przy wylaczonym esp nie zauwazylem jakichkolwiek ingerencji podczas poslizgu.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
4 stycznia 2009, 10:44
przez kalumet
podobno pomaga ogłupienie esp poprzez kręcenie bączków
po jakimś czasie powinien sam się wyłączyć
chciałem to dzisiaj sprawdzić ale nagle za dużo pieszych się znalazło na parkingu ( droga do kościoła na skróty )
jak pojedę w nocy do domu to sprawdzę czy to prawda
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
4 stycznia 2009, 11:30
przez marcin_kielce
kalumet napisał(a):podobno pomaga ogłupienie esp poprzez kręcenie bączków
po jakimś czasie powinien sam się wyłączyć
chciałem to dzisiaj sprawdzić ale nagle za dużo pieszych się znalazło na parkingu ( droga do kościoła na skróty )
jak pojedę w nocy do domu to sprawdzę czy to prawda
My krecilismy z Markosem baczki i ESP mimo to nadal dzialalo

ale moze za malo krecilismy
Pozdrawiam
Marcin
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
4 stycznia 2009, 11:52
przez olus
kalumet napisał(a):podobno pomaga ogłupienie esp poprzez kręcenie bączków
po jakimś czasie powinien sam się wyłączyć
chciałem to dzisiaj sprawdzić ale nagle za dużo pieszych się znalazło na parkingu ( droga do kościoła na skróty )
jak pojedę w nocy do domu to sprawdzę czy to prawda
jesli dostanie pare razy rozne sygnaly z czujnikow abs to zglupieje, ale najpierw spalisz klocki na sniegu.
w 1P podobno eds wylacza sie rowniez po przegrzaniu hamulcow (tylko nie bardzo wiem kiedy komp stwierdza ze sa przegrzane)
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
4 stycznia 2009, 11:59
przez zajcu
Ja kiedyś właśnie 'ogłupiłem' esp, kręcąc bączki na wstecznym przez dłuższą chwilę później nie mogłem esp włączyć cały czas świeciło się że jest wyłączone, dopiero o poranku jak włączyłem samochód esp zaskoczyło... Nie wiem czy o to w tym chodzi ale esp w tedy nie działało na pewno.
Druga sprawa to to że również szalałem na szerokim pasie asfaltu bokami po bardzo śliskim śniegu przy wyłączonym esp no za nic w świecie nie czułem żeby działo się coś z samochodem poza moimi działaniami. Może mam wersję dla Leosia dla kierowców wyścigowych

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 09:02
przez marcin_kielce
Olus, Zajcu ja tez na poczatku tak myslalem ze ESP nie interweniuje...interweniuje na pewno, po prostu za slabo lamaliscie auta

ono lekko pomaga naprawde juz w sytuacjach kiedy podczas poslizgu tyl wyjezdza przed przod
![Uśmiech krzywy ;]](./images/smilies/icon_krzywy.gif)
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 13:01
przez zajcu
Jeśli chodzi o mnie to ja miałem założona pełną kontrę, a poślizg był tak duży (rozpoczęty ręcznym) że tył mnie wyprzedzał, i wyciągnąłem się z tego poślizgu gazem, chociaż kąt na pewno przekroczył 90stopni, i nie czułem esp. Może u kolegi Marcina w leonie 1 jest aktywne esp mimo wyłączenia, tylko że temat jest o 1P, a u mnie w 1P esp jest nie aktywne w ogóle po wyłączeniu. Nie wiem czy kolega Marcin takowym Leonem (1P) się bujał po śniegu? Bo nie wątpię w to że w Twoim leosiu esp jest aktywne po wyłączeniu, gdyż leonem 'jedynką' nie miałem okazji jeździć. Tylko że ty mówisz o leonie 1 a ja o 1P może stąd właśnie rozbieżność naszych zdań?
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 13:08
przez Andre
ja wczoraj poslizgalem sie i twierdze z epo wylaczeniu nie dziala wcale, ladnie na recznym sie lata i nie czuje zadnej ingerencji. Mam jeszcze takie jedno pytanie czy w leonie jest cos takego ze jak sie gwaltownie hamuje z jakiejs predkosci do wlaczaja sie awaryjki???bo wczoraj rozpedzilem sie na prostej i hebel do konca i wlaczyly sie chyba same awaryjki , no chyba ze moje telefon polecial na przycisk dlatego nie jestem pewien.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 13:13
przez cypreess
U mnie jest tak samo, przy awaryjnym hamowaniu wlaczaja sie awaryjne.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 13:14
przez olus
tak, hamowanie awaryjne. mozna to vasem wylaczyc

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 13:18
przez sebik
Ja miałem okazję przetestować ESP w skrajnie zimowych warunkach (góry, 10cm śniegu na jezdni, oblodzone odcinki i temp. -18C) ... i mam już dość tej elektroniki

. Nawet przy wyłączonym ESP pojawia się problem z podjazdem pod oblodzone odcinki, z wzgledu na uruchamiające się dohamowanie kół przedniej osi. Nawet przy prędkościach rzędu 40-45km/h słychać chrobotanie w przednich kołach po mocnym wściśnięciu gazu. Co ciekawe przy jeździe po łuku na nawierzchni z ubitym śniegiem, który został pokryty grubą warstwą świeżego mokrego śniegu, ESP działa z dużym opóźnieniem mimo odczuwalnego uślizgu 4 kół.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 14:45
przez wgi
sebik napisał(a):Nawet przy wyłączonym ESP pojawia się problem z podjazdem pod oblodzone odcinki, z wzgledu na uruchamiające się dohamowanie kół przedniej osi.
tu akurat działa tcs i raczej bym go w takich sytuacjach nie wyłączał - powinien pomóc przy podjeździe.
polecam oblookać ->
http://pl.youtube.com/watch?v=j-hHWSQhKuc
Wczoraj też latałem po parkingu na ręcznym i rzeczywiście trudno zauważyć działanie ESP.
Da się driftować, obracać...
Przy włączonym ESP nie da się zrobić nic

Auto po prostu skręca z małymi uślizgami (wsród chrobotu

)
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 15:09
przez sebik
wgi napisał(a): tu akurat działa tcs i raczej bym go w takich sytuacjach nie wyłączał - powinien pomóc przy podjeździe.
TCS dezaktywuje się wyłączając ESP, ale przy problemach z wyjazdem np. z dokpego śniegu zaleca się wyłączenie TCS. Kilka razy miałem okazję wyjeżdżać od siebie z garażu (z dużym spadkiem) Skodą Fabią kombi 1,4TDI na suchej nawierzchni i z włączoną trakcją nie dało się praktycznie wyjechać, bo włączał się system przyhamowywania przednich kół. Po wyłączeniu TCS wyjeżdzało się bez problemu. Podobnie mam w Leonie jak chcę wyjechać z garażu to muszę wyłączyć ESP/TCS, bo inaczej spalę sprzęgło.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 16:11
przez olus
hmm, ale nie siejcie tutaj zametu. bo temat jest o 1P a nie o 1M.
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 16:46
przez wgi
to może lepiej przenieść temat do ogólnego
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 17:28
przez martig
no to ja juz chyba skumałem działanie tego ustrojstwa , polatałem bokami po suchym asfalcie i sniego-lodzie i organoleptycznie stwierdzam ze przy wyłączonym ESP nie ingeruje nawet w ekstremalnych sytyłacjach , moze to ESP albo jakis inny system , ale cos ogranicza gaz własnie w takiej ekstermalnej sytułacji , w poprzednich autach jakimi jezdziłem tak sie nie działo , dopiero jak sie auto całkowicie wyprostuje gaz "zaskakuje" i Leon idzie pełna parą ,
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 19:38
przez olus
wow, przy maxymalnie skreconych kolach spokojnie wyciagalem auto gazem, zadnych odcinek i blokowania gazu.
ps. mam zrobiony program tylko nie wiem czy to cos zmiania (ale sterownik to sterownik

)
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 19:59
przez zajcu
Ja mam tak samo jak kolega olus. Jestem po programie i również nie mam takich reakcji jak kolega martig. Auto normalnie daje pełną moc, co na śliskim równa się buksowaniu kół

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
5 stycznia 2009, 20:30
przez Piotrek_tdi
U mnie nic się z gazem nie dzieje jak mam wyłączone wszystkie magiczne

systemy,musimy pamiętać ze jest tutaj gaz elektroniczny więc moze to tez miec wpływ
pozdrawiam
Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
6 stycznia 2009, 22:51
przez Mosiu
U mnie pomimo wylaczenia ESP jak przegne to tak czy tak system sie wlancza i przywołuje mnie do "poziomu"

Re: Wyłączone ESP ?

Napisane:
7 stycznia 2009, 12:56
przez martig
jak juz pisałem w innym temacie , dzieki Bogu za ESP ( no moje umiejetnosci tez sie przydały

) , powiedziano mi dzis w ASO ze po wyłączeniu ESP w LEonie 1P nadal działa taka kostka, przynaniej tak jest w Cuprze która ogranicza gaz i w sytułacji ekstremlnej ESP działa ale nie na 100% , krótko mówic zamontowany mam ogłupiacz który mi przeszkadza
