lusterka składają się i otwierają na przemian
Rozbierałem prawe przednie drzwi, bo uszkodził mi się moduł który się w nich znajduje (elektronika znajdująca się przy silniczku do podnoszenia/opuszczania szyb - nie działało informowanie o tym czy drzwi są zamknięte czy nie. Cały czas była informacja, że drzwi są otworzone, przez co nie zamykało ich z pilota. Cała reszta czyli szyby, otwieranie drzwi i lusterko działały prawidłowo. Koniec dygresji
).
Podczas rozbierania owych drzwi rozpiąłem kostkę z przewodami idącymi z kabiny do drzwi. Podczas gdy kostka była rozpięta nie składałem/otwierałem lusterek (cały czas były rozłożone). Wymieniłem moduł w drzwiach, połączyłem wszystkie przewody i chciałem sprawdzić czy wszystko działa prawidłowo. Przekręciłem na konsoli środkowej gałkę aby lusterka się złożyły i złożyło się tylko lewe (z tych drzwi które nie były ruszane), przekręciłem gałkę na pozycję L i złożyło się tylko prawe, a lewe rozłożyło i teraz latają tak na przemian.
Jeśli ustawię lusterka tak, że prawe jest rozłożone, lewe złożone, wypnę kostkę z prawych drzwi i rozłożę lewe, po czym wepnę kostkę z powrotem i próbuje je złożyć to składa się lewe, prawe pozostaje nieruchome po czym jak się już złoży lewe to się od razu zaczyna rozkładać i w tym samym czasie składa się prawe.
Ma ktoś jakiś pomysł co z tym zrobić?
Podczas rozbierania owych drzwi rozpiąłem kostkę z przewodami idącymi z kabiny do drzwi. Podczas gdy kostka była rozpięta nie składałem/otwierałem lusterek (cały czas były rozłożone). Wymieniłem moduł w drzwiach, połączyłem wszystkie przewody i chciałem sprawdzić czy wszystko działa prawidłowo. Przekręciłem na konsoli środkowej gałkę aby lusterka się złożyły i złożyło się tylko lewe (z tych drzwi które nie były ruszane), przekręciłem gałkę na pozycję L i złożyło się tylko prawe, a lewe rozłożyło i teraz latają tak na przemian.
Jeśli ustawię lusterka tak, że prawe jest rozłożone, lewe złożone, wypnę kostkę z prawych drzwi i rozłożę lewe, po czym wepnę kostkę z powrotem i próbuje je złożyć to składa się lewe, prawe pozostaje nieruchome po czym jak się już złoży lewe to się od razu zaczyna rozkładać i w tym samym czasie składa się prawe.
Ma ktoś jakiś pomysł co z tym zrobić?