Strona 1 z 1

Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 16:34
przez Waldekwrc
Powiedzcie mi jak rozpoznać przekładkę a Anglika w Seacie Leonie 1p? Wersja Top Sport.Chodzi mi o detale.

Ten Seat którego oglądałem jest niby z USA,liczniki w milach,nawigacja też ,reszta wygląda normalnie,ale bezpieczniki ma po prawej stronie,i rączkę do trzymania na suficie ma od strony kierowcy,a od strony pasażera niema,jak myślicie Anglik czy nie?

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 17:06
przez belzi
Anglik
Zdaje sie, ze po któreś cyferce w nr VIN mozna rozpoznac

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 17:19
przez martig
Anglik, siedze troche na aukcjach aut USA i nie widziałem jeszcze leon 1P , a z opisu angol jak nic, ja bym omijał szerokim łukiem

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 17:20
przez Waldekwrc
wiesz w której?

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 17:39
przez piter75
Trzeba sprawdzić kody wyposażenia na naklejce w bagażniku (o ile ktoś nie podmienił) lub w ASO po numerze VIN.

Na naklejce będzie jeden z takich kodów:
L0L Left hand drive version (kierownica po lewej stronie - ruch prawostronny)
albo
LOR Right hand drive version (kierownica po prawej stronie - ruch lewostronny)

poza tym możemy trafić jeszcze takie kody dla anglika:
U1D - Instrument insert w/ mph speedo
8TD - Rear fog light for driving on the left
X2B - national sales program Great Britain
0VF - Information kit in English

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 18:03
przez Waldekwrc
OK,sprawdze,dzięki

[ Dodano: 27 Marzec 2011, 19:13 ]
A jak jest z kwestią bezpieczeństwa w takim aucie,jeśli to naprawde Angol?to znaczy auto ma ważny przegląd techniczny Holenderski,więc jest dopuszczony do ruchu.Przegląd techniczny w Holandii to nie to samo co w Polsce,tu naprawde sprawdzają samochód nawet pare godzin.czy to może być bezpieczne auto?jak myślicie ,tylko bez dramaturgii proszę... :))

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 18:54
przez martig
palisty, czytaj , auto jest juz przełozone

Waldekwrc, zalezy jak przełozony , jak wszystko ok to czemu nie , przeciez takie auta jezdza, nie masz pewnosci jak został wykonany przeglag w Holandii , bo z tego co piszesz to raczej poszli na łatwizne w przekładce, sprawdz dobrze auto ,

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 18:55
przez Piotrek_tdi
Z tego co wiem leon 2 nie ma wymiennej ściany grodziowej tak jak np. octavia 1 więc tam trzeba troszke pociąć i dopasować magiel itp

pozdrawiam

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 19:05
przez Waldekwrc
Auto jest już po przełożeniu,prowadzi się normalnie,wszystko działa,wygląda ok,zostało przełożone na pewno w Holandii,nie wiem co dalej,sprzedać te auto czy co ???człowiek uczy się całe życie,oglądałem te auto przed kupnem ,wydawało się wszystko ok,przez myśl by mi nie przeszło że to Angol.masakra

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 19:14
przez tatian
Waldekwrc napisał(a):sprzedać te auto czy co
a po co? Jak już je kupiłeś i wszystko jest ok to po prostu jeździj. Nie ma sensu sprzedawać, bo będziesz tylko stratny. Sporo ludzi jeździ przekładanymi autami i jakoś nie narzekają.

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 19:26
przez Waldekwrc
Dzięki za słowa otuchy... Leonik jest na prawde bardzo ładny,i szkoda sprzedawać,jak będe w Polsce to wezmę go do dobrego serwisu niech go dobrze sprawdzą

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 19:32
przez martig
Waldekwrc, wrzuc fotki , sam jestem ciekaw jak wyglada Twoje auto

Re: Przekładka z Anglika

PostNapisane: 27 marca 2011, 20:34
przez Waldekwrc
Obrazek

Obrazek