Strona 1 z 1

Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 17 grudnia 2014, 16:28
przez slawek1918
Hej

Mam ciężki orzech do zgryzienia, a mianowicie chodzi o hamulce przednie w moim Leonie Cupra. Mam tam zamontowane tarcze 345x30mm i klocki są prawie nowe, zresztą chyba jak i tarcze. Auto mam od ponad miesiąca, a bicie/drgania na kierownicy (mocno trzepie kierownią i całym autem) pojawiły się około 2-3 tyg temu, a najgorsze jest to, że nawet nie pamiętam dokładnie kiedy i co by mogło je spowodować ;/

Poszperałem trochę na internecie znalazłem we Wrocławiu firmę, która przetacza tarcze na samochodzie, z uwzględnieniem skrzywienia piasty itp. I teraz tutaj moje pytanie, czy ktoś robił już coś takiego i czy efekt był długotrwały? Bo nie powiem, ale za taką usługę zażyczyli sobie aż 300zł od osi, więc nie mało. A z drugiej strony komplet tarcz z klockami na przód do mojej Cupry to niestety ponad 1,5k z robocizną ;/

Dodam jeszcze, że zawieszenie nie ma żadnych luzów itp. bo kilka dni temu mechanik mi je dokładnie oglądał. Opony też wyważone w porządku oraz jak nie hamuje to auto nic nie drga. Tylko podczas hamowania ma to miejsce, od prędkości 40-50km/h jakoś. Nie pamiętam dokładnie.

Ogólnie co radzicie? Czekam na jakąś sensowną poradę ;)

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 18 grudnia 2014, 17:45
przez Ufo
slawek1918 napisał(a):nie pamiętam dokładnie kiedy i co by mogło je spowodować


zagrzanie hamulców i wjazd do kałuży i tarcze krzywe

slawek1918 napisał(a):która przetacza tarcze na samochodzie


nie lepiej zdemontować i przetoczyć na maszynie?


slawek1918 napisał(a):A z drugiej strony komplet tarcz z klockami na przód do mojej Cupry to niestety ponad 1,5k z robocizną


Nie ma co się dziwić bo to CUPRA

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 18 grudnia 2014, 17:52
przez slawek1918
Hej,
odnośnie wjechania do kałuży z rozgrzanymi tarczami, to nie ma mowy, bo jedynie raz mocniej zachamowałem autem i było wtedy bez deszczowo. Bo wbrew pozorom mocno nim nie hamuje. A przetaczanie na maszynie jest o tyle korzystniejsze, że od razu mi sprawdzą bicie piasty i ewentualnie dopasują toczenie tarcz pod piastę.

Już się w sumie umówiłem na jutro, na wizyte, także zobaczymy od czego się te tarcze tak skrzywiły.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 18 grudnia 2014, 18:32
przez TeddyBB
1500 zł? Ty się w ASO pytałeś o ceny czy jak?
Odezwij się w tym wątku do Lewian'a albo elemenateur'a.
Te tarcze i klocki co teraz masz są nowe? Z takimi przez pierwsze 300 km trzeba się obchodzić jak z jajkiem. Oprócz kontrolowanego "wyżarzania". Tu masz instrukcję na przyszłość jak to się robi:
http://auto-czesci-sklep.pl/pl/info/Instrukcja-montazu

Możliwe też że masz za twarde klocki i to one mogą krzywić tarcze.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 18 grudnia 2014, 18:52
przez Eko
Toczenie tarcz to nie jest kosmiczna technologia.
Drży przy hamowaniu i lekkim naciśnięciu pedału hamulca?
Tak? - OK wygląda prawdopodobnie na bicie tarczy. Jak masz możliwość w warunkach domowych zdjąć tarcze to leć do pierwszego lepszego tokarza i przetoczy Ci w cenie 5x niższej niż z oferty. Jeśli nie to dobry warsztat mechaniczny i ogarną ci to samo tylko doliczą za wymont/zamont.
O ile oczywiście faktycznie tarcze są ''prawie'' nowe. Jeśli już teraz mają duży rant ( lub ktoś podrzuci minimalną grubość tarcz) to wywalaj tarcze bo chyba wiesz po co tam jest 345mm i zakładaj kolejne - niekoniecznie w cenie 1.5k :mrgreen:

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 18 grudnia 2014, 22:32
przez slawek1918
Hej

Te 1500zl, to wzialem sobie od tak, bo wszedłem na iparts, popatrzyłem po ile chodzą droższe klocki i tarcze do Cupry i tyle wszyło. Bo przeciez nie bede kupował jakiś tarcz po 200zł, bo jedno lepsze hamowanie ze 160 do 0 i po tarczach bedzie ;/
A tarcze nie sa nowe, ale sa w bardzo dobrym stanie jak i klocki zreszta. Drgania sa mocne bardzo, pedał tez drży mocno jak i cała buda.

Zresztą co mi da toczenie samych tarcz, jak może być piasta krzywa albo coś innego nie tak, wieć bez generalnego sprawdzenia układu hamulcowego, to samo toczenie tarcz nic niestety nie da.

Ogólnie z tarczami było wszystko w porządku jak kupiłem auto. Bicie pojawiło sie stosunkowo niedawno. Już mam wizyte zaklepaną także nie będę cudować i latać po tokarzach bo chce mieć temat przed świętami zrobiony. Jak się okaże ze tarcz sie nie da toczyć, to kupie nowe ;)

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 19 grudnia 2014, 00:50
przez mlynek
slawek1918 napisał(a):Poszperałem trochę na internecie znalazłem we Wrocławiu firmę, która przetacza tarcze na samochodzie, z uwzględnieniem skrzywienia piasty itp.

Znalazłeś sam rozwiązanie, a jednak poprosiłeś o
slawek1918 napisał(a): jakąś sensowną poradę

wiec kilku forumowiczów napisało co o tym myśli i co doradza, ale Ty dalej szedłeś w zaparte w tę Wrocławską firmę bo ona "toczy pod piasty". Trzeba było przetoczyć u tokarza, a jak by dalej telepało, to wymienić tę Twoją piastę i po problemie. Kazdy się zaoferował z pomocą a Ty i tak się na nas brzydko pisząc "olałeś".
To po co ten temat, jak nastawiłeś się od początku na swoje rozwiązanie?

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 19 grudnia 2014, 12:24
przez elemenateur
pierwsze to lepiej znaleźć dobrą firmę która właściwie tarcze ze sztuką wymieni

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 19 grudnia 2014, 15:08
przez slawek1918
Nie zgodzę się z użytkownikiem mlynek, który uważa, że olałem wszystkie odpowiedzi i zrobiłem po swojemu. Owszem byłem dzisiaj w tej firmie, o której pisałem na poczatku, ale jednak nie zdecydowałem się na toczenie tarcz na samochodzie. Sprawdzili mi piasty i tarcze pod względem bicia i okazało się, że piasty są w porządku, natomiast tarcza od strony kierowcy miała bicie aż 0.4mm. (Auto miało lekką kraksę, wypadło z drogi i właśnie to koło przednie lewe oberwało trochę, poprzedni właściciel ponaprawiał elementy, który się uszkodziły, ale z tarczami nic nie zrobił.).

Dodatkowo w praniu wyszło, że przy lewym jarzmie zaciskowym uszkodzony jest element pochłaniający wibracje podczas hamowania (takie kółko), bo ma wyczuwalne luzy. I dowiedziałem się niestety, że tego się samego nie wymienia, tylko z zaciskiem (koszt 1100zł w ASO).

Zrezygnowałem z usług ich toczenia tarcz na samochodzie, bo piasty mam proste (jeszcze dodatkowo 300zł oprócz tych 120zł - lekka przesada), tarcze oddam do tokarza i zobaczymy, czy to pomoże, czy będę zmuszony wymieniać ten nieszczęsny zacisk ;/

Temat uważam do zamknięcia, chyba, że ktoś ma jeszcze coś ciekawego do powiedzenia (podpowiedzenia) ;)

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 19 grudnia 2014, 16:01
przez Eko
Aha jbc minimalna grubość tarczy to wg ATE 27mm

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 9 października 2016, 11:37
przez slawek1918
Moje mają 29.2mm także jest git ;)

-- 9 października 2016, 12:37 --

Hej odgrzebie trochę temat, a mianowicie w lutym tego roku zakupiłem do swojej Cupry nowe tarcze z klockami, polecane na tym forum (Zimmerman Coat + klocki ferodo), piasta przed montażem została dokładnie wyczyszczona. Do dnia dzisiejszego przejechałem na nich jakieś 4tys. km i niestety od pewnego czasu pojawiły się drgania kierownicy podczas hamowań z wyższych prędkości. Żeby sprawdzić, czy to na pewno sprawka pokrzywionych tarcz, pożyczyłem czujnik zegarowy i obie tarcze mają bardzo podobne bicie, około 0.07mm. Dodam tylko że tarcze docierane w sposób prawidłowy oraz nigdy nie wjechałem do żadnej kałuży rozgrzaną tarczą. Piasty proste, bo robiłem pomiar 2lata temu.

Czy waszym zdaniem jest możliwe, że trafiłem na jakiś felerny model tych tarcz, że się tak szybko pogięły, czy może jednak to cos innego spowodowało, że tarcze się pokrzywiły? Tylko zastanawiające jest to że obie tarcze mają dokładnie takie samo bicie.
Z góry dzięki za odp.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 9 października 2016, 12:14
przez marcin7x5
slawek1918 napisał(a):Piasty proste, bo robiłem pomiar 2lata temu

I to ma być wyznacznik tego, że są ok...jak masz czujnik to zmierz bicie piast i sprawdź czy pokryje się z wartością bicia tarcz.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 22 listopada 2016, 18:41
przez slawek1918
Ok, dzięki za odp. Ale swoją drogą mało prawdopodobne wydaje mi się, że 2 lata temu nie miały bicia, a teraz po przejechaniu łącznie 15tys. km tak same się pokrzywiły, ale nie można tego wyeliminować, więc to sprawdzę.

-- 22 listopada 2016, 19:41 --

Hej

Jestem zmuszony odezwać się ponownie, gdyż już nie wiem co mam sądzić. Odesłałem swoje tarcze Zimmermann na reklamację licząc, że po prostu miałem pecha i jakiś felerny sort mi się trafił. Oczywiście zanim to zrobiłem, zmierzyłem bicie piast i tarcz. Na piastach było to max 0.01mm, chociaż obstawiam, że to bardziej niedokładność pomiaru niz samo bicie. Czyli obie piasty mam 100% proste. Tarcze przy demontażu miały obie takie samo bicie 0.06-0.07mm i było to odczuwalne przy hamowaniu z większych prędkości. Zaciski mi obejrzał mechanik i stwierdził, że klocek równo na obu tarczach przylega i zaciski są w porządku. Jak zakładałem tarcze to piasty tak elegancko wyczyściłem, że już się lepiej nie dało. W kałużę z rozgrzanymi tarczami NIGDY nie wjechałem, bo już byłem tak przewrażliwiony na ten temat, ze masakra. Tarcze docierałem prawidłowo przez bardzo długi okres czasu, a później nawet jakoś ostro nie jeździłem, bo bałem się żeby nie przegrzać tych cholernych hamulców, a tu znowu krzywe...

Czy ktoś na podstawie tego wszystkiego co napisałem mógłby mnie naprowadzić, co mam robić lub co mogę mieć nie tak w aucie, że tarcze się krzywią identycznie z obu stron? Osobiście trochę mi się nie chce wierzyć w to co napisał producent, no ale cóż. Z drugiej strony miał ktoś z was podobny przypadek, że mu się od tak Zimmermanny pokrzywiły?

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 16:04
przez elemenateur
łożyska zawias do sprawdzenia.

Zimmermann przeważnie uznawał reklamacje. Twoja została odrzucona ?

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 16:26
przez slawek1918
Łożyska w kołach przednich raz sprawdzał mi mechanik (10tys km temu), bo myślałem, że już huczą, ale po podniesieniu na podnośniku przez mechanika i próbach zakręcenia kołami mechanik stwierdził, że to takie wymienianie na siłę bardziej, bo one nie są mocno zużyte(chodzi o ten szum który wydają z siebie), więc ich nie wymieniałem.
A co do zawieszenia to jedyne z tego co czytałem na internecie, to zwrotnice mogą powodować krzywienie tarcz, ale nie chce mi się za bardzo wierzyć, że obie zwrotnice by identycznie były pokrzywione. Bo tarcze są pokrzywione tak samo. Czy źle rozumuję jeśli chodzi o to zawieszenie elemenateur?

Jeśli chodzi o reklamację, to reklamuję je przez iparts.pl bo tam je kupiłem i reklamacja została odrzucona, ale dostałem maila teraz, ze oni złożyli odwołanie do serwisu fabrycznego, ale znając życie to wiem czego się mogę spodziewać.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 17:15
przez elemenateur
napisz jeszcze jaki przebieg masz na łożyskach.
Zimmermann raczej zawsze gwarancje uznawał a przynajmniej nam. Nie powinno być problemu.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 17:19
przez slawek1918
Przebiegu auta jestem powiedzmy pewny na 90%, a na chwile obecna wynosi 120tys. I lozyska raczej nigdy nie były wymieniane, chociaż reki sobie uciac nie dam.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 17:30
przez elemenateur
mieliśmy kilku klientów którzy właśnie wymieniali kilka razy z rzędu tarcze. Każde dostawały bicia, przyczyną były łożyska choć nie były mocno wyczuwalne.

Pamiętaj że żywotność łożyska określana jest na 150-170 tyś i jeśli nie dostanie łożysko uszkodzenia mechanicznego w tych okolicach będzie klękać.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 17:45
przez slawek1918
Hmmm, to mnie trochę zmartwiłeś. Z tego co się orientuję to łożyska te są zintegrowane z piastą (jeśli chodzi o sprzedaż części).
Czy przy demontażu piasty jest możliwe wiarygodne sprawdzenie stanu takiego łożyska?

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 17:53
przez elemenateur
to łożyska 2 generacji oczywiście(około 220zł bodajże koszt/szt), jedź do dobrego mechanika by po prostu bardzo dokładnie je sprawdził.
Jeśli wina będzie leżeć po ich stronie to zaraz będziesz miał kolejną reklamacje tarcz.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 24 listopada 2016, 18:17
przez slawek1918
Bardzo dziękuję za fachową pomoc elemenateur. To teraz czeka mnie jeszcze sprawdzenie tych łożysk i oczekiwanie na odpowiedź odnośnie reklamacji.

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 26 listopada 2016, 17:39
przez Tomaso
Tak od siebie około rok temu mialem podobny problem ze swoja cuprą ale tylko prawa strona przód.
i stopniowo wymieniałem,poniewaz na co dzięń mieszkam w Uk a u nich o tokarza to cięzko angole preferuja łatwiejszą metode kupic nowe lesery ale do rzeczy.
Na poczatek wymieniłem piaste nic nie pomogło potem nowy komplet tarcz poczatkwo było ok do momentu gdy bicia wrociły i na koniec został wymieniony zacisk i to on był winowajcą.Bicia miałem w okolicach 120-140km/h,dodam jeszcze ze dodatkowo mialem wyzabkowane opony przód po wymianie na nowe jak sie mozna domyslec wszytko wróciło do normy, podsumowując był to prawy zacisk oraz opony.
Pozdro

Re: Cupra Skrzywione Tarcze, Toczenie Tarcz

PostNapisane: 28 listopada 2016, 16:28
przez slawek1918
Cześć, dodam tak jako podsumowanie, bo aż mnie coś trafia jak o tym pomyślę, że druga tura reklamacji została odrzucona, bo producent stwierdził, że piasta przed montażem została nierównomiernie wyczyszczona(oczywiście z dwóch stron tak samo nierównomiernie), gdzie ja, w uwagach do reklamacji jak byk napisałem na początku, że piasty zostały DOKŁADNIE oczyszczone zgodnie z zasadami panującymi przy montażu tarcz hamulcowych, ale oczywiście producent wie lepiej i najprościej jest odpisać, że to użytkownik zepsuł.

Dlatego mam nauczkę, żeby więcej nie montować samemu tarcz hamulcowych bo potem się jest 700zł w plecy....

-- 28 listopada 2016, 17:28 --

A tak w ogóle to jest sens się ciągać po sądach odnośnie tej niesprawiedliwej diagnozy reklamacyjnej? Bo mi takie myśli po głowie chodzą.