Strona 1 z 1

Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 10:53
przez slonce83
Witam wszystkich, szukałem szukałem i nic podobnego nie znalazłem. Mam od jakiegoś czasu mały problem ze skrzynią mianowicie ze wstecznym biegiem. 2 razy zdarzyło mi sie gdy pozostawiłem na wstecznym auto, odpalając go pózniej nie mogłem zrzucić z wstecznego coś sie zablokowało po chwili ruszania lewarkiem puściło i wszystko ok.
Wczoraj żona wzięła samochód dojeżdzała do skrzyżowania na dwójce i zatrzymała się, chciała wbić jedynke a tu nic żaden nie wchodził bieg, udało jej sie wbić tylko wsteczny. Jak juz go wbiła to nie wybiła ktoś tam jej pomógł (bo zblokowała ruch) poruszał trochę lewarkiem i pedałem sprzęgła który podobno w połowie jakby sie zawiesił po chwili wszystsko ok i tak do teraz.
W skrzyni nic nie zgrzyta nie wyje biegi wchodzą dobrze ,może ktoś ma pomysł co to może być albo miał podobny problem bo nie wiem czy mam sie już nastawiać na większą robotę ;auto leon asv 110. Z góry dzieki za pomoc i wyrozumiałość

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 10:59
przez Kashi
jak na moje oko to pada ci sprzeglo, nie wpada ci pedal ze sprzegla w podloge w takich sytuacjach albo nie zrobil sie ostatnimi dniami bardziej miekki??

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 12:36
przez Marcin_SxA
Ja bym był skłonny ku temu co napisałKashi. Zakleszczanie skrzynie jest związane ze złym wysprzęglaniem, albo przebijaniem biegów "na sucho". Jaki masz przebieg? Robiłeś już coś ze sprzęgłem?

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 12:57
przez slonce83
no wlaśnie mam takie wrażenie że jakby miekkszy był pedał , faktycznie przy tych sytuacjach wpadał do środka bardziej i nie odbijał jakby. przebieg to 190k niby udokumentowany książką jak go kupowałem ale w dobie tych czasów to nie ma co ufać...ze sprzęgłem nic nie było robione ale pamiętam rok temu jak kupowałem jadąc ze znajomym mechanikiem stwierdził ze wysoko bierze i powoli sie może kończyć, więc chyba juz pora na niego. Jutro oddam do mechanika chyba niech robi nie mam zamiaru potem za lewety płacić gdzieś w drodze. Jeszcze pytanie na ile tak trzeba sie nastawiać $ i jakie kupować najlepiej to sprzęgło.
Dzięki panowie za odp. i zainteresowanie tematem :peace:

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 17:06
przez tatian
slonce83 kolega w ub. tygodniu wymieniał właśnie w Octavii z tym silnikiem sprzęgło. Całość Sachsa z wymianą 1750 zł, czas operacyjny wymiany 3 h :P.

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 19:46
przez Kashi
oczywiscie kolega nie dopisal ze calosc z kolem dwumasowym :)

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 24 lipca 2011, 22:25
przez kerek
slonce83 napisał(a):Jeszcze pytanie na ile tak trzeba sie nastawiać $ i jakie kupować najlepiej to sprzęgło.


Jakies 2 miesiace temu znajomy robil komplet sprzegla u Wojtka na Mokrej 2a w Krakowie. Octavia 2006r i jak dobrze pamietam to tez 110KM..
total z robocizna wyszlo 1550 lub 1650 pln bo nie jestem pewien czy dobrze pamietam,.. Moja pierwsza mysl to byla 1550, wiec chyba 1550 ;)

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 25 lipca 2011, 09:14
przez slonce83
:hahaha: , no to nastawiam sie pomalu co i ile mi powie dziś majster :olaboga:

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 25 lipca 2011, 09:56
przez RaDeK86
Panowie a ile by wyszło wstawianie jednomasa? :) tak na przyszłość jakby się chciało podłuubać przy mocy :]

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 27 lipca 2011, 07:33
przez slonce83
no wiec byłem wczoraj u pobliskiego majstra cos tam dłubał i zaglądał, stwierdził że to nie jest raczej sprzęgło tylko wina wysprzęglika lub pompki . Powiedział że można jeszcze spróbować odpowietrzyć i zobaczyć czy pomoże nie miał akurat czasu jutro pojadę to zrobię i zoabaczymy. puki co jak narazie wszystko śmiga jak trzeba wiec chyba nie bede się pakować w wymianę tego sprzęgła zobaczymy z czasem co wyjdzie...

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 28 lipca 2011, 10:54
przez ZbigNieff
Takie zakleszczanie sie wstecznego mialem jak uwalil mi sie przeglub wewnetrzny ... jedno
kolo trzymalo przy przesunieciu sie przeglubu i nie dalo sie wybic biegu - po przemieszczeniu
sie kilku cm do przodu normalnie wychodzil ;) a po wymianie przeglubu wszystko wrocilo do normy :))

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 28 lipca 2011, 13:41
przez _Boras_
A u mnie się pięknie kleszczyło- konkretnie wsteczny i jedynka. Dodatkowo te biegi lubiły nie wchodzić. Najpierw gaszenie samochodu pomagało. Potem i to przestało. Winny okazał się synchronizator biegu wstecznego i jedynki.

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 5 sierpnia 2011, 15:03
przez pascal96
Mialem taki sam problem ze sprzeglem dokładnie tak jak powiedział ci mechanik chodzi o ten wysprzeglik ja tak mialem jak moj leon stał przez 2 miesiące w zimie i ten wysprzeglik sie zawieszal nie mozna było zmienic biegu ..dopiero jak się pedal sprzęgła od dołu noga pociąglo do góry wtedy bylo ok . Chcialem to wymienic ale rozruszal się i od 2 lat nie bylo problemu

Re: Zakleszczający sie wsteczny bieg

PostNapisane: 9 sierpnia 2011, 07:42
przez slonce83
No i właśnie nie ruszam nic, narazie jezdze ,odpowietrzył tylko i wszystko zachowuje sie ok, oby tylko w drodze nic nie dupło.....dzieki za odp.