Strona 1 z 1

[TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 12:03
przez blachy
Witam

Przyszły chłodniejsze dni i dopadła mnie dziwna przypadłość braku mocy zaraz po odpaleniu zimnego silnika. Turbo nie gwiżdże jak zawsze i samochód przez pierwsze 200-300m jedzie gorzej od SDI. Prawidłowo przyspieszać zaczyna dopiero od 3tys obr. Po przejechaniu tych kilkuset metrów wszystko wraca do normy. Niby można olać, ale czy przy niższych temperaturach nie będzie gorzej :) Co sprawdzić? Psiknąłem trochę WD40 do wężyka idącego do N75 który podejrzewam, ale nic nie dało. Komp nie odnajduje błędów. Logów nie zdążę zrobić bo się "naprawi" do tego czasu.
Z góry dzięki za wszystkie sugestie.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 14:27
przez przemobed
Czesc,

Miałem niedawno podobny problem:
viewtopic.php?t=28289

mam nadzieje ze pomoze.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 16:14
przez lukaszlsw
wydaje mi się że taki objaw jest normalny przy niskich temperaturach, olej staje się gęsty. Na zimno nie kręć silnika do 3tys, przejedz chociaż z kilometr niech olej się rozrzedzi i rozejdzie po silniku. U mnie jest to samo. Jak odpalę to chwile chodzi zanim zamknę garaż bramę itd, dopiero jadę;) U mnie turbo na zimno gwiżdże jak w autobusie, jak się olej nagrzeje to milknie :mruga:

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 16:37
przez blachy
przemobed, problem występuje tylko przez chwilę po odpaleniu. Potem jedzie normalnie, wiec to też raczej nie to.

lukaszlsw, to na pewno nie to. Dieslem z turbo jeżdżę od kilku lat i wiem że nie można go cisnąć na zimno, próba była przeprowadzona testowo, żeby zobaczyć czy turbo się zacznie wyżej wkręcać. U mnie teraz na zimno turbo w ogóle nie gwiżdże, tak jakby go nie było. Na 4 biegu przy 60km/h ciężko przyspieszyć by po chwili wszystko odżyło. Zresztą 9 stopni na dworze czy 13 w garażu to nie powód aby olej gęstniał a w obu przypadkach po odpaleniu jest lipa. Po minucie jest wszystko ok.

Mam kabel, mam vag'a, mogę sprawdzić wszystko, podpowiedzcie tylko co, gdyż specjalistą od tego nie jestem :)

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 19:52
przez chlorek
jaki masz przebieg kolego, robiłeś już kiedyś turbo, ja też mam ARL i takiej przypadłości nie mam, normalnie wszystko działa.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 21:04
przez blachy
florek, domyślam się że u Ciebie wszystko działa i liczę na to że i u mnie niebawem będzie z powrotem wszystko jak trzeba. Przebieg to 195k, z turbo nic nie robiłem bo potrzeby nie było. Znalazłem sporo podobnych wątków na forum.vwgolf.pl, ale oczywiście nikt nie raczył napisać jak rozwiązał problem...

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 21:09
przez bono
blachy, mimo wszystko zrób logi. Sztanga chodzi ? Może kierownice są zapieczone ? Bez logów to brzoskwinka nie diagnoza....

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 21:15
przez Sammael
florek napisał(a):jaki masz przebieg kolego, robiłeś już kiedyś turbo, ja też mam ARL i takiej przypadłości nie mam, normalnie wszystko działa.

Jaki jest sens pisania posta, że u Ciebie wszystko działa? Tylko po to żeby się wypowiedzieć? pół forum teraz powinno napisać, że im wszystko działa.
To przywodzi na myśl ulubiony dowcip o każdym helpdesku "noooo co pan powie... a u mnie działa".

blachy, proponuje sprawdzić vacu pompę ewentualnie serwo (najlepiej sprawdzić podciśnienie wychodzące z vacupompy i/lub idące na n75 zaraz po odpaleniu.
Zrób test (przy tym pierwszym odpaleniu, jak jest zimny) - na włączonym zapłonie pompuj pedał hamulca, do momentu aż będzie twardy jak skała, trzymaj nogę mocno na hamulcu i w tym momencie odpal auto. Spróbuj zapamiętać jak długo i jak szybko pedał będzie 'ustępował' i wpadał w podłogę. Czynność powtórz jak auto będzie rozgrzane i nie będziesz miał już problemu, który opisałeś powyżej.

PS. czy ja dobrze widziałem, że psiknąłeś WD40 w wężyk? co Cię podkusiło?

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 13 października 2011, 22:40
przez blachy
bono, logi zrobię jutro. Problem występuje jak samochód jest zimny, podejrzewam że na ciepłym wszystko będzie chodziło jak trzeba, ale nie zaszkodzi.
Sammael, sprawdzę jutro to o czym piszesz. Co do WD40 to za radą znajomego mechanika którego zaraz mi pewnie napiszecie abym zmienił :)

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 06:28
przez LoozaQ
blachy napisał(a):Co do WD40 to za radą znajomego mechanika którego zaraz mi pewnie napiszecie abym zmienił

Pewnie, że tak :diabel: Co ma dać WD40 w wężyku, w którym jest podciśnienie (zasysane powietrze). Jeszcze pytanie, z której strony N75 psiknąłeś... i odpowiedz sobie na pytanie jaki był tego sens. Podciśnienie będzie większe przez większy poślizg??? N75 można spróbować wyczyścić, można zamienić z zaworem od EGRa na próbę... Ale najlepszą metodą jest to co Sammael wyżej napisał, u mnie w 100% trafiłem winowajcę moich problemów. Co prawda hamulce jeszcze działały, ale grucha turbiny już praktycznie się nie ruszała, bo N75 nie miało czym sterować. Używana vacum pompa za 70 zeta rozwiązała cały problem.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 09:00
przez blachy
Sammael, blachy, test zrobiłem. Pedał po 2 sekundach zaczął powoli opadać. Samochód jednak stał w garażu gdzie jest trochę cieplej. Po wyjechaniu, zamknięciu garażu już praktycznie wszystko było ok. Próbowałem zrobić logi na zimnym na 3 biegu, jednak było wszystko ok (poza giga przeładowaniem) i po 2.7k odpuściłem. Zagrzałem silnik i na obwodnicy kolejna próba. Ku mojemu zaskoczeniu notlauf, pierwszy raz w tym samochodzie ;/ gdzie od zakupu od tamtej zimy nie zdarzyło się to nigdy a dostawał w palnik nie raz. Przeładowanie potworne i błąd 17965 - Charge Pressure Control: Positive Deviation. Poniżej log, początek to próba na zimnym, potem trochę z jazdy, zaś jeszcze niżej z 8:27 kolejny log gdzie pojawił się notlauf.
http://vaglog.rtnet.pl/blachy1_60076.html

Następnie zatrzymałem się i zrobiłem jeszcze raz motyw z hamulcem, który może minimalnie szybciej zapadł się w podłogę niż przy próbie na zimnym silniku i znów jazda na obwodnicę.
http://vaglog.rtnet.pl/blachy1_60077.html

Początek to 4 bieg, potem od 100 sekundy na 3 biegu (większy ruch) i jeszcze niżej (od 156 sekundy) normalna jazda ze stałą prędkością, gdzie niepokoi mnie trochę to że jadąc na 3 biegu 1,7tys obr. komp. zadaje doładowanie 0,2b a jest 0,05 i tym sobie tłumaczę trochę opóźnioną reakcję na gaz.

Czy może to być wina pompy vacum? Po emerycku nie jeżdżę, więc kierownice mają u mnie co robić. Gdy robiłem logi póżnym latem było tylko delikatne przeładowanie od razu zbite do zadanego a teraz 1.9 bara - załamka.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 09:39
przez LoozaQ
Widać, że pierwszy LOG pokazuje duże przeładowanie i notlauf w następstwie. W następnym logu już zdecydowanie lepiej, ale nie do końca. Przy tych 1700 obr. widać, że kierownice nie chcą się idealnie wysterować. Może też być problem z gruchą od turbo, może zaczęła korodować w środku (wilgoć, syf) i już nie steruje kierownicami tak jak powinna. Zobacz czy nie masz zacieków z oleju pod pompą vacum (moja się rozszczelniła i oleju było pełno, zasyfiony cały króciec z czujnikiem temp. płynu chłodzącego). Tu masz zdjęcie gdzie jest pompa http://images30.fotosik.pl/289/ad4de6fd2ba6534emed.jpg

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 09:44
przez Sammael
N75 działa poprawnie, turbo do czyszczenia.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 09:53
przez bono
Sammael napisał(a):N75 działa poprawnie, turbo do czyszczenia.


I to jak najszybciej ;-) Im zimniej tym będzie gorzej.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 10:50
przez chlorek
Sammael napisał(a):
florek napisał(a):jaki masz przebieg kolego, robiłeś już kiedyś turbo, ja też mam ARL i takiej przypadłości nie mam, normalnie wszystko działa.


pytałem o przebieg a że działa to przy okazji, a jak masz się czepiać tak wszystkiego bo widzę że to nie pierwszy raz to pomoc żadna z twojej strony.

Przyglądam się od pół roku forum, jedno co mnie zadziwia że osoby z Team nie są wogóle karani za swoje słownictwo oraz głupie posty, proponuję Administratorom się obejrzeć za tym bo ładnie to nie wygląda, na forum każdy powinien być traktowany na równi. Może i dostanę przykrą odpowiedź ale czas coś z tym zrobić.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 11:01
przez Sammael
florek napisał(a):
Sammael napisał(a):
florek napisał(a):jaki masz przebieg kolego, robiłeś już kiedyś turbo, ja też mam ARL i takiej przypadłości nie mam, normalnie wszystko działa.


pytałem o przebieg a że działa to przy okazji, a jak masz się czepiać tak wszystkiego bo widzę że to nie pierwszy raz to pomoc żadna z twojej strony.

Ja nie pierwszy raz widzę, że próbujesz fisiować w każdym temacie

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 14 października 2011, 20:59
przez blachy
Więc winne były kierownice. Turbo nie było wyjmowane, ale rozruszana została sztanga, która dosyć ciężko na początku chodziła. Potem kilka minut na grupie 11 w BS i jazda na traskę. Turbo przeładowuje tylko na początku po rozpędzeniu, spada do zadanych wartości. Samochód dodatkowo zaczął trochę szybciej reagować na gaz a na postoju wkręca się dużo szybciej niż wcześniej. Wychodzi chyba na to, że trochę za dużo było u mnie PSJ a i wcześniejszy właściciel swoje dołożył. Jak sytuacja mi się powtórzy turbo będzie rozbierane. Na razie zamierzam trochę dynamiczniej jeździć z tym co jest.
Wszystkim dziękuję za pomoc.
M.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doładow

PostNapisane: 16 października 2011, 18:10
przez kerek
blachy, od miesiaca mam dokladnie ten sam objaw, ale jak zaczalem jeszcze dynamiczniej jezdzic, jest jakby lepiej..
Bylem u mechaniora to spojrzal tylko i mowi ze sztanga nie jest w defaultowym miejscu, czyli turbo do czyszczenia (pewnie sie nazbieralo korozji).. Co prawda teraz jest troche lepiej, ale i tak jestem wlasnie w trakcie umawiania sie na czyszczenie turbo aby zalatwic sprawe przed zimą..

pzdr

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doł

PostNapisane: 9 stycznia 2012, 10:31
przez blachy
Panowie problemem nie jest jednak zapieczona geometria. Problem z doładowaniem powrócił i turbo poszło do czyszczenia. Wyczyszczone i wypiaskowane siedzi już w samochodzie, doładowanie jest takie jak powinno a lag na zimnym pozostał :) Wystarczy że samochód postoi dłużej na dworze a nie w garażu by stać się posiadaczem ARL'a przyspieszającego przez kilkaset metrów w tempie 1/2 SDI :) Jak zostawiam na noc w garażu problem zdarza się sporadycznie. Powiecie że to nie problem szczególnie że po kilkuset metrach wszystko wraca do normy i nawet dobrze dla turbo, ale nie chciałbym aby uległo to jeszcze większemu pogorszeniu jak już przyjdą mrozy, a tego pewnie nie unikniemy.

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doł

PostNapisane: 9 stycznia 2012, 11:11
przez Sammael
hamulce dobre są wtedy zaraz po odpaleniu?
Gruszka jest cała? nie przegnita?

Re: [TDI PD] ARL - chłodniejsze dni i czasowy problem z doł

PostNapisane: 9 stycznia 2012, 11:23
przez blachy
Sammael napisał(a):hamulce dobre są wtedy zaraz po odpaleniu?
Gruszka jest cała? nie przegnita?


Hamulce wydają się być ok, sprawdzę dzisiaj po pracy ich skuteczność zaraz po odpaleniu furaka.
Co do gruszki to jest igła.