Reklama

Zapraszamy do polubienia naszego nowego fanpage na Facebook'u.

Czyszczenie rozrusznika?

Wszystko co dotyczy silnika, przeniesienia napędu, modyfikacji, ...

Moderatorzy: Moderator LC Team, Moderator Junior

Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez olin » 25 kwietnia 2005, 13:41

Witam!
A wlasnie mam taki maly problem z rozrusznikiem, samo odpalanie jest ok i bez problemu ale jest taki bajer ze jak odpali to jeszcze przez sekunde moze dwie slychac jak kreci rozrusznik choc juz nie powinien, bylem w moim boskim ASO i powiedzieli ze to zdaza sie i norma i ze trzeba go wyjac i wyczyscic..no i teraz najlepsze cena takiej uslugi to jedyne.... 150zl! :evil:
mial moze ktos juz taki problem i se jakos inaczej poradzil ? i jak szkodliwe jest jezdzenie w takim stanie bo dzis poki co akurat jest ok i nie slysze go po odpaleniu
Only one mandarynka :>
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
olin
Sport
Sport
 
Posty: 559
Dołączył(a): 30 marca 2004, 07:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Auto: Leon Sport

Reklama

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez Pustelnik » 25 kwietnia 2005, 21:08

jutro moge odpisać jak zobacze i spytam (jutro odp czy to napewno to)według tego eletro magnes nie odbija
Zobacz Profil
Pustelnik
 

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez KRISTOF » 25 kwietnia 2005, 22:51

tak przy okazji moze wiecie co to moze byc ze raz na jakis czas przy odpaleniu jest taki jakby zgrzyt-pisk ?
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
KRISTOF
Stella +
Stella +
 
Posty: 41
Dołączył(a): 19 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: wwl
Auto: czarne toledo ts

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez olin » 26 kwietnia 2005, 12:07

Pustelnik, hey! i jak tam ustaliles cos? bo sam nie wiem czy juz jechac to robic czy moge poczekac jeszcze :?
Only one mandarynka :>
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
olin
Sport
Sport
 
Posty: 559
Dołączył(a): 30 marca 2004, 07:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Auto: Leon Sport

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez DWitek » 26 kwietnia 2005, 15:28

Najprawdopodobniej, tak jak napisał Pustelnik nie odbija elektromagnes. Ostatnio przerabiałem taki problem w Citroenie ciotki i Skodzie żony. Generalnie sprawa jest prosta, trzeba wykręcić rozrusznik (przy skrzyni biegów), z reguły 2-3 śruby, wyjąć go rozebrać i porządnie przeczyścić. Jak już jest wyjęty, a autko ma już trochę km przejechane radzę przy okazji wymienić szczotki, bo mogą być zjechane, a szkoda za jakiś czas znowu robić to samo.
Rozrusznik nie jest szczelnym urządzeniem, dostaje się do nie go wilgoć, smar, kurz w związku z czym elektromagnes załączający główny prąd do silniczka lubi się z czasem "zatrzeć" w tych nagarach. Trzeba temu ze dwie - trzy godzinki poświęcić, aby sobie dokładnie wyczyścić, przy okazji naoliwić łożyska, wymienić szczotki - po tym zabiegu będzie prawie jak nowy.

[ Dodano: Wto 26 Kwi, 2005 ]
A i jeszcze jedno. Jazda z uszkodzonym rozrusznikiem kończy się w najlepszym razie rozładowaniem akumulatora. W najgorszym razie jego uszkodzeniem (u ciotki zrobił zwarcie, że aż rozwaliło jedną celę w akumulatorze) lub uszkodzeniem samego rozrusznika. Więc radzę nie zwlekać z naprawą, zwłaszcza, że można ją wykonać samemu.
Zobacz Profil
DWitek
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 394
Dołączył(a): 7 kwietnia 2004, 06:03
Lokalizacja: Brzesko
Auto: Leon ASV

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez olin » 26 kwietnia 2005, 16:09

DWitek, to nie zostaje mi nic innego jak pojechac to zrobic, napisze co jak i za ile :roll:
Only one mandarynka :>
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
olin
Sport
Sport
 
Posty: 559
Dołączył(a): 30 marca 2004, 07:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Auto: Leon Sport

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez Bart » 26 kwietnia 2005, 17:20

mialem cos takiego w alfie ojca, kosztowalo 200zł ale juz nie zgrzyta ani nic , wiec pewnie masz to samo
Zobacz Profil
Bart
 

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez olin » 29 kwietnia 2005, 19:49

wracajac do tematu juz jestem po tym "zabiegu" i musze powiedziec ze jest znacznie lepiej teraz generalnie trwalo to ok 2h i zabawy bylo sporo powiem tyle ze sam nie bralbym sie za rozkrecanie tego wszystkiego Bylo odkrecanie z gory z dolu na podnosniku potem czyszczenie i smarowanie bajerem smarem z miedzia kazdego kawalka Jesli chodzi o to zuzycie i zabrudzneie to prosta zasada im czesciej go uzywamy odpalamy auto tym szybciej sie zuzywa czyli ci co jezdza po miescie glownie jak ja musza sie liczyc z takim zabiegiem jak moj W ostatecznosci po wiekszym przebiegu moze byc koneczna wymiana "bendriksa" o ile pamietam czyli glowna czesc rozrusznika a to juz koszt 400! i dodadkowej tulei po 260 chyba! wiec dosc kosztowna zabawa ale poki co u mnie pali jak nowy i juz szykuje sie na Zlocik :twisted:
Aha no i koszt to 137 brutto - bylo warto
Only one mandarynka :>
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
olin
Sport
Sport
 
Posty: 559
Dołączył(a): 30 marca 2004, 07:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Auto: Leon Sport

Re: Czyszczenie rozrusznika?

Postprzez DWitek » 29 kwietnia 2005, 20:21

olin napisał(a):W ostatecznosci po wiekszym przebiegu moze byc koneczna wymiana "bendriksa"
Znaczy się bendiksa :D , czyli takiej małej zębateczki.

olin napisał(a):Aha no i koszt to 137 brutto - bylo warto

Jak zostało to porządnie zrobione, to masz gwarantowany spokój na jakiś czasu.

Trochę teorii :mrgreen:
Rozrusznik składa się generalnie dwóch podzespołów: silnika, który poprzez zestaw przekładni "kręci" silnikiem - jest to urządzenie, które pobiera bardzo duży prąd, oraz oraz elektromagnesu ze wspomnianym wcześniej bendiksem. Do silnika rozrusznika dochodzi zasilanie bezpośrednio z akumulatora poprzez styk normalnie otwarty (NO) elektromagnesu. Natomiast zasilanie elektromagnesu (mały pobór prądu) przychodzi bezpośrednio ze stacyjki (pozycja rozruch). Podanie napięcie na elektromagnes (zapalanie ze stacyjki) powoduje zadziałanie elektromagnesu (coś jak przekaźnik), który zwiera styki zasilające silnik oraz poprzez dźwignię zazębia bendiks (zębatkę) powodując obrót (rozruch) silnika. Tuż po zapaleniu samochodu, każdy dobrze wie należy zwolnić kluczyk, żeby już nie zapalał. Silnik pracuje już ze swoją prędkością biegu jałowego.
Konsekwencją całkowitego zatarcia się dźwigni elektromagnesu, może być to, że zapalamy samochód, samochód już "załapał, puszczamy kluczyk z pozycji start, a rozrusznik dalej się kręci - nie odbił elektromagnes (odbija sprężyna). Stan taki po kilku sekundach powoduje w najlepszym wypadku "destroy" bendiska, a w najgorszym całego rozrusznika i zębów na wieńcu koła zamachowego, co wiąże się już ze sporym $$$.

Dlatego wszelkiego rodzaju nieprawidłowości pracy rozrusznika należy bezzwłocznie usuwać.

Pozdrowienia dla all.
Zobacz Profil
DWitek
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 394
Dołączył(a): 7 kwietnia 2004, 06:03
Lokalizacja: Brzesko
Auto: Leon ASV


Powrót do Leon 1 - Techniczne Benzyna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość