Reklama

Zapraszamy do polubienia naszego nowego fanpage na Facebook'u.

po prostu nie mam słów

Wszystko co dotyczy silnika, przeniesienia napędu, modyfikacji, ...

Moderatorzy: Moderator LC Team, Moderator Junior

po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 24 marca 2006, 22:37

Witajcie!

Niedawno opisywałem swoje przeboje z pompą paliwową i rozrządem, po naprawie - myślałem, ze wszystko najgorsze mam juz za sobą, bo w końcu 'wibrujacy dzwiek z silnika' - jak większość mechaników mówila - nie powinien byc powodem do zmartwien ...

Niestety okazalo sie inaczej ;(

Dziś jadac trasa jak to ujac ... odpadl mi silnik ... ? W sumie OPADŁ , czyli obsunął się z poziomu. Jak to zobaczyłem, to prawie nogi sie pode mną ugięły :(

Gosc z pomocy drogowej, po krotkich ogledzinach oznajmil mi, ze NIE MA ŚRÓB MOCUJĄCYCH SILNIK DO KAROSERII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ???????????????????

I nie to ze sie oberwaly - ich tam po prostu NIE MA!!!

Musiały nie byc dobrze dokręcone, czy cos - i po prostu wypadly w czasie jazdy ;( ;( ;(

Jutro zamieszcze zdjecia tego wszystkiego na forum, to zobaczycie co i jak ...

Boje sie , ze przez to przesuniecie silnika wzgledem calosci (rozrzadu takze) - moglo dojsc do naprawde powaznego uszkodzenia :(

Silnik chodzac (przez kolo 30 sekund- po czym go szybko wylaczylem) - wydawal dziwny dzwiek, jak by cos obcieralo o cos innego :( - moze to tylko jakis pasek? Mam nadzieje....


W poniedzialek pojade do warsztatu SEATA i zobaczymy co oni mi na to powiedza...

A mialo byc tak pieknie i cudownie...

Mam zamiar obciazyc kosztami sprawy warsztat, ktory mi ostatni robil silnik, tzn rorzad i pompe (poniewaz z tego co ktorys z Was napisal, do tego trzeba podniesc silnik za 'ucho' ) - czy to prawda, bo znaczylo by to dobitnie, ze to ich sprawka ...

Napiszcie mi co o tym sadzicie.

Pozdrawiam z Zielonej Wyspy :(

[/i][/hide]
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Reklama

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez PAWEL20VT4 » 24 marca 2006, 23:20

Cześć

Normalnie nogi z d...y powyrywać tkim fachowcom :evil:

Myśle, że silnikowi nic nie powinno się stać, ja kiedyś po zlocie w Zakopanym też wyrwłem mocowania silnika i dojechałem aż do Poznania :-( i nic sie stało, od tego czasu mam załozone pożądne śruby mocujace :twisted:

Paweł
Ponad 1470 KM i 2030 Nm w garażu :)
-----------------------------------------
www.Quercus.pl
-----------------------------------------
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
PAWEL20VT4
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 1070
Dołączył(a): 30 marca 2004, 00:19
Lokalizacja: Poznań
Auto: 4x4 1.8T;A6 3.0 TDI

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez colin23 » 25 marca 2006, 00:44

Chłopie współczuje! Weź śruby mocujące i przykręć jajka tym fachowcom !!! :evil:
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
colin23
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 7701
Dołączył(a): 18 stycznia 2005, 14:14
Lokalizacja: woj. śląskie
Auto: Audi

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez CzAdo » 25 marca 2006, 01:24

koski, no brak słow... Szok. :shock: .. Wspolczoje..
Ludzie którzy piją są dla mnie niczym..... Niczym bracia :D
www.LeonClub.pl
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
CzAdo
Sport
Sport
 
Posty: 504
Dołączył(a): 30 marca 2005, 02:04
Lokalizacja: Stockholm
Auto: Seat Leon XCity 1.6

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 25 marca 2006, 01:55

potrzebuje informacji co do czynnosci, jakie sie wykonuje przy wymianie pompy wody + rozrzad, krok po kroku, zeby mi nikt kitu nie wcisnal, ze to sie samo zrobilo i ze to nie ich wina, albo ze oni wcale tego nie ruszali...

Z tego co kojarze przy wymianie pompy wody podnosi sie silnik do gory,zeby cos tam zalozyc i trzeba go wtedy odkrecic ... czy to napewno tak jest?
Prosze o wyjasnienie ...


Dzieki za slowa otuchy ...

chce ich mocno za jaja chwycic, zeby piszczeli jak sie tylko da. ;[ ;[ ;[

PS.

Czy mozecie napisac, co w takim przypadku moglo sie uszkodzic?
Nie bylo zadnych plam na asfalcie, od spodu silnik opadł przynajmniej o jakies 15 cm, tak ze oparl sie o plastikowa oslone silnika od spodu i wybrzuszyl ja 'do dolu'

Po tym jak uslyszalem,ze cos sie stalo zlego , przejechalem jakies 100m zeby sie zatrzymac i po nastepnych 15s-20s wylaczylem silnik. (po tym co zobaczylem pod maska) :(

Odglosy byly takie,jakby jakis pasek caly czas ocieral o cos... moze to pasek rozrzadu o obudowe ? Z tego co sobie przypominam nie bylo zadnych stukow 'metalowych'.

Jutro jak bedzie widno - zrobie duzo zdjec i podesle na forum.
W poniedzialek otwieraja w ASO Seata warsztat i wtedy dowiem sie czegos wiecej...

Przy najgorszym zalozeniu - co moglo sie zepsuc ??

Pozdrawiam!
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Grześ » 25 marca 2006, 08:40

A wiec po kolei , czynnosci ktore robiłem wymieniajac rozrzad
demontaz zbiorniczka wyrownawczego,
zbiorniczka płynu od wspomagania, rozpięcie potrzebnych przewodow ,
zaczepienie silnika za ucho na ktorym jest wyryty nr silnika 3 cyfry,
rozkręcenie poduszki silnika czesci mocujacej silnik z poduchą i poduche mocowana do podłuznicy to wlasnie tu panowie chyba dali d@@@
w tej chwili silnik trzyma sie juz na uchwycie
zdelmujemy pasek klinowy
napinacz paska klinowego
koło pasowe od wału korbowego
2 osłony jedna plastikowa druga metalowa dolna i juz widzimy rozrzad

ustawiamy rozrzad na znacznikach tak aby sie nie przestawil przy zakladaniu paska lub jezeli sie przestawi, to żebysmy to widzieli - ja wymienialem wszystko i nie bawilem sie w scisniecie napinacza ktore jest dosc kłopotliwe , przeciąłem pasek rozrzadu zdemontowalem poszczegolene czesci: napinacz, rolka napinajaca i pompa wody ktora wychodzi naciezej ale bez tragedi , przy dokrecaniu srub nie nalezy dokrecac jednej tylko po kolei kazdą w przypadku pompy wody, bo mozemy zniszczyc gumowy oring , pasek zakladalem przy zdjetej rolce prowadzacej i sciagnietym fabrycznie nowym napinaczu po załozeniu paska nie mialem problemu z załozeniem tej malej roleczki
napinacz i pompe wody dokrecamy nie za silno ale stanowczo, rolke napinajaca na ile ma sie sil
Po sprawdzeniu ze nie przesunelismy rozrzadu mozemy skrecac silnik

koski, niestey nie wiem co mogło ci sie uszkodzic ale mam nadzieje ze głosna praca silnika byla spowodowana nie dokreceniem poduszki lub czesci mocujacej poduszke z silnikem i ze poza nowymi srubami nic nie trzeba bedzie robic
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Grześ
TopSport
TopSport
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sierpnia 2005, 22:20
Lokalizacja: Mazowieckie
Auto: BFH QUATTRO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez pilpi » 25 marca 2006, 09:15

oszczędność, tylko pozorna oszczędność :?
"Kto tanio jedzie, ten dwa razy jedzie"
Jak przeglądam fora to zauważan że w naszym kraju jest coraz więcej fachowcow naprawiających samochody za psie pieniądze, a ludzie się łaszą na pozorne oszcędności. Podobnie jest z częsciami zamiennymi, coraz więcej ludzi kupuje jakięś mega podróby niewiadomego pocodzenia a poźniej tego żałuje.
Taki mały OT, sorki

koski, nie martw się nic powaznego napewno się nie stało, ale napewno masz nauczkę.

pozdro
szybszy niż Cupra Ryyyyyy
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pilpi
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 891
Dołączył(a): 28 maja 2004, 22:50
Lokalizacja: Wrocław
Auto: Toledo

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Barth » 25 marca 2006, 11:41

Ja mialem ostatnio podobny przypadek , ale tam okazalo sie ze ktos reanimowal posuszke silnika , zrobil to tak nieprofesjonalnie ze przy gwaltownym ruszeniu zerwalo srube laczaca lape silnika z poduszka , efektem tego bylo to ze lapa silnika spadla z poduszki na podluznice. Naszczescie nic sie nie stalo , poduszka zostala wymieniona na nową oryginalną i teraz autko lata :)


P.s nie chodzi o leona a o IBI kupiona od jakiegos rzeźnika z Płocka
Powered by CPN
Barth LCT & AA Club Member
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Barth
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 3784
Dołączył(a): 31 marca 2004, 19:31
Lokalizacja: Pomorze
Auto: OOOO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 25 marca 2006, 13:24

pilpi napisał(a):oszczędność, tylko pozorna oszczędność :?
"Kto tanio jedzie, ten dwa razy jedzie"
Jak przeglądam fora to zauważan że w naszym kraju jest coraz więcej fachowcow naprawiających samochody za psie pieniądze, a ludzie się łaszą na pozorne oszcędności. Podobnie jest z częsciami zamiennymi, coraz więcej ludzi kupuje jakięś mega podróby niewiadomego pocodzenia a poźniej tego żałuje.
Taki mały OT, sorki

koski, nie martw się nic powaznego napewno się nie stało, ale napewno masz nauczkę.

pozdro


no masz racje i nie masz...

ten 'warsztat' - to jeden z bardziej renomowanych w okolicy - www.advancepitstop.com - jest to cala siec w Irlandii.

Zdecydowalem sie na nich, poniewaz zrobili mi to w 1-2 dni, a nie w 2 tygodnie (chcialem isc z tym do ASO Seat, ale powiedzieli ,ze najwczesniej za 2 tygodnie) - :( - a na same taksowki do pracy i spowrotem dla siebie i dziewczyny przez ten czas - wydalbym drugie tyle, co za naprawe (prawie).
Nie do konca, wiec, to sprawa oszczednosci.

A co do Nauczki - to chyba masz racje, pomijajac wszystkie w/w fakty :(
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Grześ » 25 marca 2006, 14:15

zapomnialem napisac ze taka naprawe da sie przeprowadzic w 3 godziny nie spieszac sie - chodzi o wymiane całego rozrzadu
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Grześ
TopSport
TopSport
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sierpnia 2005, 22:20
Lokalizacja: Mazowieckie
Auto: BFH QUATTRO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Barth » 25 marca 2006, 16:16

Grześ, mi ASO wymienialo rozrzad 5 h . Moze to wlasnie przez to ze ktos robil to 2 dni , zapomnial gdzie sruby polozyl
Powered by CPN
Barth LCT & AA Club Member
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Barth
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 3784
Dołączył(a): 31 marca 2004, 19:31
Lokalizacja: Pomorze
Auto: OOOO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 25 marca 2006, 18:45

czy ktos ma serwer, na ktorym moge umiescic zdjecia ?


z gory dzieki


Oki, mam juz serwer - Dzieki Vortis !!!

Za chwile podam linki do zdjec.

PS.

Rozmawialem z kumplem z PL, ktorego ojcu podobna rzecz przytrafila sie w Lagunie.

U niego okazalo sie ,ze podkladki pod sruby byly z plastiku [oryginalne] - mozna bylo uzyc TYLKO RAZ, poniewaz po ponownym uzyciu jakies 'zabki' sie spilowywaly i te sruby samoczynnie sie wysuwaly ...

Czy slyszeliscie o czyms takim ?

UPDATE :

oto linki do zdjec - prosze o opinie.

Dzieki


http://img476.imageshack.us/img476/544/ ... ize6qr.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/3253 ... ize4cn.jpg

http://img475.imageshack.us/img475/4440 ... ize6nz.jpg

http://img475.imageshack.us/img475/9197 ... ize4wm.jpg

http://img475.imageshack.us/img475/8033 ... ize4kz.jpg

http://img207.imageshack.us/img207/5632 ... ize3uo.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/7304 ... ize1lu.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/4642 ... ize7yy.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/1118 ... ize0rd.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/7893 ... ize7vz.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/8778 ... ize5ne.jpg

http://img210.imageshack.us/img210/984/ ... ize0po.jpg

http://img462.imageshack.us/img462/3127 ... ize7kt.jpg

http://img462.imageshack.us/img462/4804 ... ize8gl.jpg

http://img484.imageshack.us/img484/1858 ... ize4qa.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/1523 ... ize4tt.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/9412 ... ize8dq.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/8055 ... ize2zh.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/1457 ... ize6xu.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/1868 ... ize9yx.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/7125 ... ize2li.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/1742 ... ize3vk.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/6151 ... ize8vf.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/7373 ... ize8ul.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/1660 ... ize1fp.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/6352 ... ize2in.jpg

http://img226.imageshack.us/img226/4531 ... ize8fp.jpg


Prosze o jakiekolwiek spostrzezenia , ktore w/g Was byly by mi pomocne.

Pozdrowka!
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Barth » 25 marca 2006, 20:42

http://img210.imageshack.us/img210/8778 ... ize5ne.jpg


na tej fotce widac ze cos z lapa silnika sie stalo , ogladajac zdjecia wydaje mi sie ze nie powinno sie stac nic strasznego poza uszkodzeniem lapy . Tak jak pisalem u mnie silnik wisial tak samo w IBI , chodzil masakrycznie glosno bo lezal lapa na podluznicy , po zalozeniu nowej bvylo juz ok , ogolnie rzecz mowiac majac jakikolwiek garaz bylbys w stanie sam to naprawic
Powered by CPN
Barth LCT & AA Club Member
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Barth
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 3784
Dołączył(a): 31 marca 2004, 19:31
Lokalizacja: Pomorze
Auto: OOOO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 25 marca 2006, 21:35

barth napisał(a):http://img210.imageshack.us/img210/8778/img2525resize5ne.jpg


na tej fotce widac ze cos z lapa silnika sie stalo , ogladajac zdjecia wydaje mi sie ze nie powinno sie stac nic strasznego poza uszkodzeniem lapy . Tak jak pisalem u mnie silnik wisial tak samo w IBI , chodzil masakrycznie glosno bo lezal lapa na podluznicy , po zalozeniu nowej bvylo juz ok , ogolnie rzecz mowiac majac jakikolwiek garaz bylbys w stanie sam to naprawic



Dzieki za info.

Choc bym mial za darmo w ciagu 5 minut to zrobic - chce udupic tych mechanikow , co mi to zje...li.

Ale ciesze sie,ze nie powino nic sie zepsuc ...
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez pilpi » 26 marca 2006, 09:38

koski napisał(a):ten 'warsztat' - to jeden z bardziej renomowanych w okolicy - www.advancepitstop.com - jest to cala siec w Irlandii.


gdyby w tym warsztacie pracowali polacy zrobili by to za max 3 godziny, a rodowici irlandcy mechanicy się nie znają na rzeczy więc My mysimy ich wspierać :mrgreen:
szybszy niż Cupra Ryyyyyy
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
pilpi
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 891
Dołączył(a): 28 maja 2004, 22:50
Lokalizacja: Wrocław
Auto: Toledo

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez PAWEL20VT4 » 26 marca 2006, 18:10

Cześć

Moim zdaniem pytnie czy nie przykręcili tej łapy wcale czy przekręcili gwint. Łapy są aluminiowe i bardzo łatwo jest przekręcić gwint ja u siebie rozwierciłem dziury, nagwitowałem i załozyłem wieksze śruby i teraz już nie puszczają :twisted:

Paweł
Ponad 1470 KM i 2030 Nm w garażu :)
-----------------------------------------
www.Quercus.pl
-----------------------------------------
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
PAWEL20VT4
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 1070
Dołączył(a): 30 marca 2004, 00:19
Lokalizacja: Poznań
Auto: 4x4 1.8T;A6 3.0 TDI

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 27 marca 2006, 00:36

Witam!

no nic - jak dobrze pojdzie, to jutro sie sprawa zacznie toczyc- czyli w Seacie mi zrobia expertyze 'co i za ile' a jak nie, to dopiero w piatek :(
- caly czas mam nadzieje, ze z silnikiem nic nie bedzie zle :(

Czy mozecie mi powiedziec, co bedzie trzeba sprawdzic w silniku, zeby oszacowac, czy sie nic nie stalo?
Czy bedzie trzeba spuszczac olej i rozbierac tloki i zawory itp ?
Pytam,bo mam dosc zadki olej - shella (nie pamietam oznaczen) - ale nawet w PL nie mozna go wszedzie dostac - tylko 'w dobrych sklepach z plytami' ;)
i nie wiem, czy juz zamawiac banke, czy nie ...

Jak sie nazywa 'fachowo' czesc w silniku, ktora opisujecie 'lapa' ?
Bo 'lapa' to trudno przetlumaczalny wyraz ;)

3majcie za mnie kciuki jutro - jade na walke o kase za 'zle wykonana prace' .... mam nadzieje,ze sa honorowi, bo nie znam sie na tutejszych sadach ... :(

Pozdrowki!
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez Barth » 27 marca 2006, 00:43

koski, kazdy mechanik bedzie wiedzial co to lapa - jest to element pzykrecany do bloku silnika , laczący silnik z poduszka silniak , ktora jest przykrecona w twoim przypadku do podłuznicy
Powered by CPN
Barth LCT & AA Club Member
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
Barth
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 3784
Dołączył(a): 31 marca 2004, 19:31
Lokalizacja: Pomorze
Auto: OOOO

Re: po prostu nie mam słów

Postprzez koski » 27 marca 2006, 05:01

barth napisał(a):koski, kazdy mechanik bedzie wiedzial co to lapa - jest to element pzykrecany do bloku silnika , laczący silnik z poduszka silniak , ktora jest przykrecona w twoim przypadku do podłuznicy


zapewne masz racje , tylko ciekawe jak irlandzkiemu mechanikowi to przetłumacze "big hand" ? :>

[ Dodano: Pon 27 Mar, 2006 ]
ok, no to sprawa sie ma nastepujaco :

Warsztat, ktory zje@@@ł sprawe - poczuwa sie do odpowiedzialnosci w 100% (o dziwo!!!)
Byli rano ze man w Seacie i nawet zalatwili mi szybsza naprawe (jesli nie bedzie komplikacji - moze juz na jutro) :) - ale gosciu z seata powiedzial,ze jesli potrzebna bedzie taka duza metalowa czesc, za ktora sie montuje silnik do karoserii, to niestety tydzien czsu :(

Dobra wiadomosc jest taka, ze to jest FULL SERVIS :) wiec sprawdza mi go na VAG'u itp. poza tym powiedzial koles, ze jesli po zdazeniu silnik dzialal 'normalnie' - nie powinno sie nic z nim stac...

PAWEL20VT4 - wyglada na to ze miales racje (mam nadzieje)

Co do odpowiedzialnosci tego warsztatu - jeszce jedno - dali mi samochod zastepczy na czas, kiedy nie bede mial swojego :) - niestety to OPEL MERIVA - nic specjalnego :(

I'll keep You up to date! :)

[ Dodano: Czw 30 Mar, 2006 ]
Witam Was!

W koncu nadszedł ten dzien Uśmiech...

Leonik wrocił do domku!

Śruby mocujące poszły do wymiany razem z paskiem rozrządu. Nic poza tym sie nie stalo
:D :D

Jednak miałem rację od samego początku - te dziwne dźwięki nie były 'od zawsze' - czasem dobrze miec paranoje ;)

Teraz jest cichutko w calym zakresie obrotów i 'kopa' ma konkretnego :D

Dziekuje Wam za słowa otuchy jak i okazaną pomoc - naprawde dużo mi to dało- tutaj na obczyźnie ...

PS.
Dzis nawet pokazałem jednemu Irlandczykowi w jakiejs toyocie z rurą wydechową o 'fi' niewielkiej gaśnicy proszkowej gdzie raki zimują ;)


Pozdrawiam wszystkich!!!!
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
koski
Signo
Signo
 
Posty: 107
Dołączył(a): 16 września 2005, 04:44
Lokalizacja: Czestochowa
Auto: Skoda Superb Eleg. +


Powrót do Leon 1 - Techniczne Benzyna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość