Strona 1 z 5
[PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie jakie

Napisane:
10 czerwca 2005, 09:19
przez gajdar
Niektorzy pewnie wiedza ze juz dluzszy czas sie przymierzalem do tego haniebnego czynu.I wreszcie juz jestem posiadaczem (wzorem Orelka z SN) junkersa 1.8 turbo.Stracha mialem przed cala operacja ,ale realia i opinie innych uzytkownikow 1.8T(nawet 270 zagazowanych koni) przesadzily sprawe.Wiem za nie jest to na forach fanatykow

mile widziana decyzja ,ale coz...
A dla chcacych wiedziec.Zalozylem wtrysk sekwencyjny holenderski PRINS VSI na wtryskach Keihin z wydajnoscia kompletu do okolo 300 KM(jesli sie nie pomylilem ).Instalacja calkowicie bezobslugowa.Centralka gazowa po prostu sledzi oryginalny ECU .Przelaczenie z benzyny na gaz nastepuje bardzo szybko(ok 50 m od domu juz gazuje) i calkowicie niezauwazalnie.Spadku mocy przynajmniej ja w codziennej jezdzie nie widze (moze na hamowni by cos wyszlo).Nie ma zadncyh szarpan ,falowania obortow itp,nic po prostu jak na benzynce.Naciskam gaz i zrywa przyczepnosc na 1 i 2 na suchym jak na benzolu

.Co do spalania jeszcze za wczesnie na wyniki , ale z tego co widze (i co mi mowil master-gaz-fachman) ma byc podobne lub niewiele wyzsze od benzyny.Czyli jesli po miescie zamiast 12 litrow spali mi 13 gazu to jakos przezyje

.A roznice w kosztach przeliczcie sobie sami

.Butla w kole ,wlew w klapce ,czego chciec wiecej.Sama instalka droga,ale zwroci sie szybko.Oczywiscie myslalem o sprzedazy 1.8T i kupnie diesla,ale....mam b.dobry egzemplarz ,i nie chce kupic jakiego przypadkiem padla tylko dlatego ze ropniak,poza tym z tego co sie zapowiada to niestety ropka i benzyna beda szly szybciutko do gory.I jesli dalej bedzie tak fajnie (bezwaryjnie,tfu,tfu )to bede super zadowolony
Re: zagazowałem typa

Napisane:
10 czerwca 2005, 11:06
przez Pośpiech
gajdar napisał(a):Butla w kole ,wlew w klapce ,czego chciec wiecej.
Tak z ciekawości zapytam - a gdzie teraz wozisz zapasowe koło?
No i gratulacje "modu"

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 11:14
przez bacardi
Pośpiech, pewnie w sprayu

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 11:16
przez oczkolek
Koła zapasowe wozi na dodatkowej przyczepce.

:)
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 11:34
przez gajdar
Pośpiech, a pewnie ze w spraju.Wazne tylko zeby spray byl "wydolny" .Mam taki do opon do rozmiaru 215x45x17 pompuje cisnienie 1.8 wiec wystarczy.A co do "modu" kazdy orze jak moze

.Chcialem tylko napisac ze nie ma problemu z gazowaniem 1.8T i wtedy silnik oprocz wystarczajacego kopyta jest jeszcze ekonomiczny niczym TDI(albo nawet lepiej)
Nie beda gnojowozy pluly 1.8T w twarz
Aha i jeszcze jedno z tego co sie pytalem,nie ma tez problemu przed chipowaniem 1.8T(tak powiedzmy do lajtowych 195/285) a centralka gazu wysteruje reszte

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 11:55
przez przemek69
gajdar, gratuluję decyzji, instalacja bdobra powinno być wszystko OK. Wszystkie dotychczasowe moje autka były zagazowane (nie liczę 126p) i byłem bardzo zadowolny. Dzisiaj mam TDI jednak dobry benzyniak + dobry gaz to jest dzisiaj TO

.
ps. co do zapasowego koła to odkąd w moich autkach miałem opony bezdentkowe to gumy nie złapałem a przejechałem w tym czasie dużo ponad 200tys.km po polskich "drogach".
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 12:15
przez bacardi
przemek69, wisz jak to jest, dlugo dlugo nic, ale zawsze musi byc ten pierwszy raz.. jeszcze pryszcz jak to bedzie cos drobnego i da sie uzyc spraju, ale gorzej jak sie gdzies (odpukac) wyrznie alusem...

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 12:52
przez przemek69
bacardi, co racja to racja, jednak dotychczas zliczyłem tylko studzienkę kanalizacyjną bez pokrywy

jednak na moje szczęście alus wytrzymał (15") bo jechałem wystarczająco szybko, gdybym jechał wolniej to pewnie by został w studzience razem z zawieszeniem. Niestety "zbieracze" złomu biorą wszystko

.
Dlatego warto zaopatrzyć się w koło dojazdowe.
Bo Polska to jest kraj nieustających jaj.
pozdrawiam
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 13:41
przez Jumbo
gajdar jeśli można wiedzieć jakie są koszty takiej instalacji. Przeczytałem twój post i zacząłem się zastanawiać ale musze sobie to przeliczyć

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 20:11
przez gajdar
no cena nie jest niska

, poza tym zalezy od miejsca i wykonawcy.Ja wyszedlem z zalozenia moze byc drogo ale ma byc dobrze
Cena instalki to 4800 + 100 za wlew w klapce + 100 za zbiornik w kole.Suma to rowne 5000.Przy moich 13-14 tys.km rocznie i spalaniu 7-8 w trasie i 12 w miescie (to takie lajtowe dane) i i zaleznosci 20:80 (trasa:miasto) oraz zwyzce spalania na gazie 20%(ale przy sekwencji jest duuuzo mniej) zwroci sie w ok poltora roku

.A przeciez to sa dane takie na lekka noge.
Co jeszcze... zmiescil sie w kole na luzie zbiornik 53 litry co daje ok 45-47 litrow zatankowane przeklada sie to na ok 500 km w trasce i 300-350 w miescie.A zaznaczam ze taki zbiornik to ok 75 zł do pelna
prospect napisał(a):Ja kiedys powiedzialem sobie nigdy nie zaloze gazu!!
ja tez tak kiedys mowilem

i dlugo sie lamalem,ale mam zamiar tego leonka jeszcze z 5 latek miec,to by mnie z torbami puscil.No niestety jak go kupowalem to benzynka kosztowala ok.3 a nie 4.2

.Poza tym szkoda tak ot 3000 zł rocznie puszczac w eter jak mozna sobie jechac np.na wywczasy

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
10 czerwca 2005, 23:35
przez prospect
Przekonales mnie
ja robie ponad 30tys rocznie.Chcialem sprzedac swoja bestie ale tego nie zrobie bo za bardzo sie do niej przyzywczailem.Do 2tygodni w moim leosiu tez zawita gaz:-)
rozmawialem ze znjamomi mowia ze daja mi gwarancje ze osiagi sie nie pogorsza,a moze byc nawet troche lepiej

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 12:50
przez gajdar
prospect, jesli nawet sie ciut pogorsza to nie zauwazysz tego

,a ja mam pierwsze wyniki spalanie .Zatankowane za 50 zł(28 litrow) i przejechalem 250 km (polowa to miasto polowa trasa130-140- calosc z buta czyli mimo 140 to non stop komus na zderzak i odpuszczanie

) srednia wyszla 11,2 a ma ponoc byc lepiej jeszcze ,jak ECU sie oswoi

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 12:59
przez Bartek
Mam jedno pytanie .. po co w takim razie kupowaliście 1.8T ? Przeciez wiadomoze to duzo pali.. nie lepiej było diesla kupić i nie zabijac motoru?
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 15:27
przez Kawas
Bartek napisał(a):Mam jedno pytanie .. po co w takim razie kupowaliście 1.8T ? Przeciez wiadomoze to duzo pali.. nie lepiej było diesla kupić i nie zabijac motoru?
dokładnie- po co
szkoda auta i tyle - nawet gdyby wpakować tam 16-tą generacje sekwencyjnego wtrysku gazu..
jaki macie afr na lpg? mierzył wogóle to ktoś?
a takie gadanie w stylu - "ecu sie oswoi" rozbraja mnie najbardziej..przecież to jest wyssane z palca.
prędzej czy później szlag trafi silnik albo turbine.
Ja sprzedałbym 1,8t - kupił 1,9tdi i oddał w ręcę Pata i Szymica a nie bawiłbym się w lpg.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 16:48
przez ali
Bartek, i Kawas,
ja na miejsci gajdara odpowiedziałbym na wasze pytanie - bo tak
to jest jego decyzja, kupił to na coi miał ochotę, zrobił też to co chciał a ile pojeździ... to się okaże.
IMHO to pytanie po co nie było potrzebne.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 17:39
przez Bartek
ali napisał(a):Bartek, i Kawas,
ja na miejsci gajdara odpowiedziałbym na wasze pytanie - bo tak
to jest jego decyzja, kupił to na coi miał ochotę, zrobił też to co chciał a ile pojeździ... to się okaże.
IMHO to pytanie po co nie było potrzebne.
ale skoro pisze to na forum to oczekuje jakiegos rodzaju opinii (po to chyba jest forum)......
które wyraziliśmy..
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 18:59
przez bacardi
Sam bym sie raczej na to nie zdecydowal, ale to nie ma nic do rzeczy...
Gajdar przeciez napisal ze ma dobry egzemplarz 1.8T, na zamainie na uzywane TDi nie dosc ze by na pewno stracił, to jeszcze z TDi z drugiej reki nigdy nei ma do konca pewnosci co sie kupi...
Mysle ze zagazowanie to jego sprawa, a ja tam w sumie jestem ciekawy opini z eksploatacji z biegiem czasu i chetnie takie za jakis czas przeczytam...
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 19:02
przez gajdar
Bartek, nie poszukuje opinii.Chociaz wrecz bylem pewny ze wszyscy beda mieli Twoje nastawienie

,post byl po to ze sie da ,ze jest to fajne,tanie i wygodne jezdzenie.Najgorsze jest to ze przez to ze opinia moze "przytloczyc"nikt sie nie przyznaje do takich "modow".A co do sprzedazy i kupna diesla ,pisalem raz ale napisze jeszcze raz specjalnie dla Ciebie.Kupilem 1.8T jak benzyna byla duuuzo tansza i stac mnie bylo ,niestety pewne warunki sie zmienily.Do auta sie przyzwyczailem bo mam fajne niebite i zadbane auto,i nie bede kupowal sztrucla tylko dlatego ze jest TDI.A co do silnika i turbiny,to sorka ale nie widze mozliwosci jej uszkodzenia tylko dlatego ze jezdzi na gazie.IMO robienie mocnego programu łoi po dupie silnik i turbine duzo bardziej niz alternatywne paliwo.
A co do caloksztaltu
ali, wyjasnil zrobilem bo tak chcialem ,nie potrzebuje zadnego poklasku.
Tak czy owak szanuje kazde zdanie .Masz swoje i chwala Ci za to bo przynajmniej mozna poogladac fajnie zmodowane autka z super osiagami na poziomie super-sportowych aut,ale jesli ktos sie waha tak jak ja,to ja od siebie :gaz to nie zlo
PS jak ktos bedzie w cze-wie to chetnie zaprezentuje jak sie ma poki co 1.8T na dopingu
Kawas, no wiesz fachmanem nie jest ,pisze to co wiekszosc podaje,a co do "oswajania" to przeciez sa jakies typy samoadaptacji ECU ,chociazby po czyszczeniu przepustnicy ? ,chyba ze sie myle ,to mnie popraw

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 19:21
przez Kawas
gajdar napisał(a):.A co do silnika i turbiny,to sorka ale nie widze mozliwosci jej uszkodzenia tylko dlatego ze jezdzi na gazie.IMO robienie mocnego programu łoi po dupie silnik i turbine duzo bardziej niz alternatywne paliwo.
problem na gazie jest taki, że afr idzie do góry a co sie z tym wiąże chyba jest jasne.
czytałem chyba na tym forum albo na s-r o tym jak trudno jest sprowadzić afr do akceptowalnego poziomu przy instalacji lpg.
z tego co pamiętam duże problemy miał z tym EX- a on w końcu zna sie na rzeczy..
mocny program-poprawnie napisany( nie jakis tam mtm czy inne)- nie ma prawa uszkadzać silnika
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 20:02
przez Bartek
gajdar napisał(a):Bartek, A co do silnika i turbiny,to sorka ale nie widze mozliwosci jej uszkodzenia tylko dlatego ze jezdzi na gazie.
no niestety temp spalania gazu jest o wiele wieksza niż benzyny i tak jak mówi Kawas przy turbinie będzie Ci dochodzić do 1000 stopni (tak jak Orełkowi).... a wtedy tłoki ustawiaja sie w kolejce do kolektora już...
Znam kilka osób które miało"gazowniczki" i to najnowszej generacji właśnie w 1.8T prabkowało im tam po 20-25 KM .. a niby tez miało chodzic tak samo jak na benzynie...
Proponował bym zainstalowac wskaźnik EGt bo naprawdę nie chodzi o to że gaz to lipa tylko silniki 1.8T strasznie go nie tolerują...
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 20:33
przez gajdar
Bartek napisał(a):no niestety temp spalania gazu jest o wiele wieksza niż benzyny
ponoc tylko przy zlym wyregulowaniu calosci.Bo "energetyka" jest ciut slabsza gazu niz benzyny ,jedynie gaz ma wieksza liczbe oktanowa.Z tego co pisza na AC to przy ubogiej mieszance jest duza zwyzka temp co skutkuje przepaleniem gniazd zaworow wydechowych.Niestety niektorzy chca zeby gazu palil tez jak najmniej i zanizaja stosunek paliwo/powietrze :/ .
BTW Orelek machnal na gazie ok 120kkm i jakos silnik i turbo sie maja dobrze.Zreszta na w/w AC jest kolega Kaczor jezdzi tez od dlugiego czasu gazowanym firmowym Leonem 1.8T.Z kolei u mnie w cze-wie jezdzi od dlugiego czasu Alhambra 1.8T na gazie i poki co nadal jak nowka.Nie mowie ze nie ma w tym co mowisz
Bartek, prawdy ,ale moze ten silnik ma taki zapas wytrzymalosciowy ze to takie bicie piany na darmo ?
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 20:38
przez Bartek
gajdar napisał(a):.Nie mowie ze nie ma w tym co mowisz Bartek, prawdy ,ale moze ten silnik ma taki zapas wytrzymalosciowy ze to takie bicie piany na darmo ?
ale robiąc juz program tego zapasu sie pozbywasz...
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
11 czerwca 2005, 20:50
przez gajdar
Bartek napisał(a):ale robiąc juz program tego zapasu sie pozbywasz...
hmmm...moze, nie znam sie na tym ...ale dlatego ja na program sie nie nastawiam.Wystarcza mi to co mam,a jak chce zobaczyc zbajerowane Leony to ogladam np Twoj bolid i czytam twoje posty czy np Prospecta i innych.Z ciekawosci spytalem gaz-fachmana jednak o mozliwosci stosowania do 1.8t+ i mowil ze nie ma problemu.A trudno mi nie wierzyc gosciowi(mechanik,zawodnik enduro,posiadajacy swietnie wyposazona stacje mechaniki i diagnostyki) ktory od 13 lat zaklada LPG.Poza tym nie od dzis wiadomo ze gdzie 2 Polakow tam 3 oceny

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
14 sierpnia 2008, 07:18
przez K_R_I_S
To ja może odgrzeje temat bo jest dla mnie interesujący...
Troche od ostatniego postu minęło więc mam pytanie:
gajdar, jak tam twoje 1,8 T z LPG?
Jak się sprawdza w codziennej eksploatacji? Były jakieś problemy/naprawy?
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
14 sierpnia 2008, 07:31
przez Kozak
K_R_I_S, tak się dobrze sprawdzała że już jest dawno wymontowana z auta

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
14 sierpnia 2008, 11:05
przez gajdar
K_R_I_S, była u mnie instalka cały rok
Nie sprawdziło się to kompletnie.
Ale i tak uważam że gazowanie tego silnika jest możliwe wymaga tylko jednej zasadniczej sprawy - zajebiscie dobrego gazownika.Ja na takiego nie trafiłem niestety.
Stwierdziłem że szkoda silnika,jeżdzę już autem bardzo mało (cz-wa team nie śmiać się)

,więc nie będę siebie i auta dorzynał kombinacjami.
Podsumowałbym to tak : dobry gazownik i dobra instalka da radę w 1.8t.Jeśli planuje się jeszcze robić duże przebiegi (najlepiej trasa) to myślę że można gazowanie wziąć pod uwagę.
Ja za bardzo lubię swoje auto

...
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
14 sierpnia 2008, 18:31
przez IceMan
gajdar, a napiszesz co tam wlasciwie sie dzialo?
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
14 sierpnia 2008, 22:12
przez gajdar
IceMan, a taki mały detal

po roku ze 170 koni zostało się tylko 120

- maha nie kłamie
Zaczęło się od delikatnej nierównej pracy na zimnym silniku.Jako że ja mam pierdolca na punkcie jakiegokolwiek odstepstwa od normy,od razu wszcząłem alarm - vide hamownia.Ilości patentow jakie były zastosowane to już nie zliczę a dowiedzialem się o nich dopiero od znajomego mechanika (dlatego sądzę że to w 80% wina gazownika)
Dla mnie już hitem (bezpieczeństwa) była puszczona rurka z gazem w bezpośrednim sąsiedztwie wydechu

,po prostu poezja.Nie musze nadmieniać ile stopni ma wydech w t.benzynie

.O detalach jak: złe wtryskiwacze,średnice rurek,jakość montażu wtrysków,poodpinanych czujnikach ,tps-ach itp już nie wspominam
Niby później wszystko było doprowadzone do porządku ,ale potrafiło np odciąć paliwo ok 5000-6000 obr
Jako żę nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek ustępstw ,szybko padła decyzja o wypruciu instalki i.....wszystkie problemy jak ręką odjął
Od tego czasu już "ciekawe" pomysły nie chodzą mi po głowie

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 09:05
przez goldi69
No ja swojego Leonika 3 dni temu w Siedlcach zagazowalem, maja dosyc duzy wybor, ja sie na Smag-300 zdecydowalem, butle mi 53L STAKO wsadzili, na poczatku byl tylko maly problem z kontrolka gazu (caly czas rezerwe wskazywala) podjechalem po 10min wszystko juz smigalo jak nalezy, co do gazu jak narazie (dopiero 350km zrobilem) nie mam zastrzezen, zadnej roznicy w osiagach nie widze. dalem 1850zl (w warszawie po znajomosci mi za 2200zl proponowali)
dam znac za jakis czas jak smiga i ile mi pali, bo narazie 350km mam przejechane a na kontrolce jeszcze 2 kreski

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 09:33
przez belzi
goldi69, ale z tego co widze, Ty masz 1.8 20V, a gajdar pisze o 1.8 20 VT, to jest spora roznica
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 10:07
przez oczkolek
goldi69, z całym szacunkiem do twojej decyzji i zamierzeń życzę udanej eksploatacji auta.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 10:35
przez goldi69
belzi no tak, moj jest bez turbo, z tego co wiem to moja sekwencja do 130KM jest (wiec ja sie lapie na styk ze swoimi 125KM). Choc mieli tam tez BRC (za 2400zl w jakims promo ze do 300zl zwracjaa za dojazd) i tam ponoc lepsze wtryski itd i do 200KM na mięcie daje rade. Wydaje mi sie ze poprostu tak jak pisal
gajdar duze znaczenie ma tez tu gazownik, ja o tym warsztacie co robilem tez trafilem na 2 negatywne opinie ale to z przed jakiegos czasu i biorac pod uwage ile oni tego zakladaja to jak kupic od allegrowicza ktory ma 1000 pozytywow i 2 negatywy. Mi narazie (odpukac) wsio chodzi malinowo, za miesiac napisze czy nadal wszysto chodzi jak nalezy

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 13:10
przez roosman
Ja mam AKLa i wsadziłem mu gaz 30 000 temu. Od początku jak go kupiłem (miał 169 000km) miał problem - czasem obroty mu leciały do 5000 i koniec a koni była połowa a czasem jezdził normalnie - niechciało mi się wierzyć że to przez gaz. wymiana świec i przewodów nic nie dała, czyszczenie przepustnic, wymiana filtrów, sonda lambda, i czujniki połozenia wału, wałków itd - nic. Poddałem się,pojechałem do gazownika. komputer, sprawdzania ragulacje, wymiana filtrów gazowych - nic!! trwało to kilka miesięcy bo to jest coś co się czasem robi i robi sie nadal - ostatnia deska ratunku - cewka zapłonowa - podobno ma pomóc. Problem ze mną i moimi przygodami z gazem polega na tym ze jezdziłem tym autem tylko 150km po kupnie i niewiem czy to gaz czy nie. Ale - każdy mechanik z którym rozmawiałem raczej wykluczał że to wina gazu (bo na bezn mam te same objawy). A zmieniając temat - nie kupie sobie nigdy kopciucha - tak jak różni koledzy twierdzą że zrobic z auta kuchenkę gazową to profanacja tak ja nie kupie ropniaka. Mój brat ma toldaka z 110koni na rope i on robi za 100pln 410km i ja dokładnie tak samo na gazie. ja w leosiu mam lepsze wyposażenie i łącznie z założeniem gazu i wszystkimi mechanikami wyszło mnie to taniej o 1000pln niz jego. nie jest mnie stac na rope
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 14:27
przez parasite
pozwole sobie na podpiecie pod ten temat, co by nie smiecic za duzo:)
macie jakies doswiadczenia z zagazowaniem 2,8 v6

bo autko z takim silnikiem bede mial i sadze, ze dlugo nie pociagne z tankowaniem do niego ...
p.s.
jeszcze gyby ktos z grubsza wytlumaczyl mi roznice miedzy:
SEKWENCYJNY WTRYSK GAZU ,a GAŹNIK I MONOWTRYSK i WIELOPUNKTOWY WTRYSK BENZYNY Z KAT bo przyznam bez bicia ze nie kumam tego
![Uśmiech krzywy ;]](./images/smilies/icon_krzywy.gif)
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 21:53
przez Andre
to ja napisze pare zdan z wlasnego doswiadczenia: wczesniej mialem vectre 2000 4x4 16v ,silniczek po remonciku wszystko ladnie pieknie chodzilo jak pszczoleczka... jakies 2 lata temu paliwo podskoczylo na ponad 4 zl noi zdecydowalem sie na instalacje za 1800zl lovato 2 generacja.Zalozyli , pierwsze 3 miesiace wszystko super , pozniej juz zaczely sie zawieszajace obroty falowanie ,problemy z przelaczaniem ,na benzynie silnik gasl na wolnych obrotach,oczywiscie gazownicy zwalali wszystko a to silnik krokowy (ktory mialem nowy oryginalny boscha) a to ze kable a jak nie kable to syfiasty gaz a jak nie gaz to ze silnik jest juz zajechany itd itd itd... Nigdy wiecej tego syfu , nie wiem jak tam wtrysk gazu ale ja wiecej gazu nie bede mial.A ten syf w silniczku krokowym po gazie to masakra , przepustnice zawalone bleee ,to tyle odemnie w temacie gazu.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
26 sierpnia 2008, 22:00
przez wgi
parasite, gazować ten silnik to zbrodnia

Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
27 sierpnia 2008, 06:49
przez roosman
cały problem z gazem polega na tym że komputer gazowy oszukuje komputer orginalny, to jest przyczyna wszystkich problemów. oczywiście jeżeli ktoś tankuje gaz na "stacjach podwórkowych" dużo taniej niz w rafineriach to tak jakby jezdzić TDI na opale. Gdy jezdzi się na gazie to wszystkich filtrów, regulacji itd trzeba pilnować 2x częsciej ale coś za coś. Seaty, skody itd słabo niestety znoszą LPG i trzeba się z tym liczyć. Z drugiej strony jednak kupując 2.8 trzeba liczyć się z tym że to będzie palilo i rozwarzyć 3x kupno takiego kanibala. bo jak stać Cie na psa a na bude nie to kup sobie mniejszego..
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
27 sierpnia 2008, 08:55
przez MaGnezz
Widzialem juz zagazowane ameryknanskie olbrzymy o poj ponad 5litrow wiec takie 2.8 to pestka. Moj ojciec mial zagazaowanych 5 aut z rzedu przez jakies 10 lat i nie pamietam zeby byly z nimi wieksze klopoty. Ja przez ostatnie 4 lata (80tys km) tez kulalem sie na gazie i mialem tylko 3 awarie. 1 - wysiadl komp gazu - wymiana gwarancyjna, 2 - przewody swiec - wymienione, 3 - jakis maly przewod stracil kontakt z masa - wymiana. Jednak mysle ze w nowoczesnych i nie tak trwalych silnikach moze nie byc juz tak dobrze. Moim zdaniem przy zakladaniu instalacji najwazniejsza sprawa jest wybor dobrego zakladu, a tych jest jak na lekarstwo. Mam szczescie znac jednego fachowca, chociaz naszych aut nigdy nie gazowal bo mieszka 300km ode mnie. Jednakze kilku znajomych u niego zakladalo do takich aut jak Saab, Mercedes, Passat V6. Nie slyszalem zeby ktos narzekal. Czesto slysze, ze gaz w aucie to profanacja, "jak Cie nie stac to kup tico". Nie uwazam, zegaz to profanacja, a madrzy ludzie szukaja oszczednosci w kazdym miejscu, poza tym jest wolnosc wyboru.
Kazdy sam powinien zastanowic sie nad tym czego oczekuje od auta. Ja mimo dobrych doswiadczen zwiazanych z gazem zrezygnowalem z tego rozwiazania, a powod wiekszosci wyda sie blahy - nie mialem czasu i ochoty tankowanie auta do pelna co 2, 3 dni.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
1 września 2008, 20:57
przez goldi69
No w cyklu mieszanym (polowe przebiedu w trasie reszte w miescie) autko przejechalo 390km na butli 53L (wchodzi niecale 47L) czyli wyszlo rowno 12L/100km z czego raczej ja z tych co maja ciezka noge a i kima prawie caly czas wlaczona
narazie wsio ok, jak by co napisze jeszcze za jakis czas
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
2 września 2008, 16:50
przez parasite
mam!! nareszcie

2,8 v6 .... i wiecie co?? dopoki nie bede bliski bankructwa nie gazuje

( aczkolwiek, to chyba kwestia miesiaca, moze dwoch

) pozdro
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
2 września 2008, 20:42
przez The_GrabeK
Parasite jak będziesz chciał go gazować to wal PW, dam Ci namiar na bardzo dobrego gazownika (pełna profeska).
Znam zagazowane 4 auta w tej firmie:
- Passat B5 1.8T
- Honda Civic 2.0
- Opel Vectra 1.8
i nasz Leon 1.6
Gwarancja 2 lata, ale problemów brak. No jest jeden... a właściwie był. Ponad 3 tygodnie czekania od momentu "zakolejkowania" po instalację - porządna firma.
Minus dla Ciebie, że to w okolicach Wodzisławia Śląskiego jest, więc troszkę km masz do przejechania - ale A4 na Gliwice - więc z takim silnikiem sama przyjemność
ps.
Co do tego, że gazowanie to profanacja... Każdy ma swój pogląd. Jedni wolą hałasujące diesle, inni nie zwracają uwagi na koszta i jeżdża na benzynie - ja gazuje. Jeżdże średnio 4-5.000km miesięcznie i wychodzę zdecydowanie na tym na plus. Podstawa to dobry gazownik, częste przeglądy i gaz ze sprawdzonego źródła.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
2 września 2008, 20:59
przez LeonBen
[quote="The_GrabeK"]..., że to w okolicach Wodzisławia Śląskiego jest, ...quote]
Czyżbyś pochodził z okolic Wodzisławia ?
a wracając do tematu... też mam LPG i nic mi tam nie śmierdzi w porównaniu do poprzedniego Swifta, kwestia chyba dobrego mechanika i instalacji.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
2 września 2008, 21:21
przez The_GrabeK
Tak, tak Rydułtowy
żeby nie zrobić czystego off-topa to, to jest adres tego "mojego" gazownika:
http://www.gazautomix.pl/
PS.
Mi Leona zrobili w jeden dzień, ale tak czy owak dają za friko samochód zastępczy (Yaris)
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
2 września 2008, 22:43
przez kalumet
goldi69 napisał(a):wyszlo rowno 12L/100km z czego raczej ja z tych co maja ciezka noge a i kima prawie caly czas wlaczona
mi pali około 13/100 ale kazałem ustawić bogatszą mieszankę
gdy jest za uboga to gniazda zaworów się wypalają
przy jeździe emeryta i udało mi się zejść do 11/100 więc i tak nie warto mulić silnika
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
3 września 2008, 06:35
przez roosman
macie mocne motory - ja w AKLu na komputerze mam 5,4 a na stacji wychodzi mi 6,4/100km. ale to Tzw jazda emeryta- bo jak latam do pracy to nie pogonie wiec staram sie jezdzic równo i oszczednie. na trasie produkując się w granicach 110km/h mam 7l/100km
złoty - po 1000km masz pierwszy serwis (powinienes mieć) i dopiero wtedy, gdy instalacja sie zaadoptuje gaziarz poustawia Ci wszystko. Teraz odpuść sobie sprawdzanie spalania - a na gazie z BP - zawsze będziecie robić więcej kilometrów
1-mają mocniejsze pompy i więcej gazu nabijają
2 - to jak z benz wysokooktanową troche mniej pali
I jeszcze mała rada - nie tankujcie na stacjach nierenomowanych firm za 3 grosze taniej na litrze - najczęściej maja straszny gaz. Z mojego doświadczenia Statoil 3,5 (s skali od 1-5) Orlen, Shell 4 a BP 5 punktów za jakość gazu..
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
3 września 2008, 07:50
przez kalumet
roosman napisał(a):ja w AKLu na komputerze mam 5,4 a na stacji wychodzi mi 6,4/100km
komputer pokazuje spalanie tylko benzyny a nie gazu
roosman napisał(a):Statoil 3,5 (s skali od 1-5) Orlen, Shell 4 a BP 5 punktów za jakość gazu
ja tankuję na shellu i coraz więcej znajomych przezuca się na ta stację bo twierdzą że na gazie z tej stacji przejeżdżają więcej km niż na orlenowskim czy z BP
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
3 września 2008, 07:58
przez roosman
Widzisz "co kraj to obyczaj" z tymi stacjami
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
3 września 2008, 11:28
przez The_GrabeK
Ja cały czas leje na Kraku (Krak-Gaz), ale jak nie ma prawie pod ręką to BP
A co do spalania, to dobrze ustawiony gaz powinien spalać +- 1litr więcej niż pokazuje komputer niezależnie od tego czy mu deptasz czy jedziesz spokojnie.
Re: [PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
3 września 2008, 14:17
przez MaGnezz
Jesli chodzi o stacje to z mojego 4letniego doswiadczenia wyika ze nie ma roznicy w ilosci przejechanych km w zaleznosci od stacji (teren 3miasta i okolic) przynajmniej nie sa to zauwazalne roznice. Jedynie po tankowaniu na stacji Carrefour Gdansk samochod byl przymulony i przejechal mniej. Zeby to sprawdzic tankowalem tam 2krotnie, bez zmian. Tankowalem we wszystkich mozliwych stacjach, zawsze do pelna, a ze jestem milosnikiem tabelek, kazde tankowanie mam odnotowane oprocz niego przebieg itp. Po zbadaniu wszystkich stacji w 3 miescie tankowalem na auchanie, bo mialem najblizej i najtaniej. Od czasu do czasu tankowalem na innych stacjach, ale zadnych rewelacyjnych odkryc nie bylo.
Podkreslam, ze roznicy nie ma jesli chodzi o trojmiasto, a na przykladzie Carrefoura widac, ze ogolnie moga byc, ale wtedy wyczuwalne to juz przy ruszaniu ze stacji.
[PB+LPG] 1.8T - zagazowanie - doradźcie

Napisane:
23 września 2010, 09:06
przez jury82
Niedawno nabyłem Leona 1.8T (fabryczne 180KM) - 2003 r., przebieg niecałe 100k.
Jak sie ciśnie pali dużo za dużo. Dlatego podjąłem decyzję - założe LPG.
W związku z tym proszę o poradę w kwestii doboru instalacji. Na co zwrócić szczególną uwagę? Może polecacie jakiegoś dobrego gazownika
(z okolic Łodzi).
Przyznam, że mam już wstępnie wybranego gazownika (Blokman ze Złotno w Łodzi - miał ktoś z nimi do czynienia?).
Do tego auta poleca instalke BRC + odpowiednio dobrane, wydajne komponenty. Gazownika polecił mi członek forum LC (pozdro Piotrek

). Ma identyczne autko jak moje, zagazował 3 lata temu i sobie bardzo chwali.
Zresztą w temacie instalacji gazu w tym modelu siedze co najmniej miesiąc. Nawiązałem kontakt z wieloma posiadaczami LPG w turbo. I żaden (który nie żałował $$$ na dobrą instalke), nie narzekał na jazde na lpg. Niektórzy jeżdżą już kilka lat.
Jak ktoś ma pisać słynne mądrości ludowe typu: "gaz do kuchenki...", to lepiej niech sobie od razu daruje. Nie o taką poradę mi chodzi.
Z góry dziękuję za rzeczowe i konkretne porady
