Strona 1 z 1

Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 5 lipca 2005, 15:13
przez Grygori
Cześć,
Parę dni temu byłem moim Leonem w Poznaniu. W drodze powrotnej do Wrocławia temperatura silnika zaczęła wariować tzn. jadę sobie około 140km/h, patrzę na licznik od temperatury i widzę, że silnik jest prawie zimny. Trochę zwolniłem i po chwili momentalnie zrobił się ciepły. Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz, ale myślę sobie: termostat padł – jutro go wymienię. Dojechałem do Wrocławia, wstawiłem auto do garażu. Rano go odpalam i słyszę przeraźliwy dźwięk pod maską, więc szybko pojechałem do mojego mechanika. Ten zdemontował pasek klinowy, kazał włączyć silnik i powiedział, że rozrząd jest do wymiany wraz z pompą wody, ale pompę zobaczą czy trzeba wymieniać jak ją rozbiorą.
No i niby nic dziwnego z tym rozrządem, bo wiadomo, że trzeba go wymieniać tyle, że auto ma przejechane niecałe 50kkm!!!!
Silnik to 1.6 16V, auto z 2001 roku.
Co się mogło stać, że taka „awaria” przy takim przebiegu ma miejsce? Obecnie Leoś czeka na naprawę, ponieważ w hurtowni brakuje jednej rolki od paska.


pozdrówka
Grygori

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 5 lipca 2005, 20:05
przez pilpi
Grygori napisał(a):Ten zdemontował pasek klinowy, kazał włączyć silnik i powiedział, że rozrząd jest do wymiany wraz z pompą wody

a mechanik nie powiedział co się stało skoro podjął decyzję o naprawie?

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 5 lipca 2005, 20:58
przez b0g0b0jny
A czy auto masz od nowosci - tj. czy jestes pewien takiego przebiegu??

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 5 lipca 2005, 21:19
przez Grygori
pilpi, nie powiedział dlaczego tak się stało.

b0g0b0jny autko mam od nowości

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 07:20
przez Tonny S
Grygori napisał(a):No i niby nic dziwnego z tym rozrządem, bo wiadomo, że trzeba go wymieniać tyle, że auto ma przejechane niecałe 50kkm!!
Generalnie w twoim wypadku powodem wymiany rozrządu jest wymiana pompy wody i nie ma to nic wspolnego z trwałością rozrzadu, bo ten jest ok!! ale nie mozna wymieniac pompy wody bez wymiany rozrzadu !! dlatego zawsze przy normalnej wymianie rozrzadu należy wymienic pompe wody, bo jak walnie nawet 100 km po wymianie rozrzadu to wymieniasz pompe razem z rozrządem !!!

Grygori, poproś mechanika by ci to lepiej wyjaśnił ale generalnie jest tak jak napisałem.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 09:21
przez mario1416
Miałem niestety to samo. Pompa do wymiany (coś z jakoscią mają problemy), pasek został ten sam ale musiałem wymienić 2 rolki. Dlatego zgadzam sie: wymiana rozrządu to również wymiana pompy.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 15:46
przez Grygori
Tonny S napisał(a):
Grygori napisał(a):No i niby nic dziwnego z tym rozrządem, bo wiadomo, że trzeba go wymieniać tyle, że auto ma przejechane niecałe 50kkm!!
Generalnie w twoim wypadku powodem wymiany rozrządu jest wymiana pompy wody i nie ma to nic wspolnego z trwałością rozrzadu, bo ten jest ok!! ale nie mozna wymieniac pompy wody bez wymiany rozrzadu !! dlatego zawsze przy normalnej wymianie rozrzadu należy wymienic pompe wody, bo jak walnie nawet 100 km po wymianie rozrzadu to wymieniasz pompe razem z rozrządem !!!

Grygori, poproś mechanika by ci to lepiej wyjaśnił ale generalnie jest tak jak napisałem.


Super :brawo:
We wtorek auto jedzie do naprawy bo dopiero w piatek/sobote będą cześći to sobie pogadam z mechanikiem, ale na 100% jest tak jak mówisz :-)

[ Dodano: Sro 06 Lip, 2005 ]
hmmm......
a jeszcze jedno Tonny: skoro ten rozrząd jest dobry to nie można wymienić samej pompy wody? :-) bo znowu 8 stówek w plecy...

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 17:47
przez dave
Grygori napisał(a):hmmm......
a jeszcze jedno Tonny: skoro ten rozrząd jest dobry to nie można wymienić samej pompy wody? bo znowu 8 stówek w plecy...

raczej nie bardzo, chodzi tu pewnie o to ze zeby zarowno na rolkach, na pompie jak i na pasku zuzywaja sie w jakims tam stopniu i po wymianie samej pompy zeeby na rolkach/pasku/pompie moga sie nie zgrac ze saba i bedzie duza smierdzaca kupa z tego wszystkiego a ty nie dosc ze jeszcze raz bedziesz musial wymieniac rolki/pasek/pompe to jeszcze duuuuzo silnika bedzie do wymiany
to chyba o to chodzi :wink:

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 18:41
przez Tonny S
dave napisał(a):raczej nie bardzo, chodzi tu pewnie o to ze zeby zarowno na rolkach, na pompie jak i na pasku zuzywaja sie w jakims tam stopniu i po wymianie samej pompy zeeby na rolkach/pasku/pompie moga sie nie zgrac ze saba i bedzie duza smierdzaca kupa z tego wszystkiego a ty nie dosc ze jeszcze raz bedziesz musial wymieniac rolki/pasek/pompe to jeszcze duuuuzo silnika bedzie do wymiany
to chyba o to chodzi Wink
No mniej wiecej o to chodzi.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 lipca 2005, 22:01
przez Asgaard
Nie wiem jak u was ale chłopaki z bielska wynieniali mi rozrząd i zestaw naprawczy z pompą wody, paskiem, napinaczem i rolkami do ARL kosztował 400zł w ASO więc te 800zł to chyba dużo...

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 7 lipca 2005, 06:18
przez Tonny S
Asgaard napisał(a):rozrząd i zestaw naprawczy z pompą wody, paskiem, napinaczem i rolkami do ARL kosztował 400zł w ASO
Pompa wody jest droższa :D

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 7 lipca 2005, 12:45
przez Gość
zgadza sie. pompa wody cos ok 600 zl ale maja umowe ze wysylaja stara do regeneracji i placisz za nowke tylko 200

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 8 lipca 2005, 19:10
przez Asgaard
ja tam dałem 400zł i się cieszę, stary dostałem w kartoniku więc raczej niczego starego nie zostawili tym bardziej ze stara pompa ciekła...

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 12 lipca 2005, 14:52
przez Grygori
Leon naprawiony :-)
Chodzi jak nóweczka hehe

Zobaczcie jak wyglądał jeden z napinaczy (chyba to napicz jak dobrze zapamietałem :wink: )

KLIK

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 6 sierpnia 2005, 14:04
przez prospect
Panowie mam pytanie.Wczoraj zauwazylem ze przy normalnej jezdzie temperatura wody jest w normie czyli 90stopni.Jak zaczynam butować skacze pod 130stopni.Dzisiaj rano wyeliminowalem pare rzeczy : termostat-rurki sa ciepłe wiec wszystko jest ok.Plyn jest w zbiorniczku jest.na 99% jest to pompa woda za ktora zaplacilem w ASO 180zl wiec nie wiem skad takie chore ceny wyzej pisaliscie.Vag nie pokazal mi zadnych bledow.Zostawilem auto w seacie.Teraz moje pytanie?Nie ma mozliwosci wymiany samej pompy??

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 7 sierpnia 2005, 03:20
przez Tonny S
prospect, jest taka mozliwosc ale reszt musi byc w miare nowa.

BTW roznie bywa.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 8 sierpnia 2005, 01:29
przez PAWEL20VT4
Cześć

Moim zdaniem nie włanczają Ci sie wentylatory, Klima działa ? Może siadło Ci całe sterowanie wentylatorami ??


Paweł

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 8 sierpnia 2005, 11:59
przez prospect
sprawdzalismy juz wszystko.zobaczymy.pompe kupilem powiedzieli ze gdyby to nie bylo to oddadza kase.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 8 sierpnia 2005, 20:40
przez Cyber
Grygori, to nie jest napinacz a jego plastikowa osłona, która łączy sie z osłonami całego rozrządu. Z tego co piszesz i ze zdjęć które pokazałeś, pasek (najprawdopodobniej) ocierając o tę osłonę (musiała wcześniej ulec deformacji) uszkodził ją do tegoo stopnia, że zaczęła na stałe do niego dolegać. Stąd prawdopodobnie dźwięk który usłyszałeś. Jako że osłona napinacza nie wystepuje osobno Twój mechanik podjął decyzję o wymianie całego napinacza a co za tym idzie i całego zetsawu rozrządu z pompą wody. W całej tej zabawie sztos polega na tym, że te elementy sa obliczane na jeden stały naciąg (obciążenia łozysk napinaczy, łozysk pompy wody itp) dlatego tak bardzo istotne jest żeby NIGDY żadnego z elementów rozrządu nie napinać po raz DRUGI. To chyba tyle w rozrządzie.... :roll:
prospect, skoro rurki są ciepłe, to znaczy że jest obieg wody de facto wymuszony przez pracująca pompę wody. Czyli pompa powinna być OK. Jak temperatura silnika miewa sie podczas jazdy w korkach, przy dłuzszych przestojach ? Ile km ma Twoje auto ? Jeśli go butujesz, to i szybciej (teoretycznie ;) ) jedziesz, czyli prędkość powietrza przelatującego przez chłodnicę też jest większa a tym samym powino ono lepiej chłodzić zawarty w niej płyn. Spróbuj odpowietrzyć układ chłodzenia silnika przed demontażem pompy wody....

Pozdrawiam !

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 9 sierpnia 2005, 18:15
przez prospect
Auto juz jezdzi i jest wszystko ok.Została wymianiona pompa stara byla do kosza i napinacz.Dla zaintersowanym koszt to 750zl.Pozdrawiam i dzieki za porady.

Re: Leon mi padł - juz działa :)

PostNapisane: 14 sierpnia 2005, 14:28
przez Grygori
Cyber,

dzięki za tak szczegółowe wyjasnienie :brawo: