Niskie obroty chodzi jak traktor...
Witam. jeszcze nie zdazylem sie nacieszyc furka (1.8T) i dolaczyc do klubu a juz musialem odwiedzic serwis... Problem jest taki ze na niskich obrotach ogolnie jak stoje na swiatlach samachod chodzi jak traktor i tak jak by mial zaraz zgasnac. Bylem w serwisie MARAN -Wawa niby naprawili ale zdazylem dojechac do domu i znowu jest to samo tzn mniej ale tak jak bylo wczesniej z minuta na minute to narasta.Czy to moze byc cewka? i jaki byscie polecali serwis w wawie. Dzieki za pomoc jak autko bedzie sprawne chetnie bym wyskoczyl na male spotkanko z klubowiczami z wawy. Pozdrawiam