Strona 1 z 1

Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 12 maja 2006, 14:50
przez Dżoyo
Mam pytanie jaką turbawke kupić używaną czy regenerowaną, na nową trochę braknie mi kasy - 2.000 (dodatkowo szukam kolektora). Macie może namiary na sprawdzone źródło części?? Ja wygrzebałem takie coś
http://akara-turbo.pl/firma.html/
zaśpiewali mi 1000 pln za regenerowaną z roczną gwarancją lub 650 jeżeli moja nada się na wymianę. Co o tym myślicie.

Leona kupiłem od Orzecha w zeszłym roku i już wtedy mówił mi, że turbina peka i pewnie kolektor. Przez pół roku zrobiłem jakieś 6.000 km i dolałem 2 litry oleju!! przy mocnym depnięciu widać czarny dym. Zaczęli mnie straszyć mechanicy nawet porysowanymi tłokami i uszkodzonymi pierścieniami. Początkowo chciałem wymienić turbinę na większą np.:K04 ale nie wiedziałem że operacja ta wiąże się z wymiana masy innych bebechów: listwy wtryskiwaczy, IC, kolektora itd. Dodatkowo słyszałem, że po takich modach ECU po kilku tygodniach dostaje świra. Chyba pozostanę przy K03, bo zamiast wydawać 10k-15k na uzyskanie 220-250KM to wolałbym sprzedać Leosia, dołożyć tą kasę i poszukać Cupry.
Na hamowni wyszło mi tylko 173 KM, a ponoć w zeszłym roku miał blisko 200KM

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 12 maja 2006, 21:42
przez Grześ
Dżoyo napisał(a):Na hamowni wyszło mi tylko 173 KM, a ponoć w zeszłym roku miał blisko 200KM

wydaje mmi sie ze nie ma sie co dziwic ze moc spadła skoro wiatraczek nie pracuje jak nalezy w kancu to on daje te konie :-D


Dżoyo napisał(a): Początkowo chciałem wymienić turbinę na większą np.: K04 ale nie wiedziałem że operacja ta wiąże się z wymiana masy innych bebechów: listwy wtryskiwaczy, IC, kolektora itd. Dodatkowo słyszałem, że po takich modach ECU po kilku tygodniach dostaje świra

po wymianie tych gratow trzeba udac sie od odpowiedzniej firmy ktora odpowiednio ustawi ECU tak aby było ok, bo inaczej to same błedy by od razu wyskakiwały i nie po kilku ale od samego poczatku

Dżoyo napisał(a):bo zamiast wydawać 10k-15k na uzyskanie 220-250KM to wolałbym sprzedać Leosia, dołożyć tą kasę i poszukać Cupry.

cupra r to nie tania zabawka a benzyniaki w obecnej chwili wogle nie placa tak ze przy ewentualnej odsprzedazy duzo bys stracil i dokladka 15k nie koniecznie starczyla by ci na cuperke r :|

moim zdaniem wymiana kolektora jest nie potrzebna bo z nim raczej nie moglo sie nic stac to turbina lyka olej

co do naprawy to osobicie nie mialem takiej sytuacji u siebie ale jak by sie trafiło to straral bym sie kupic druga ale z pewnego zrudła natomiast gdyby nie udalo mi sie takiej znalesc to bym regenerowal bo po takim zabiegu wiesz co masz a co najwrzniejsze jest gwarancja moze nie zadługa ale lepsza niz zapewnienia jakiegos kolesia ze turbina jest w super stanie a okaze sie ze pochlania olej jak koles wino pod sklepem :mrgreen:

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 13 maja 2006, 09:11
przez AdamTower
Dżoyo, jeśli chodzi o firmę z Oleśnicy AKARA to słyszałem różne opinie. I dobre i złe.

Z doświadczenia - kuzyn niedawno brał od nich turbinę do Passata AFN, narazie jest ok, ale było to 2 mce temu, wiec nie wiem jak będzie dalej. Płacił z wymianą 900 zł.

No i podobno mają wyważarkę !! ja jej nie widziałem, ale kuzyn twierdzi że widział. Skoro mają wyważarke to już coś.

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 14 maja 2006, 13:52
przez Dżoyo
Grześ napisał(a):dokladka 15k nie koniecznie starczyla by ci na cuperke r :|

może faktycznie mi braknąć ale za 50k pln wyrwę coś równie szybkiego np.: http://skocz.pl/AUDITTquattro
może nie jest tak piękne jak Leon, ale równie szybkie, no i podobna technologia
dostałem ofertę od forumowicza K03+kolektor po 50k km za 600 pln. chyba z niej skozystam

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 15 maja 2006, 07:14
przez MACIEKKK
Przy jakim przebiegu Ci turbinka powiedziala nie???

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 15 maja 2006, 08:41
przez Dżoyo
poprzedniemu włascicielowi gdzieś przy 130k, potem wsadził używke, ale jak widać ta też była trachnięta

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 18 maja 2006, 20:36
przez mammoth
Dżoyo napisał(a):Przez pół roku zrobiłem jakieś 6.000 km


to niewiele jezdzisz...


Dżoyo napisał(a):dostałem ofertę od forumowicza K03+kolektor



ty chyba masz K03s w leonku

Re: Łyka olej i turbina chyba się skończyła, co dalej?? Akara??

PostNapisane: 18 maja 2006, 22:12
przez Dżoyo
tak wiem, że mam K03. Postanowiłem wsadzić turbinę po regeneracji z AKARY.
Servis, która będzie mi naprawiał Leona czyli Axapol na Lipowej (przedstawiciel Motula w Lodzi) też ich gorąco polecają.

[ Dodano: Wto 24 Cze, 2008 ]
Wymieniłem kolektor który był popękany i turbinę na regenerowaną, ale po niecałym roku temat powrócił (po25.000km). Efekt dolane 4-5l. oleju na 10.000 km.
Jeżeli znów padła turbina, to wymienię ją już na nową K04-001.

Ad. serwisu.
Zdecydowanie nie polecam Axapol na ul. Lipowej (Paweł). Wiedza na temat silnika na poziomie pana Gienka z czasów PRL naprawiającego polonezy i fiaty. Na forum obowiązuje cenzura, więc napisze bardzo delikatnie, że facet jest kawał chama. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z takim @#$%^&* człowiekiem. Dopiero jak się wkó. zaczął się grzecznie zachowywać. Po 2 miesiącach wk. zabrałem Leona do Serwisu Boscha na ul. Hortensji (polecam).