Strona 1 z 1

Z BMW na Seata

PostNapisane: 1 stycznia 2014, 23:31
przez desperado1989
Witam
Mam pytanie do wszystkich użytkowników Seatów z silnikiem diesla. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą auta obecnie posiadam BMW E46 320D silnk 2.0 diesel 150 km. Od początku brałem pod uwagę Seata 1.9 tdi 110 km, ale jednak ostatecznie wygrało BMW czego dzisiaj żałuję. Auto trochę mnie pogrąża chodzi mi dokładnie o naprawy, wydałem już od września 5 tysięcy na mechaników. Oczywiście spalanie też jest większe, wychodzi mi 7.2 na trasie a cykl mieszany 7.8
Chciałbym zapytać Was jakie są najczęstsze awarie w Seatach z silnikiem diesla i jakie są koszty naprawy np. zawieszenie czy rozrząd, turbina, filtry etc Ponadto słyszałem że spalanie w Seatach jest rewelacyjne to też bardzo ważne bo obecnie to nie wiem co to ekonomia przy takim zużycia jak mam w BMW.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 2 stycznia 2014, 07:27
przez sławek
Wszystko jest opisane na forum.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 2 stycznia 2014, 10:00
przez markus312
desperado1989 napisał(a): Oczywiście spalanie też jest większe, wychodzi mi 7.2 na trasie a cykl mieszany 7.8

Kolego desperado1989, jeśli zdecydujesz się na ARL' a (1.9 TDI 150KM) to musisz się liczyć z takim spalaniem :-D
Co do usterek, mikrostyki w zamkach, zawory N75 (sterujący turbiną), zawory EGR (można zaślepić), turbosprężarki (jeśli źle użytkujemy auto). Moim zdaniem auto dosyć komfortowe i niedrogie w użytkowaniu o ile kupimy zadbany egzemplarz. Najtańsze rozwiązanie jeśli chodzi o zawieszenie - belka z tyłu + po wahaczu na każde koło z przodu. Szeroka gama zamienników w naprawdę przystępnych cenach, większość części pasuje z Golfa IV czy Audi A3.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 2 stycznia 2014, 11:31
przez kornat
Słabe strony:
- przeciekające drzwi ale idzie to ogarnąć w domowym zaciszu
- łuszcząca się farba z uchwytów drzwi
- mikrostyki zresztą jak w całej grupie VAG'a
- przy klimatroniku, czasem lubią się wylać wyświetlacze
Usterki dotyczące zarówno Leona/Toledo jak i GolfaIV, A3 itp. na tej samej płycie podłogowej jak i silnikami.
- w TDI to głownie zacinającą się geometria turbosprężarki oraz rdzewiejąc gruszka
- sprzęgło jednokierunkowe alternatora
- czasem dwumas ale można zastąpić jednomasówką i koszt o połowę mniejszy i element trwalszy
- silniczek obiegu zamkniętego V71 (przy climatronicu)
Ja posiadam na pompie rotacyjnej i powiem, że całkiem fajne autko, zawieszenie proste w naprawie i części całkiem dobrych cenach inne części eksploatacyjne też całkiem całkiem. Pomodzić też można w sensownych pieniądzach :)
Żeby nie było że same negatywy to i plusów też ma:
- fajnie się prowadzi choć E46 pewnie lepiej się prowadzi, ja mam porównanie tylko z E46 na 17" i twardszym zawieszeniem a seat na 16" z zawieszeniem "komfort"
- spalanie 5,5-6,5L na 100 też myślę, że do złych nie należy, choć każdy jeździ inaczej i w innych warunkach.
- części cenowo też wychodzą dosyć dobrze w porównaniu do E46

Jeżeli weźmiesz 110KM czyli na pompie wtryskowej to będzie głośniejszy w porównaniu do CR który siedział w BMW.
Oczywiście wszystko zależy w jakim stanie kupisz i jak się o niego będzie dbało.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 11:03
przez lukaszlsw
hmm możesz się trochę rozczarować po przesiadce z fajnej beemki. Takie 2.0 na CR już fajnie daje rade i pali tyle, albo i mniej niż TDI PD.Skoro bmw już wyremontowane to po co zmieniać? Uważasz że w Leo nie bd trzeba nić robić? Sprzęgło się sypnie np. i już masz 2,5tys w plecy.. W e46 jest ciszej, wygodniej, lepiej się prowadzi...ogólnie fajne auto;)

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 13:11
przez darq12
Wszystko zależy na jaki się trafi egzemplarz auta. Ja mam leona brat ma bmw e46 320d ale 136km i powiem ci że ma go prawie rok i oprócz wymiany olejów i filtrów to wymienił tylko "jeża" od klimatronika i niby taki awaryjny silnik wszystko zależy jak się trafi, a auto kupowane w komisie tak ze też się baliśmy. Jazda bmw wygląda dużo inaczej auto jest duże w porównaniu do leona z tym silnikiem myślałem że będzie się zbierać lepiej od leona ale to nie prawda bmw musi mieć obroty a leon już od niskich obrotów się zbiera pewnie inaczej jest w 150 km w bmw. Tak że leon 110km jest na równi z bmw 20D 136km. Osobiście też nie byłem za bmw ale jak tak od czasu do czasu się przejadę to coraz bardziej mi się podoba zawieszenie auta, ale brał bym z 150km bo 136 to za mało. Auto duże przestronne pojemne, nie czuć dziur ładnie tłumi po prostu płynie i cichsze w środku. Leon za to sztywniejszy pewniej się trzyma na zakrętach "młodszy w środku" dla mnie bmw to już za stary czuć lata 90-te :wink:. Sprawa se spalaniem wygląda tak brat ma dosyć ciężką nogę "młody" na początku łykał 10l teraz się trochę uspokoił i zszedł do 6,5l wskazanie komputera wiadomo z przymrużeniem oka ja w leonie nie mam kompa z obliczeń 6l. Wniosek taki jeśli lubisz duże auta to szukał bym drugiego bmw zadbanego, jak najmłodszego i z tym silnikiem co masz. Masz już doświadczenie wież czego się przestrzegać w tych autach i na co zwracać uwagę. Co do leona jeśli nie przeszkadza ci małe twarde auto to bierz leona arl będzie dużo lepiej się zbierać niż troje obecne. Tylko jest jedno małe ale tak samo jak bwm po lifcie ze 150km jak i leon arl 150km ciężko będzie znaleźć w dobrym stanie jest to chodliwy towar. Prędzej znajdziesz leona 110 km, 90km lub 130km zadbanego niż leona 150km tak samo jest z bmw.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 15:06
przez tomow
miałem 2 sztuki E46 330d i mialem też kilka seatów w tym 2 Leony...

jeżeli autor tematu ma jakieś pytania zapraszam na priv

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 15:51
przez kruszyna
miałem stara e36 w tym samym czasie co Leona i jezeli chodzi o komfort oraz materiały, to bije Seata na glowe :(
BMW, Merc i Audi to juz calkiem inna polka aut moim zdaniem ;)
Ale to tylko wzgledy wozidlowo dupowe, roznica w mocy miedzy autami byla spora wiec na ten temat sie nie wypowiadam...

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 16:14
przez dovii
podobnie jak kolega kruszyna miałem e36 i bezpośrednio po nim przesiadłem się do leona AHF.. odczucia? W beemce mega wygodniej i dużo lepsze prowadzenie. Ciszej, ale to benzyna więc wiadomo. Mimo że auto z poprzedniej epoki materiały w środku o niebo lepsze i przyjemniejsze.

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 16:28
przez markus312
darq12 napisał(a):Leon za to sztywniejszy pewniej się trzyma na zakrętach "młodszy w środku" dla mnie bmw to już za stary czuć lata 90-te
Z tą świeżością Leona to się akurat nie zgodzę, nic nadzwyczajnego tam nie ma - prosta i praktyczna deska. Co innego np Ibiza po 2000r, ewidentnie widać w niej świeższą deskę :-)

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 21:44
przez lukaszlsw
136KM w e46 to chyba jeszcze silnik na pompie, 150 zdecydowanie lepiej się zbiera. Ja bym został przy tym co masz. Chociaż Leon ma swoje uroki;)

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 23:34
przez grzesik
Ja sie przesiadlem z e36 328 na Leona i moge potwierdzic to co zostalo napisane
BMW lepsze prowadzenie, heble, spasowanie i wyciszenie wnetrza 2 rozne swiaty, tyl naped super sprawa 8)
Leon wygrywa chyba tylko kosztami eksploatacji i blacharką :roll:

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 3 stycznia 2014, 23:43
przez Konrad20vt
Ja mam porównanie Leona TS 1.8T i E46 2.8 i nigdy w zyciu bym nie zamienił Leona na taką beeme. Może i komfort lepszy, ale na tym plusy sie koncza. :) A no i wykaczenie..ale mi poza skrzypiącymi plastikami w Leonie nie przeszkadza nic. :)

Pozdro

Re: Z BMW na Seata

PostNapisane: 4 stycznia 2014, 12:53
przez Mati16
Skoro BMW doinwestowałeś to bedzie sie opłacac go teraz sprzedawać . Robisz komuś niespodzianke bo sprzedasz doinwestowany samochód a 5 tys to sporo. Leon tani w utrzymaniu jest. Zawieszenie robisz całe w domowym garażu pare kluczy i ogień. Silnik jak silnik pali mało 5-6 l jeśli chodzi o 110KM. Bez pompowtryskiwaczy co obiża znacznie koszty ewentualnych napraw. Zależy czy kupisz "wymordowany" czy "poszanowany" - a tu to "jak sie uda". Zamki to dziadostwo jak ogólnie w gr. WV. Komfortu to raczej nie bedziesz a nawet na pewno nie bedzie takiego jak w bmw. Ceny części - bradzo rozsądne.Z paskiem rozrządu też komplikacji nie ma.( na części ok. 600-700zl trzeba wydac)
Cięzko ogólnie trafić na dobry egzemplarz na naszym rynku. Dobre ( nie gniecione,nie bielone) samochody w niemczech sa drogie. A reszta to grosze. A u handlarza 100% bezwypadek, przebieg 200tys, właściciel nie palący i niemiec płakał jak sprzedawal. a Realia zupełnie inne... Wybór nalezy do Ciebie...