Strona 1 z 1

Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 17:22
przez Lezz
witam

Piszę odnośnie pewnego problemu, gdyż może ktoś już się z czymś takim spotkał.
Jesienią ubiegłego roku na czarnym lakierze oraz szybach mojego auta zauważyłem jasne drobinki nieznanego pochodzenia.
Mają mniej niż jeden milimetr, są ledwo zauważalne i to z bardzo bliska (kilkanaście cm), a ich rozrzut to +/- 1 cm. Nie wiem czy to są jakieś drobinki lakieru lub innej substancji, które unoszone z wiatrem osiadły na całym samochodzie. Może kiedyś stanąłem przy jakimś zakładzie przemysłowym i to coś obsypało mi samochód. Te drobinki udało mi się zdrapać z szyb plastikową kartą, ale z lakieru to już nie wiem jak, bo schodzą tylko przy bardzo mocnym zdrapywaniu paznokciem, ale tego jest za dużo i poza tym porysuję auto. Myślałem, że po zimie przy regularnym myciu to coś zejdzie, ale widzę, że nadal jest i lakier jest dalej szorstki jak przejadę ręką.

Czy ktoś już miał taki przypadek i udało mu się to usunąć?
Ja spróbuję to zlikwidować polerką, ale może ktoś usunął takie coś w inny sposób.

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 17:34
przez TomekN
ja bym spróbował glinką, tylko sprawdź na małym fragmencie, żeby nie pogorszyć sytuacji.

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 17:39
przez adziami
przy dobrym poślizgu powinno pomóc, miałem na lampach taki "podobny" nalot i glinka dała rdy

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 18:20
przez Lezz
Jakiej firmy glinkę polecacie to wypróbuję?
Jak mi się uda to wrzucę zdjęcie jak to "coś" wygląda.

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 18:56
przez TomekN
u mnie bardzo dobrze sprawdza się glinka bilt hamber soft, psikam samą wodą

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 29 kwietnia 2012, 19:21
przez wojtekk
Papierem wodnym 2500 lub 3000 na mokro, pozniej polerka i sladu nie bedzie :wink:

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 30 kwietnia 2012, 07:18
przez skiba
toś koledze doradził teraz...jak to są jakieś ziarenka piasku lub cos podobnego twardego,to ma po lakierze...
jak koledzy mówią-spróbuj glinką,potem koniecznie umyj,jak nie pomoże,to zamów sobie coś co się zwie:IROX X z firmy CarPro-jest to nawet w próbkach za 20 zł lub podobnie działający środek,i powinno pomóc

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 30 kwietnia 2012, 09:51
przez grzybek
IRON-X

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 30 kwietnia 2012, 12:43
przez skiba
o to to właśnie :mrgreen:

Re: Drobny nalot na lakierze.

PostNapisane: 2 maja 2012, 15:04
przez Lezz
Spróbuję glinką Bilt-Hamber Auto Clay Medium z MrCleaner.pl bo mam tam akurat niedaleko. Jak nie pomoże to zastosuję ten wasz Iron-X.
Tak czy siak finalnie chciałbym go wypolerować mechanicznie szczególnie na moim dachu widać skutki myjni mechanicznych. Na razie jeszcze nie wiem gdzie mam w pobliżu jakiegoś dobrego fachowca od polerowania, ale popytam, poszukam, a może znajdę.