Strona 1 z 1

Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 11:51
przez sebseat
Witam wszystkich. Dość nietypowe pytanie mam do was i ciężko mi było też podkleić się pod inny temat. :-| Chodzi o kosmetykę auta. Mianowicie mam kota który wskakuje na samochód i rysuje lakier. Mam plan żeby podłączać elektrycznego pastucha pod auto gdy stoi pod domem. Jak go trzepnie parę razy to może już mu się nie będzie chciało skakać po 1P. Nurtuje mnie tylko to czy nie uszkodzi to elektroniki i elektryki auta. Napięcie wyjściowe urządzenia to 11000V a napięcie pod obciążeniem 500Ohm to 5600V, energia wyjściowa to 1,5J. A może ma ktoś inny pomysł? :?

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 13:19
przez Tracer2
Jak wskoczy niedotykając ziemi to go nie trzepnie. Musiał by stać na ziemi i dotknąc auta, ale koty wskakują....

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 13:32
przez sebseat
To uziemię auto żeby kopało permanentnie w sekwencjach co parę sekund. Chodzi mi o to czy auto nie ucierpi przy takich zabiegach.

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 19:57
przez neostar
Jak uziemisz auto to uszkodzisz elektryzator od pastucha bo będzie cały czas w stanie zwarcia.

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 20:37
przez TeddyBB
:D a już myślałem że to temat założony 1 kwietnia. I mógłbyś uzbrajać tego pastucha na parkingu pod supermarketem, jakby ktoś ci drzwi obił to by go pokarało :hahaha:
Ale jak już jesteś do tego stopnia zdesperowany to może lepiej pójść w kierunku czujnika ruchu aktywującego spryskiwacz ogrodowy czy coś takiego.

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 21:46
przez Ufo
ja proponuję pułapkę na koty 8)

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 6 kwietnia 2014, 22:36
przez sebseat
neostar napisał(a):Jak uziemisz auto to uszkodzisz elektryzator od pastucha bo będzie cały czas w stanie zwarcia.
Pastuch załącza prąd sekwencyjnie co kilka sekund właśnie w celu uniknięcia spalenia i zabicia mniejszych stworzonek. Kurcze ale nie chodzi mi o mój system tylko o wpływ tego prądu na auto. Może tu ktoś ma jakieś sugestie. :-D

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 7 kwietnia 2014, 10:14
przez TeddyBB
Richard Hammond mówi że to zupełnie bezpieczne:
http://youtu.be/ve6XGKZxYxA

A w tym samochodzie nawet nie zgasły światła, więc to chyba prawda:
http://youtu.be/M1XHjl_6HtM

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 7 kwietnia 2014, 10:43
przez QQmonzter
Proponuję spróbować metody z klejącym papierem tak jak tutaj na filmiku

http://www.youtube.com/watch?v=sIeQ_qQTXXo

rozłożyć tam gdzie najczęściej siadają, czyli pewnie na masce.

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 7 kwietnia 2014, 17:58
przez Peter007
Gorzej jak na ten papier trafi jedną łapą bo pozostałymi zrobi ciekawy wzór na tej masce :roll:

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 10 kwietnia 2014, 00:51
przez QQmonzter
Pozostaje więc kupić flintę i sierściuchy do odstrzału.

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 10 kwietnia 2014, 19:31
przez hubi2000
zakup walerianę :)
afrodyzjak na koty tylko nie stosuj tego na samochodzie bo będziesz miał kocury z całego osiedla :)

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 12 kwietnia 2014, 15:30
przez sebseat
Dzięki wielkie za pomysły. Zmontowałem syrenę z alarmu samochodowego razem z czujnikiem ruchu. Wystraszyło go parę razy i już jest spokój. Musiałem przeprowadzić to w sposób humanitarny aby czworonóg nie ucierpiał, bo lubię zwierzęta, no i przecież to mój kocur. Strzelba odpadła już na początku. Pozdrawiam i miłego weekendu. :cfaniak:

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 13 kwietnia 2014, 16:11
przez smogq
Dobrze kombinujecie, tylko żebyś później kota nie miał na sumieniu;-)

Re: Elektryczny pastuch a ochrona lakieru przed kotami.

PostNapisane: 17 kwietnia 2014, 10:55
przez kurex
sebseat napisał(a):Zmontowałem syrenę z alarmu samochodowego razem z czujnikiem ruchu.


Czyli po prostu jak kot wszedł Ci na samochód to załączał Ci się alarm. ?
Tzn pojawił się wokół samochodu tak. ?