Strona 1 z 1

Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 6 lutego 2019, 11:35
przez rrolak
Dzień dobry wszystkim.
Od miesiąca jestem zadowolonym posiadaczem Leona ST 2016 r. z silnikiem 1.6 TDI 110 KM, 7-biegową skrzynią DSG i przebiegiem niecałych 90 tys. km.

Auto oglądane przed kupnem przez rzeczoznawcę, który stwierdził oryginalność wszystkich elementów karoseryjnych oraz silnika i skrzyni - nic nie zostało jeszcze wymienione, poza wymaganą przez gwarancję eksploatacją. Jazda próbna przebiegła bezproblemowo, wszystkie przyrządy i mechanizmy okazały się być sprawne i nie wykazywały żadnych oznak zużycia. Samochód posiada jeszcze 1,5 roku ważnej gwarancji, ten fakt został potwierdzony przez ASO. Widać, że samochód zrobił spore przebiegi głównie po autostradach, nie sądzę zatem, żeby DPF stanowił tu problem, ale kto go wie... Ja sam jeżdżę też praktycznie wyłącznie na długich, dość szybkich trasach, więc nie katuję filtra jazdą miejską.

Do rzeczy: samochód uruchamia się i pracuje na zimno jak złoto, nawet przy dziesięciu stopniach poniżej zera. Nie ma żadnych podejrzanych dźwięków, wszystko brzmi bardzo zdrowo. Jednakże po rozgrzaniu silnika, czyli przejechaniu tych 20-30 km i na przykład zatrzymaniu się na czerwonym świetle, mając włączony bieg (D) lub nawet parking (P) czasami (nie zawsze, nie ma tu jakiejś reguły) silnik zaczyna trząść całym samochodem, co jest mocno odczuwalne we wnętrzu. Są to drgania typu "przód-tył" - siedząc w fotelu właśnie takie siły działają na siedzących w środku ludzi. Podczas, gdy te drgania występują, nie słychać żadnych podejrzanych dźwięków, nie faluje wskazówka obrotomierza, dynamika silnika jest znakomita (już minimalne zwiększenie obrotów pedałem gazu powoduje, że trzęsienie ustępuje całkowicie).
Jak już wspomniałem, nie zawsze się tak dzieje. Czasami zatrzymam się na czerwonym świetle i w ogóle to się nie dzieje, a czasami tak. Czasami trwa cały postój w oczekiwaniu na zielone światło, a czasami potrzęsie tylko kilka sekund i jest spokój.

Pojawia się pytanie: czy taka praca silnika kwalifikuje się do jakiegoś gwarancyjnego przeglądu i diagnostyki? Czy jest to coś zupełnie naturalnego?

Przesiadłem się z benzynowego fiata, w którym kultura pracy jednostki była tak wysoka, że tylko obrotomierz informował mnie o tym, że silnik jeszcze żyje. Wiem, że diesel ma generalnie gorszą kulturę pracy, ale nie sądzę, żeby takie - niezbyt regularnie występujące - trzęsienie było czymś naturalnym. Chcę wykorzystać posiadaną gwarancję - uda mi się to do wykonania diagnostyki i ewentualnej naprawy? Może poradzicie mi, czy coś jeszcze mogę zweryfikować?

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 6 lutego 2019, 14:33
przez B3N
Strzelam że DSG coś szwankuje?
Jak są ruchy tył-przód to możę jakieś mikro załączanie napędu i rozłączanie co kieruje nas na skrzynię?

Krótka piłka. Auto na gwarancji więc jedź do ASO i im pokaż. To nie jest normalne zachowanie auta. Jeśli jesteś w stanie to odtworzyć za każdym razem tym lepiej. Zawsze możesz nagrać filmik co by cię nie zbywali.

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 23 marca 2019, 20:54
przez rrolak
Raczej nie jest to problem z DSG - czy na D i z wciśniętym hamulcem, czy na N, czy na P (gdzie napęd jest całkowicie rozłączony) - efekt jest ten sam... Dzieje się to niejako w rytm pracy silnika. Cóż, chyba odwiedzę ASO, mam tylko nadzieję, że samochód nie zrobi mi na złość i przy diagnostach też zacznie się trząść :D

-- 25 lutego 2019, 20:00 --

Update: byłem w ASO po uprzednim, telefonicznym umówieniu się.
Na jazdę próbną udał się ze mną mechanik, który jest w tym salonie jednocześnie gwarantem. Faktycznie, stwierdził, że ewidentnie jest coś nie tak i umówiono mnie na diagnostykę w ramach gwarancji, no i oczywiście na naprawę, jeżeli stwierdzą jakąś usterkę.

Dzisiaj oddałem auto. Z luźnych rozmów między mechanikami i doradcami serwisowymi wynika, że mogą to być wtryskiwacze, albo nawet i wtryskiwacze i koło dwumasowe, które trafił szlag na skutek usterki wtryskiwaczy. No nic, auto oddane, jutro będą się za nie zabierać, czekam na wieści...

-- 23 marca 2019, 20:54 --

Autko odebrane, w ramach gwarancji wykonano: sprawdzanie wtryskiwaczy (są ok), wgranie nowego oprogramowania silnika oraz wymianę koła dwumasowego - problem ustał. Pojawił się za to inny: coś postukuje na najniższych obrotach silnika (ale dopiero po rozgrzaniu) i jak jadę po nierównościach. Jakby jakiś plastik się o coś obijał w komorze silnika albo w podwoziu... Coś czuję, że coś gdzieś jest luźne i lata na skutek wibracji i wstrząsów. Kolejna wizyta w salonie mnie czeka chyba, bo obawiam się, że albo czegoś nie dokręcili, albo coś krzywo złożyli. Pewnie nic szkodliwego, ale te dźwięki są irytujące, samochód nie ma trzech lat a brzmi gorzej niż moje byłe punto w środku...

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 24 marca 2019, 09:45
przez alehandro
Pfff. Dlatego też serwisy nie mogą sie wygrzebać ze złych opinii. Dobrze, że dwumase w ramach gwarancji wymienili. Jak sie okazuje to mimo wszystko najczęstsza przyczyna trzęsienia budą. Z drugiej strony nie spodziewal bym sie tego przy Twoim przebiegu.

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 5 maja 2019, 11:09
przez kloza19
Ja miałem podobnie z trzęsieniem Silnika, np: przy zatrzymaniu się na światłach (Leon 2 z 2006r silnik BKD 2.0 140KM), wymieniłem dwumas sprzęgło bo tak mi doradzono przez mechanika i problem trochę ustał, ale generalnie dopiero po wymianie dwóch wtrysków które nie pracowały prawidłowo problem ustał całkowicie.

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 10 maja 2019, 21:05
przez alehandro
kloza19 napisał(a):Ja miałem podobnie z trzęsieniem Silnika, np: przy zatrzymaniu się na światłach (Leon 2 z 2006r silnik BKD 2.0 140KM)


Ten silnik to akurat dobry przykład do podawania różnych usterek :wink:

Re: Trzęsie silnikiem na postoju w losowych momentach

PostNapisane: 16 maja 2019, 21:36
przez Greskon
Zgadzam się w kolegą ja również miałem podobne objawy i po wymianie koła dwumasowego okazało się że objawy całkiem ustały. Poszperałem trochę w necie i na forum i kupiłem cały zestaw w dobrej cenie taki https://www.sprzegla24.pl/samochod/sprz ... 2/11557597 nowy na 2 letniej gwarancji. Uważam że warto naprawdę, miałem jakieś tam objawy ale okazało się że zupełnie niepotrzebnie.Części szybko dotarły.