Proszę o pomoc ... Miałem zapocone wylane amortyzatory po 50 tys. Wymieniłem na Moonrow razem z poduszkami, łożyskami, odbojnikami Sachs. Od tego momentu na nierównościach i przy manewrowaniu (skręty kierownicą) słuchać głuche stuki, na postoju także. Nie wiem, co robić !
Dwa razy ścieżka, szarpaki - nic nie wykrywa. Sztywno brak luzów.
Wymieniłem łączniki stabilizatora - Meyle - TO SAMO !
Mechanicy stwierdzili, że to przekładnia kierownicza - zamówiłem, nową, oryginalną VW - założono i dalej stuka, puka ...
Nie ma luzów na krzyżaku i kolumnie kierowniczej.
Sprawność nowych amortyzatorów 80 %.
Ktoś miał podobne historie ?
Przy skręcie kierownicą na postoju - skrzypienie (sprężyny całe) .... Pomóżcie




