Dziwne dźwięki przy przełączaniu się z 2 na 4 cylindry
Cześć wszystkim,
mam problem ze swoim Leonem - 1.4 150KM ACT, manual.
Pojawiają się dziwne dźwięki kiedy pracuje na 2 cylindrach. Terkotanie, coś jakby wsadzić blaszkę w szprychy roweru. Dźwięk pojawia się tuż przed przełączeniem z 2 na 4 cylindry. Sprawia to wrażanie jakby na granicy działania 2 cylindrów. Chodzi o to, że dźwięk znika jak lekko musnę gaz i włączą się 4 cylindry. Problem bardzo zauważalny w okolicach 2-3tyś obrotów. Występuje bardzo często jeżdżąc delikatnie np na tempomacie.
Byłem z tym w ASO w Warszawie, po 2 miesiącach trzymania samochodu wymienili mi górę silnika gwarancyjnie. Problem nie ustąpił.
Po ponownej wizycie chwile go potrzymali i uznali, ze ktoś przyjechał z takim samym problemem, wiec wymienią u niego coś innego i jak pomoże to zrobią to u mnie. Po kolejnych miesiącach ciszy ze strony serwisu, dzwoniłem do nich ale mój opiekun chory, nikt nic nie wie, do kierownika serwisu i salonu można tylko mailować (co zrobiłem ale oczywiście są na urlopie). Ma do mnie dzwonić mistrz ale patrząc na doświadczenia z nimi, to pewnie nie zadzwoni.
Załączam filmik z problemem (odtwarzać z dużą głośnością).
https://youtu.be/cg_NjR4o0iA
Ktoś się z tym spotkał?
Pozdrawiam
mam problem ze swoim Leonem - 1.4 150KM ACT, manual.
Pojawiają się dziwne dźwięki kiedy pracuje na 2 cylindrach. Terkotanie, coś jakby wsadzić blaszkę w szprychy roweru. Dźwięk pojawia się tuż przed przełączeniem z 2 na 4 cylindry. Sprawia to wrażanie jakby na granicy działania 2 cylindrów. Chodzi o to, że dźwięk znika jak lekko musnę gaz i włączą się 4 cylindry. Problem bardzo zauważalny w okolicach 2-3tyś obrotów. Występuje bardzo często jeżdżąc delikatnie np na tempomacie.
Byłem z tym w ASO w Warszawie, po 2 miesiącach trzymania samochodu wymienili mi górę silnika gwarancyjnie. Problem nie ustąpił.
Po ponownej wizycie chwile go potrzymali i uznali, ze ktoś przyjechał z takim samym problemem, wiec wymienią u niego coś innego i jak pomoże to zrobią to u mnie. Po kolejnych miesiącach ciszy ze strony serwisu, dzwoniłem do nich ale mój opiekun chory, nikt nic nie wie, do kierownika serwisu i salonu można tylko mailować (co zrobiłem ale oczywiście są na urlopie). Ma do mnie dzwonić mistrz ale patrząc na doświadczenia z nimi, to pewnie nie zadzwoni.
Załączam filmik z problemem (odtwarzać z dużą głośnością).
https://youtu.be/cg_NjR4o0iA
Ktoś się z tym spotkał?
Pozdrawiam