Strona 1 z 1

Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 11 października 2022, 14:33
przez sql
hej,
w końcu nadeszła ta chwila, kiedy auto stało się moją własnością i choć do końca gwarancji jest jeszcze rok, to chyba chciałbym, się zabrać za drobne zmiany, bo furka od dłuższego czasu troszkę już nuży :-).
Chciałem wrzucić DP, IC, wkład filtra i ewentualnie wydech plus oczywiście soft (ECU+DSG).
Są jakieś warte polecenia warsztaty w okolicach Warszawy?
Pierwotnie jak chciałem robić Stage 1, to wybrałbym się na wycieczkę do Gregora, ale mechaniki nie ogarniają, więc albo zrobię przekładkę w Warszawie i pojadę do Jasła albo zrobię całość w Warszawie.
Chciałbym ogarnąć 400+KM. Komu można zaufać, że zrobi to porządnie?

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 11 października 2022, 18:36
przez ksl
SynekTune.

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 12 października 2022, 00:47
przez bzykofm

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 21 października 2022, 13:19
przez wujekcybul
Sportmile ma to w malym palcu, mozna tez do Kiviego podjechac. To jest tak czesto tuningowany silnik, ze kazdy to ogarnie gotowcem najwyzej kat zaplonu zmieni.

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 26 października 2022, 12:38
przez Guli
WWE Tuning polecam.

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 17 kwietnia 2023, 14:41
przez sql
Czas przejść od słów do czynów :). Obdzwoniłem kilku tunerów, żeby pogadać o realizacji i umówić termin i..,
każdy się krzywi na wymianę odmy przy stage 2 - twierdzą, że to bez sensu, że jedynie przy ostrym torowaniu i to raczej bliżej 500, niż 400KM.
Z jednej strony chciałbym, aby fura była 100% bezpieczna, z drugiej taka sportowa odma, to nie jest tylko kwestia kasy, ale jest z nią zimą trochę kłopotów - trzeba pilnować wodę, żeby nie wysadziło puszki na mrozie, wąż się nie zatkał itp.
Czy faktycznie ta wymiana to dopiero przy zmianie turbo ma sens, czy jednak lepiej dmuchać na letnie?
Jeśli chodzi o tory, to furą nigdy nie byłem, ale nie wykluczam sporadycznych wizyt - na Modlin mam rzut beretem w sumie.

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 17 kwietnia 2023, 17:01
przez KriSSo
Jestem laikiem w tych kwestiach, ale na bazie własnych doświadczeń, w moim przypadku wyglądało to następująco:

1. Nie ma 100% bezpiecznej fury i softów. Seria nawet nie jest bezpieczna.

2. Pamiętam, że w przypadku stage2+ i zmodyfikowanych turbosprężarek - hybryd typu Perun v1 była zalecana sportowa odma, bo seryjne odpowietrzenie skrzyni korbowej przy doładowaniach rzędu 1.9-2.0 barów szwankowało. To nawet nie kwestia poziomów mocy, tylko boostu.

3. Tak, trzeba pilnować drożności przewodów i opróżniania zbiornika, zwłaszcza zimą. Zlewanie jest upierdliwe, chyba, ze ktoś ma dodatkowo wyprowadzony zaworek i może łatwo i szybko zlewać.

4. Czy przy zmianie turbo trzeba zmieniać odmę? No niekoniecznie. Na przykład Garret Pmax1 jest wydajniejsza od IS38 typu V1, motor generuje podobną moc na niższym doładowaniu i nie ma potrzeby zmiany odmy. Częste upalanie na torze może być argumentem za montażem sportowej odmy. Sporadyczne wypady i typowe stage 2 - nie ma potrzeby zmiany odmy, zresztą powiedzieli Ci o tym tunerzy. :brawo:

-- 17 kwi 2023, o 17:59 --

sql napisał(a):Są jakieś warte polecenia warsztaty w okolicach Warszawy?

Jasne, masz np D.M. Motors Legionowo - partner CompSport, masz też Unitronic w Warszawie. Można też podjechać do CompSportu w Łodzi.

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 20 kwietnia 2023, 08:35
przez sql
A robiliście u siebie chłodnicę oleju silnika/dsg? I bez moda zdarzało mi się podchodzić pod 120 stopni, a na Stage2 będzie pewnie nieco wyżej.
Co do temperatury oleju w DSG, to nie jest to niestety MB i nie da się jej wyświetlić, ale ponownie - przy zmienionym sofcie pewnie dobrze by było to lepiej chłodzić, a przynajmniej monitorować. No, to można w sumie testowo robić przy pomocy ODB11, ale jaka jest bezpieczna temperatura pracy oleju w DSG (DQ381)?

Re: Stage 2 w Cuprze

PostNapisane: 20 kwietnia 2023, 13:40
przez KriSSo
Znowu zaznaczę, że jestem laikiem i wypowiadam się na bazie moich doświadczeń, czyli 80 kkm zrobionych na stage2+ (450 PS), dodam że bezawaryjnie.

Nie robiłem żadnych modów chłodnicy oleju, bo nie było takiej potrzeby. Po sofcie jest zupełnie inne zarządzanie termiką silnika i po sofcie temperatury oleju w silniku SPADAJĄ, a nie rosną. Jeśli bez moda temp osiągała 120 stopni, to po modzie i odpowikeniim sofcie temp nie przekracza 105-110 stopni przy pałowaniu w ciepły dzień - zależnie oczywiście od zastosowanego też oleju itd. Na codzień jeżdżąc NORMALNIE po mieście mam temp rzędu 95 stopni.

Jeśli ktoś buduje auto na tor, albo pojawia się na trackday'ach bardzo często, to wtedy pewnikiem przyda się zarówno wydajniejsza odma, jak i poprawione chłodzenie wody i oleju w silniku czy nawet w DSG. Do latania na codzień nie ma takiej potrzeby.

Ważne jest pilnowanie stanu oleju, wymiana co 8-10 kim w silniku, co 30 kkm w DSG, do 30 kkm w haldexie (chyba, że ktoś ma ośkę), co 30 kkm świece i ewentualnie co 50 kkm (albo i częściej) w przekładni kątowej.Inne osoby mogą mieć inne doświadczenia i inne interwały. U mnie to się sprawdza i nie mam z autem żadnych problemów przez okres takiego przebiegu na modzie. Pilnuję tych założeń i fura śmiga.

Kluczową kwestią jest bardzo dobrze opracowany soft. Wtedy działa to wszystko długo i szczęśliwie, pomijając kwestie niewłaściwego użytkowania (czyli głowa kierownika) lub sprawy losowe itd. Dlatego ja osobiście polecam CompSport.



Natomiast każdy ma własne doświadczenia, ulubionego tunera itd. i może mieć inne zdanie na ten temat. :piwo: