Strona 1 z 1
Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
29 stycznia 2023, 19:10
przez Dual007
Witam, mam problem jak w temacie wyzej napisane. Po wymianie oleju i płukance z 0w30 na 5w40 zaczeło lekko czuć przy zagrzanym silniku spalony olej? Dodam ze nigdzie olej nie kapnął, silnik suchy bez wycieków.Wymieniony rowniez filtr kabinowy 2 razy bo moze to bylo przyczyna lecz bezskutecznie. Gdzie szukac przyczyny? Leon Cupra 290 hp
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
30 stycznia 2023, 14:15
przez oczkolek
Dual007 napisał(a):0w30 na 5w40
Po co zmieniałeś na 5W40.
Czy aby ten olej spełnia normę VW dla tego silnika (CJXN 2.0)?
Coś wydaje mi się że nie?
Może od tego należy zacząć?
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
1 lutego 2023, 12:39
przez Paweler
Zawsze się zastanawiałem dlaczego niektórzy uważają konstruktorów silników za idiotów. Skoro fabryka wymyśliła konkretny olej, o konkretnej specyfikacji, to po co wyważać otwarte drzwi? Konstruktorzy testując silnik chyba wiedzą co dla danego silnika jest najlepsze. No może wyjątkiem będzie używanie auta w ekstremalnych warunkach(np. motorsport, Sahara czy Arktyka). I też bym się skłaniał do hipotezy kolegi oczkolek.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
2 lutego 2023, 10:10
przez sql
Paweler napisał(a):Zawsze się zastanawiałem dlaczego niektórzy uważają konstruktorów silników za idiotów. Skoro fabryka wymyśliła konkretny olej, o konkretnej specyfikacji, to po co wyważać otwarte drzwi?
Czy to samo rozumowanie stosujesz np. do interwałów olejowych, czy w tej akurat kwestii się z nimi nie zgadzasz?

.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
2 lutego 2023, 22:53
przez Paweler
Czym innym jest wymiana oleju na świeży, a czym innym jest wymiana oleju na inny. Widzisz, różnica polega na tym, że jak wymienię olej wcześniej to na pewno nie uszkodzę silnika. Natomiast gdy wleję olej niezgodny z zaleceniem konstruktora tej pewności już nie mam. Powiem więcej, rośnie ryzyko, że przy sprzyjających warunkach zafunduję sobie remont/wymianę silnika. Inżynierowie konstruujący silnik dopasowują spasowanie elementów silnika do konkretnego oleju(a może odwrotnie) i zmiana tych proporcji to, w bardzo dużym uproszczeniu, zmiana konstrukcyjna. Jak myślisz czy ASO uwzględniłaby ewentualną naprawę gwarancyjną gdyby stwierdzili, że silnik pracował na oleju, który nie jest dedykowany do konkretnego silnika?
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 07:30
przez metzz
sql zwraca po prostu uwagę na wybiórcze traktowanie "zaleceń olejowych". Wy mówicie o parametrach oleju, on o interwałach, które dostajemy w instrukcji. Nikt chyba prywatnym autem nie robi interwałów 2lata/30k km.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 10:07
przez sql
No to kwestia trochę filozoficzna - czy Ci mityczni "inżynierowi i konstruktorzy" mają rację w tym, co deklarują czy też są idiotami, których trzeba poprawić? Zalecana przez nich lepkość oleju to taki sam parametr, jak zalecane przez nich interwały olejowe - albo im ufamy albo uważamy, że "wiemy lepiej"

. Sorry.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 13:22
przez Paweler
Kolego, uwierz mi, że "Ci mityczni "inżynierowi i konstruktorzy"" wcale nie są mityczni. Czy Ty naprawdę uważasz, że ci co konstruują silniki(i nie tylko) nie wiedzą co robią??? Oczywiście zdarzają się błędy konstrukcyjne, ale to wynika raczej z niezbyt szczegółowych testów, które to błędy bardzo często wychodzą podczas eksploatacji. Jeżeli uważasz, że można wlewać do silnika co się zechce to może od razu wlewajmy olej rzepakowy-też jest tłusty i gęsty i na dodatek o wiele tańszy(to była ironia i nie bierz jej do siebie). Każdy silnik jest przystosowany do ściśle określonego oleju. Np. do starego Poloneza czy Malucha jak wlejesz współczesny olej syntetyczny(np. 0w40) to daleko na nim nie zajedziesz. I odwrotnie, jak do współczesnego silnika wlejesz słynny w ub. wieku Selektol 20w40 to jeszcze szybciej staniesz na drodze. I o tym tu jest mowa, że silniki są tak zaprojektowane, że muszą dostać właściwy olej. Pomijam tylko, jak wspomniałem wcześniej, ekstremalne sytuacje np. sport motorowy czy jazda w ekstremalnym klimacie, kiedy stosowanie oleju o innej charakterystyce jest wręcz wskazane.
Ale każdy może wlać do swojego auta co będzie chciał.
I nie odpowiedziałeś mi na pytanie "Jak myślisz czy ASO uwzględniłaby ewentualną naprawę gwarancyjną gdyby stwierdzili, że silnik pracował na oleju, który nie jest dedykowany do konkretnego silnika?". Odpowiem Ci. Specjalnie telefonowałem do ASO i zadałem to pytanie. Odpowiedź była jednoznaczna. NIE, gwarancja nie zostanie uwzględniona.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 18:00
przez Matador
Nie chciałbym psuć zabawy,
ale w CJXH, który kolega Dual007, ma w podpisie,
może być zastosowany przy stałym interwale wymiany, olej w specyfikacji VW 502 00.
Oleje w lepkości 5W40 z taką specyfikacją są jak najbardziej dostępne w sprzedaży.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 23:11
przez sql
Ja ze swojej strony tylko dodam, że według ASO tracisz gwarancję, jak sobie np. wyłączysz w Cuprze ten tandetny głośnik V8, czy pikanie nie zapiętych pasów (obie rzeczy z kolei ja sprawdzałem). Nie uznawałbym ASO za wyrocznię co jest zdrowe a co szkodliwe dla samochodu.
No i dalej nie rozumiem, czemu w dziedzinie interwałów wymian olejów konstruktorzy okazują się jełopami, za których trzeba samemu myśleć

.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
3 lutego 2023, 23:46
przez Dual007
Wymieniłem olej ze zgodna normą dla Cupry CJXH a czemu 5w40? Nizsza temperatura niz 0w30 przy predkosciach 140+
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
4 lutego 2023, 11:04
przez Paweler
Kolego @sql, Ty chyba dalej nie rozumiesz różnicy pomiędzy częściej wymienianym olejem, a innym olejem. Nie wiem czy 5w40 posiada specyfikację VW 502 00, jak podaje @Matador i nadaje się do silnika CJXH bo tego nie sprawdzałem i dlatego nie wypowiadałem się na temat tego konkretnego oleju. Wypowiedziałem się natomiast aby nie kombinować tylko wlewać to co zaleca producent. Natomiast z wypowiedzi Dual007 wynika, że eksploatacja jego auta raczej nie należy do "przeciętnych", bo 140+ km/h to chyba nie jest przeciętne użytkowanie auta. I tak jak pisałem, w pewnych sytuacjach(np. warunki klimatyczne, sport) nawet wskazane jest dostosowanie oleju do tych warunków eksploatacji.
A co do wyłączania niektórych systemów auta to gdy ingerujesz w oprogramowanie, zwłaszcza w systemy bezpieczeństwa(a pasy takim systemem są) to ASO każdej marki może się przyczepić. Choć szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem co może mieć wspólnego głośnik V8 do bezpieczeństwa, że ASO to kwestionuje

. Może wynika to z faktu ingerencji w oprogramowanie?
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
4 lutego 2023, 13:04
przez Tomektr
Dual007, ruszyło się coś w temacie bo mnie to ciekawi. Nie ma znaczenia czy jedziesz czy stoisz?? Jeszcze jak by było czuć płynem chłodniczym to zrozumiałe ale olejem

A może coś jednak poleciało oleju na silnik i się teraz wypala.
Paweler, no to nie wiesz czy 5W40 się nadaje do tego silnika, a w pierwszej swojej wypowiedzi sugerujesz (nie wprost ale jednak) że autor tematu uważa inżynierów za idiotów bo zalał 5W40?? Może idiotami nie są ale to też zależy kto i ile im zapłacili w konkretnej sprawie, a to już było udowodnione, a ciemny odbiorca końcowy niech myśli że tak ma być. Interwały wydłużyli a wielkość filtrów została ta sama. Więc może jednak idioci, kto tam wie

Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
4 lutego 2023, 17:13
przez Paweler
@Tomekr, Nie wkładaj mi w usta słów których nigdy nie powiedziałem i pokaż mi w którym miejscu napisałem, że 5w40 się nie nadaje, i że ktoś zalał tym olejem to zrobił źle? Wyraziłem tylko opinię, że należy lać to co zaleca producent, z pewnymi wyjątkami. Podaj też przykład kto zapłacił inżynierom(w tym wypadku VAG) i kto to udowodnił. A interwały zostały wydłużone z tego samego powodu dla którego producenci innego sprzętu(nie tylko motoryzacyjnego) "postarzają" swoje produkty. W przypadku oleju wchodzą też względy oszczędnościowe-rzadziej zmieniasz olej mniej płacisz za eksploatację. Zwróć uwagę, że producent najczęściej daje gwarancję do przebiegu 150 tys. km. Jak myślisz dlaczego? Dlaczego średnia wieku auta w Europie wynosi 11 lat(w Polsce 14). Bo w cywilizowanych krajach życie samochodu praktycznie kończy się po przejechaniu 150-200 tys. km(maks 250). I tyle mniej więcej wytrzymują silniki prawidłowo eksploatowane. Po tym przebiegu na zachodzie takie auta idą na szrot, z którego są wykupywane przez mniej zamożne społeczeństwa, a te które się nie sprzedały idą na żyletki. I tak jak napisałem wcześniej-każdy niech leje co chce do swojego auta. Jego kasa i jego auto-ot i wszystko. Zdaję sobie sprawę, że nawet jak naleje się olej nie spełniający norm to silnik nie rozpadnie się po przejechaniu kilku km ale w perspektywie kilku(nastu) lat eksploatacji może się to upomnieć. Podam przykład. W Passacie mam silnik 1.9 TDI(BLS) z przebiegiem 170 tys. Kolega ma Audi z tym samym silnikiem i nalotem niespełna 200 tys.(2 lata temu). Mój silnik od początku dostaje 5w30 w specyfikacji 507.00. Kolega też lał 5w30 ale jak się później okazało nie zwracał uwagi na specyfikację. Do czasu gdy zwróciłem mu uwagę, że chyba panewki się odzywają. Gdy zaprzyjaźniony mechanik zdjął miskę olejową okazało się, że kilka panewek na wale było brązowych. Na szczęście w porę zareagował i skończyło się tylko na wymianie panewek na wale.
Podam analogię do oleju w silniku-do chłodnicy też można nalać wody i na krótką metę w zasadzie nic wielkiego się nie stanie. Ale jak pojedziesz w korku i upale to narobi się bałaganu, o ile wcześnie układ nie zardzewieje.
A wracają co tematu. @Dual007 ustaliłeś co było przyczyną? Może faktycznie przy wymianie gdzieś usmarowałeś silnik i teraz tak jak mówi Tomekr się to wypala.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
4 lutego 2023, 18:08
przez Tomektr
A co napisałeś w pierwszym poście, zamiast coś doradzić koledze na zadane pytanie Ty zrobiłeś wywód odnośnie inżynierów i otwartych drzwi. Zasugerowałeś się pewnie zdaniem kolegi Oczkolek "Czy aby ten olej spełnia normę VW dla tego silnika (CJXN 2.0)?" nie sprawdzając czy się nadaje. Afera z dislami w grupie VAG już dużo mówi, były też alternatory w Audi tak zaprojektowane aby padały po "odpowiednim" przebiegu, też było o tym w sieci swego czasu. Peugote i Reno - np okablowanie lamp tylnych, jeden cieniutki kabel od masy na 5 żarówek, co się wytapiało?? masa. Nie trzeba być inżynierem żeby wiedzieć że muszą być grubsza masa. To nie był przypadek. Po gwarancji była wymieniana cała lampa, kto płacił - właściciel. A odnośnie gwarancji to żebyś o nią nie musiał walczyć w ASO bo to kolorowo jest tylko przy sprzedaży samochodu a później to "kopanina".
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
4 lutego 2023, 22:44
przez Dual007
Tomektr, Nic sie nie zmieniło. Czuć tylko gdy silnik zagrzany minimum 65 stopni i tylko na postoju chodz nie zawsze. w czasie jazdy wszystko pachnie

Nic nie skapało własnie.. ale jesli nawet to juz daawno powinno to wypalic. Oglądałem 3 razy czy aby na pewno nie ma wycieku z uszczelki ale nie ma. Wszedzie sucho..
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
5 lutego 2023, 10:45
przez sql
@Paweler, ta analogia z wodą to chyba taka średnia

. Na torach wyścigowych często płyny oparte o glikol są zabronione i używasz wody destylowanej (również że względu na wyższe ciepło właściwe).
Wracając do oleju, to cóż - gdybym nie miał tego zasmarkanego GPFa, to tej bym się przesiadł na 40kę. Czemu? Bo moje interesy nie są zbieżne z interesami konstruktorów (i ich księgowych)

.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
5 lutego 2023, 12:11
przez Paweler
Koledzy, musimy sobie po prostu zdać sprawę z tego, że czasy Mercedesów wytrzymujących miliony km już dawno i bezpowrotnie minęły. Nawet telefony komórkowe są tak projektowane abyś przypadkiem nie wpadł na pomysł np. wymiany baterii. Sql, co do jednego zgadzam się z Tobą co do joty. Interesy konsumentów są rozbieżne z interesem księgowych producentów aut(i nie tylko). Kilka dekad temu jak posuła ci się lodówka czy pralka wystarczyło wymienić jakieś łożysko czy silnik. Spróbuj teraz samodzielnie naprawić pralkę. I znów przykład z życia. Pewnego dnia wyłączyła mi się pralka. Poszperałem w necie i okazało się, że standardowo w tych pralkach przepala się jakiś opornik z chipem na płytce elektronicznej. Koszt tego opornika i chipa to kilkanaście zł. Ale jego wymiana jest po prostu niemożliwa bez specjalistycznego sprzętu. No to postanowiłem kupić ową płytkę. Skończyło się kupnem pralki bo płytka była droższa od przeciętnej pralki na rynku.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
5 lutego 2023, 18:38
przez Tomektr
I jak się ma ta cała "inżynieria" do tego
viewtopic.php?f=89&t=70108&view=unread#unread Pamiętam jak w ASO mówili z rok, półtora temu że 1.4 to tylko 5W30, 0W20 jest przeznaczony dla 1.5. A tu pach, VAG dopuszcza olej pod który te silniki nie były projektowane. Proste, albo lepsza kasa albo przepisy ekouni albo nawet to i to.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
5 lutego 2023, 20:09
przez Matador
Tomektr napisał(a):(...) Pamiętam jak w ASO mówili z rok, półtora temu że 1.4 to tylko 5W30, 0W20 jest przeznaczony dla 1.5
0W20 nie stosuje się w 1.4 z kodem CPWA
w pozostałych 1.4 CMBA, CHPA, CXSA, CZEA, CZCA, CZDA jak najbardziej tak.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
5 lutego 2023, 21:16
przez Tomektr
Owszem, teraz po zmianach w wytycznych. Ja w instrukcji z 2017 mam 5W30. Olej 0W20 pojawił się z silnikiem 1.5TSI.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
6 lutego 2023, 09:50
przez oczkolek
Może to Wam pomoże rozwiązać problemy poruszane w dyskusji ->
viewtopic.php?f=87&t=70110&p=779180Moje zdanie jest takie i od kilkunastu lat zasada ta stosowana jest przez użytkowników forum.
Norma jest normą i jest to rzecz święta, jeżeli chcemy długo i efektywnie stosować nasz silnik. Jeżeli tego nie chcemy to możemy stosować oleje nie spełniające norm. Nikt tego Wam nie zabroni, ale pamiętać należy że może wystąpić sytuacja "coś za coś".
Mamy różnych producentów olei, które spełniają te normę lecz mają inne parametry techniczne, czasami lepsze a czasami gorsze (to zależy od producenta). I może tu należy poszukać lepszych parametrów oleju dla naszego silnika i sposobu jego użytkowania, a nie od razu zmieniać na olej o inne gęstości i w dodatku może jeszcze nie spełniający danej normy.
Jeszcze nie tak dawno kilku użytkowników tego forum (w tym i ja) stanęliśmy przed problemem zmiany oleju ponieważ okazało się że dotychczas stosowany olej (znanego producenta produkującego oleje do sportów motorowych) pogorszył swoje możliwości pod względem temperatury pracy silnika przy "większych" prędkościach. Zmiana oleju na olej (oczywiście spełniający normę) innego producenta rozwiązała ten problem, więc może warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
6 lutego 2023, 19:26
przez Matador
Tomektr napisał(a):Ja w instrukcji z 2017 mam 5W30
Masz podaną lepkość?
Czy normę? Bo VAG podaje raczej normy, a w normie VW 504 masz zarówno 5W30 jak i 0W30.
Tomektr napisał(a):Olej 0W20 pojawił się z silnikiem 1.5TSI.
To trochę uproszczenie..
Od MY2018 norma VW 508 została wprowadzona prawie do całej gamy,
tam gdzie nie może być stosowana (1.8 i większość 2.0) od 2018r powinna być informacja w komorze silnika.
To że czasowo się zbiegło z wejściem na rynek 1.5, to nie znaczy że to olej tylko do tego silnika.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
6 lutego 2023, 21:12
przez Yamakasi
Panowie. Ja nie wiem co to za debilna dyskusja. Każdy silnik przez swoje spasowanie i warunki nadaje się do innych aut. W moim 1,4 CZCA lałem 0W40 albo 5W40 bo silnik mógł pracować na dwóch normach. Ja zawsze używałem gęstszych olejów o ile producent wyrażał na to zgodę. W DKZA mogę używać 0W20 i 0W30 (5W30)i wybrałem 0W30. Ja z tym nie dyskutuję. W DADA (1,5 TSI) jest np. pompa oleju o zmianek wydajności oraz powłoka nikasilowa i się nie kłóciłem i leję 0W20.
Ważne aby lać dobry, markowy olej a nie jakieś popłuczyny od Mirasa z Allegro.
Z drugiej strony znajomy ma Nissana GT-R, którego kocha ponad życie. Zalizał by to auto aż do blachy i zawsze dbał o auto z zaleceniami producenta i lał 0W30. Silnik zdechł (GT-R to nie auto do pierdołowatej jazdy). Po ciężkich bojach piec został wymieniony i poprosił mnie abym jak będę w Japonii poszedł do ASO i zobaczył co leją i taddam. Na północy leją 0W40 (interwały 8 tys km) a na południu nawet 10W50 (czy upalenie torowe). Ten sam piec.
Oczywiście GT-R to nie Leon Cupra, ale dla mnie lanie do Cupry która z 2 litrów ma 300 kucy to proszenie się o kłopoty. Olej rzadsze mają cieńszy filtr olejowy który szybciej ulega odklejeniu się kiedy ostro się daje ognia. Do tego jak się jeszcze smaruje tą samą oliwą turbinę. Jak odbierałem auto z salonu to tylko 1500 km zrobiłem na 0W20 i aż do teraz leje 0W30 (Ravenol lub LM) i auto chodzi idealnie. Za prawie 40 tys zrobiłem raz płukankę aby wyczyściło cały nagar od jazdy po mieście. Wypłukałem silnik świeżym olejem, zmieniłem filtr i zalałem docelowy.
Inżynierowie popełniają błędy jak z tymi nieszczęsnymi 1,4 TSI bi turbo (kompresor i turbina - u moich rodziców pracował bezawaryjnie) czy 2.0 w których zapiekały się pierścienie. Takich przykładów można mnożyć. Jako stary Hondziarz nauczyłem się dwóch rzeczy. 1. częsta zmiana oleju nawet na nie z górnej półki jest lepsze niż lanie najlepszego ale rzadko. 2. Auto trzeba raz na jakiś czas przegonić porządnie. Takie zalecenie było w japońskiej instrukcji mojego Civica. Należy jednak pamiętać, że są pewne rzeczy z którymi się nie dyskutuje:
1. Norma olejowa (zazwyczaj były w VAG dwie)
2. rodzaje płynów do chłodnic
3. Rodzaj/typ płynu hamulcowego i do układu wspomagania.
Są też rzeczy które uważam za totalną głupotę jak wymianę świec nie po np 50 tys km a np po 3 latach (powiedzmy, że mamy zrobione 30 tys km), tak jakby świeca zużywała się od stania. Absurd.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
16 listopada 2023, 12:50
przez exxxile
Yamakasi napisał(a):W DADA (1,5 TSI) jest np. pompa oleju o zmianek wydajności oraz powłoka nikasilowa i się nie kłóciłem leję 0W20.
Czy zalewanie DADA olejem 5W30 jest błędem?
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
16 listopada 2023, 14:43
przez Yamakasi
nie, jest on dopuszczony jednak z racji pompy o zmiennej wydajności 0W20 będzie lepszym wyborem.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
17 listopada 2023, 11:29
przez exxxile
Dzięki. Że jest dopuszczony to wiem, od zakupu samochodu wymieniałem w ASO na własny, porządny (Ravenol lub Millers) olej, ale 5W30 - Panowie chwalili, że słusznie, że często i porządny, ale nikt sie nie zająknął, że 0W20 byłoby lepszym wyborem.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
17 listopada 2023, 12:32
przez Yamakasi
Powiem Ci szczerze. Moi rodzice mają T-Roc'a z tym silnikiem (pierwszy rok sprzedaży czyli jeszcze bez GPF) i z automatem. Od samego początku leje 0W20 (na początku ten z ASO) a teraz MIllersa. Auto ma na latane ponad 55 tys km i nic mu sie nie dzieje. Start/Stop wyłączony tak w połowie gwarancji. Jazda w 80% po mieście. Tutaj nie ma co wymyślać i gdyby nie było (jak we moim DKZA) pompy o zmiennym wydatku to bym zalecał 0W30 ale tutaj wyjątkowo 0W20 daje rade o ile nie będziesz go pałował na potęgę.
Zmieniaj olej co 10tys lub co roku na coś porządnego filtr Manna lub z ASO (też MANN

) i raz na jakiś czas płukanka (ja stosuję co drugą wymianę oleju jako prewencję.
Silnik u rodziców pracuje bez zarzutu.
Re: Smród spalonego oleju z nawiewu

Napisane:
17 listopada 2023, 13:52
przez exxxile
Mój Leon po 4 latach ma prawie ten sam przebieg (aktualnie 53kkm). Pierwsza zmiana oleju "po dotarciu" na 5w30 po 6 czy 7 tysiach, później maks. co 10 tysięcy. Jazda głównie po mieście. Na potęgę nie jest pałowany, na pewno nie przed rozgrzaniem, turbina po trasie jest studzona - ale raczej korzystam z silnika i jestem wyznawcą tezy, że benzyna nie powinna być przeciągana w przedziale 1500-2000 obr. / min. Start-stop wyłączam od razu, nawet gdy śpię. To jest MY2019, z GPF, wersja 150 km. Olej dolewałem odrobinkę raz, ze dwa lata temu, poza tym nigdy nie poprosił. Zwykle niedługo przed wymianą sprawdzam bagnet i zawsze jest ok.
W kontekście tego "o ile nie będzie go pałował" to się tym bardziej zastanawiam, czy masz na myśli, że 0w20 jest jedynym słusznym wyborem, czy ma to znaczenie marginalne, i dlaczego? Ostatecznie nie wiem czy on jest lepszy niż 5w30, czy chodzi o to, że 0w20 jest w y s t a r c z a j ą c y. A w takim razie, kiedy zatem 0w30? Coś zacząłem czytać o tej pompie o zmiennej wydajności, ale jestem ciekaw opinii, bo tak jak mówię - nikt wcześniej mi na to uwagi nie zwrócił, w tym Panowie z ASO.