No na pewno jest inna - u mnie zdechł

-- 14 listopada 2022, 13:03 --
Ok. Jeszcze jeden mały update.
Szukałem, pisałem etc i oto do czego doszedłem (może nada się na jakiś poradnik).
1. W naszych autach można montować AGM ale... Po pierwsze AGM nie za dobrze znosi wysokie temperatury (powyżej 50 stopni) i to (poza innymi zaletami jak zmiana rozkładu mas) powoduje, że rzadko montuje się w komorze silnika. Problem polega na tym że AGM ma specjalne zawory VRLA (stosowane tylko w automotive bo AGM do zastosowań stacjonarnych można uzupełniać ale znowu one nie cierpią na duże wąchania temperatur), które utrzymują lekko podwyższone ciśnienie potrzebne dla pracy ogniw i w razie podniesienia temperatury upuszczają gaz, co powoduje spadek wydajności akumulatora kiedy ten się ochłodzi - tzw. osuszenie mat.
Są magicy, którzy to niby uzupełniają no ale to nie to samo co lanie wody w starej Centrze. Dodatkowo w naszych autach (a na pewno w moim) jest ta izolacyjna skarpetka i musze przyznać, że robi robotę, ale nie da ona nam pewności, że jak będzie na zewnątrz 35 stopni to będzie aż tak skuteczna. Wielu producentów (np Mercedes) tak lokuje baterię aby była daleko od silnika i żeby miała "chłodno". U nas aku nie leży na silniku ale sprawdziłem i chłodno tam nie jest. Jednym AGM pracuje ok w dieslu ale inni narzekali (seatcupra.net). Ogólnie AGM jest trwalszy ale podobno producenci szybko umieją sprawdzić dlaczego doszło do uszkodzenia akumulatora przez wygotowanie elektrolitu.
2. Dlatego też powiedziałem sobie, że pier... i zmieniłem na EFB od Bannera. Dobra marka, typ akumulatora przystosowany do tego miejsca i większa pojemność (zamiast 69Ah w oryginale i 70Ah w Varcie AGM mamy 75Ah). Różnica to moc rozruchowa i tutaj AGM bryluje ale różnice nie są aż tak znowu duże a my nie mamy diesli a i temperatury w Polce to nie Syberia. Dodatkowo AGM lepiej się sprawdza w autach w których mamy S/S z dodatkową rekuperacją (akumulator AGM może oddać ale i przyjąć większą ilość energii w krótkim czasie). Oczywiście w zwykłym S/S też da radę, ale np u mnie wyłączyłem to dawno temu w diabły.
3. Pisałem do Bannera i Varty. Banner odpowiedział natychmiast i stwierdzili, że z ich testów wynika, że AGM, oczywiście będzie pracował (nawet zwykły kwasiak da radę, choć przy S/S pewnie padnie po roku) ale temperatury będą w sposób stały skracać jego życie. Tutaj podesłali mi ich artykuł
https://www.bannerbatterien.com/en/Battery-knowledge/71-Upgrading-EFB-to-AGM-start-stop-car-batteryPodąłem im wszystkie dane mojego auta i zalecili z całą stanowczością EFB, pomimo że jest tańszy. Wybuchnąć nic nie wybuchnie ale z drugiej strony akumulator lubi paść w najmniej odpowiedniej chwili.
4. Co do programowania baterii. Tutaj też Banner się postarał i powiedzieli, że ich urządzenia serwisowe mają możliwość generowania kodu BEM, jednakże kiedy zapytałem się jak kodem BEM wskażę pojemność akumulatora (BEM takie informacji nie zawiera) to facet trochę się zreflektował i napisał, że w takim wypadku trzeba robić przez kodowanie i adaptację, ale, że jest to paradoksalnie sprawa drugorzędna, gdyż ładowanie w aucie trwa do osiągnięcia albo odpowiedniego napięcia albo natężenia ładowania. Zapytałem się, czy kodowanie przez adaptację zrobi to samo, na co on, że tak.
5. Kodowanie (zgodnie z tym co wyszukałem po sieci i dowiedziałem się od Bannera i Mr akumulator - pisałem do nich) najlepiej zrobić specjalnym urządzeniem jaki mają taki sklepy albo przez VCDS lub OBD11. Oczywiście ja dowiedziałem się, że żeby zrobić adaptację trzeba mieć Pro

.
Tak czy siak potrzeba następujących danych aby to ustrojstwo zaprogramować:
A. Pojemność baterii - wiadomo gdzie szukać.
B. Producent (dla Varty - VA0, Banner BA2, Moll - MLT, Exide - TU3 etc). Nikt nie ma pojęcia czy ma to jakikolwiek wpływ na proces ładowania baterii i niemal wszyscy w tą powątpiewają. Akumulatory danych typów ładuje się niemal tak samo lub nawet tak samo. Proces jest jasny i sam proces ładowania jest opisany w innej sekcji (poniżej).
C. Typ ładowania. Z wszystkich forów i grup wynika, że dla EFB i AGM zostawiamy domyślną wartość - fleets. Nie wie co to znaczy (po angielsku runo) ale zarówno VAG'i wyposażone w EFB jak i AGM mają tą wartość wbitą. Niektórzy zmieniali na Binary-AGM ale niektórzy patrząc na proces ładowania (ludzie mają ciekawe hobby) bardziej wskazuje to na akumulatory AGM ale spiralne (cokolwiek by to nie było).
D. Numer seryjny. Tutaj albo wbijamy numer nowej baterii albo po prostu zmieniamy jedną cyfrę w starym nr seryjnym. Z tego co wyczytałem, dajemy znać autu i komputerowi, że ma nowy akumulator i ma na nowo, "nauczyć się" ładowania baterii, badając wewnętrzną oporność mierząc SOH i SOC etc.
Dodatkowo trzeba pamiętać, że urządzenia które mają w sklepach (kodują identyczne pola jak OBD11 i VSDS) są brandowane i nawet jak kupimy Vartę a kodować będziemy urządzeniem od Exide pokaże nam się wartość TU3 (czyli właśnie Exide). Wydaje mi się, że to ułatwienie dla ASO, kiedy diagnozują auto co jest w aucie. Warto też sprawdzić co się wbiło do kompa. U mnie ichniejsze urządzenie wbiło 188Ah (hahahaha), na szczęście sprawdzili i poprawili. sprawdziłem za pomocą mojego OBD11 i było ok.