Reklama

Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Wszystko co dotyczy silnika, przeniesienie napedu, modyfikacje...

Moderatorzy: Moderator LC Team, Moderator Junior

Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez sylwekwk » 10 stycznia 2017, 11:54

Witam
Seat Leon 2002, silnik 1.6, 16v, BCB, tylko benzyna
W czerwcu żonie nie odpalił samochód (wyłączyła silnik przed szlabanem), udało się jej przetoczyć samochód na pobocze. Po przetoczeniu samochód odpalił bez problemu. Powyższą sytuacją się nie przejąłem. W sierpniu jednak spotkała mnie taka sama sytuacja, tutaj przetoczenie auto o kilka metrów już nic nie dało, natomiast wystarczyło kilkunastometrowe holowanie i można było odpalić. Oddałem auto do mechanika, niestety nie jest on zbyt biegły w diagnostyce komputerowej (nie jest elektrykiem), obejrzał przewody paliwowe, wymienił filtr paliwa (przy okazji pozostałe filtry), auto u niego odpalało bez problemu. I było w porządku do ostatniego czwartku (5 stycznia), po pracy przekręcam kluczyk, nie słyszę pompy paliwa. Odłączyłem klemy na kilka minut, podłączyłem, przekręcam kluczyk, ciągle nie słychać pompy paliwa. W obecnych warunkach pogodowych byłem w stanie przetoczyć auto jedynie 50 cm do przodu i 50 cm do tyłu. Wsiadam, przekręcam kluczyk, no i słyszę pompę paliwa, auto bez problemu odpala. W tej chwili wszystko działa.
Problem występuje sporadycznie (raz na 20-30 prób odpaleń samochodu, niezależnie od pogody, niezależnie czy przed chwilą auto było w trasie czy nie), po przekręceniu kluczyka do pozycji zapłonu nie słychać pompy paliwa, dalsze przekręcanie w celu włączenia rozrusznika-wszystko kręci (odnośnie zapłonu), ale nie odpala (2,3 następne próby są identyczne). Po przetoczeniu samochodu (czasem wystarczy krótki, czasem dłuższy odcinek) słychać kilkusekundowy szum pracującej pompy, wtedy auto odpala bez problemu. Tankuję PB95, ostatnio na BP, w momencie ostatniego problemu miałem pół baku benzyny. W trasie auto pracuje bardzo ładnie. Na desce rozdzielczej żadna kontrolka się nie świeci. Faktem też jest, że problem pojawił się gdy małżonka wzięła samochód (pierwszy raz w tym roku, przypadek?), czy mogła coś uszkodzić, auto jest obniżone o kilka cm, a żona lubi jeździć po krawężnikach.
Gdzie może być problem? Wolałbym, żeby auto w ogóle nie odpalało, a tak pojadę do mechanika ze sprawnym (na tą chwilę) samochodem i boję się, że wszystko będzie wymieniane na tzw. czuja
Błędy znalezione w dniu wczorajszym
-------------------------------------------------------------------------------
Address 01: Engine Labels:
Controller:
Note: Can't Synch Baud Rate
-------------------------------------------------------------------------------
Address 03: ABS Brakes Labels: 1C0-907-37x-ABS.LBL
Controller: 1C0 907 379 L
Component: ABS FRONT MK60 0101
Coding: 0001025
Shop #: WSC 00001
VCID: 33199CCF122D
1 Fault Found:
01314 - Engine Control Module
004 - No Signal/Communication - Intermittent
VCDS-Lite Version: Release 1.2
Monday, 09 January 2017, 19:36:01.

-------------------------------------------------------------------------------
Address 17: Instruments Labels: 1M0-920-xx2-17.LBL
Controller: 1M0 920 802 A
Component: KOMBI+WEGFAHRSP VDO V03
Coding: 04106
Shop #: WSC 00000
VCID: 243B6F93A7C3
VSSZZZ1MZ3R003297 SEZ7Z0B1600415
1 Fault Found:
01314 - Engine Control Module
49-10 - No Communications - Intermittent

-------------------------------------------------------------------------------
Address 19: CAN Gateway Labels: 6N0-909-901-19.LBL
Controller: 6N0 909 901
Component: Gateway K<->CAN 0001
Coding: 00006
Shop #: WSC 06402
VCID: F093D3C3A3BB
1 Fault Found:
01314 - Engine Control Module
49-10 - No Communications - Intermittent
Zobacz Profil
sylwekwk
Stella
Stella
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 kwietnia 2014, 18:43
Auto: Seat Leon
silnik: BCB 1.6

Reklama

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez Grabarz » 10 stycznia 2017, 12:48

może sprawdź przekaźnik od pompy, w sensie jak ie odpali to go puknij palcem, albo wyjmij i włóż i spróbuj odpalić
Zobacz Profil
Grabarz
Signo
Signo
 
Posty: 125
Dołączył(a): 26 października 2009, 13:12
Lokalizacja: Wyszków
Auto: S3
silnik: AMK 1.8

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez marcin7x5 » 10 stycznia 2017, 21:27

Albo kostka stacyjki albo przekaźnik 409 się zawiesza.
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
marcin7x5
Cupra
Cupra
 
Posty: 2694
Dołączył(a): 8 kwietnia 2008, 12:01
Lokalizacja: Rypin
Auto: leon 1M
silnik: AUS 1.6

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez Kris150 » 12 lutego 2017, 21:19

sylwekwk napisał(a):problem pojawił się gdy małżonka wzięła samochód (pierwszy raz w tym roku, przypadek?),

Zadziałało prawo Murphy'ego ("Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie".) :-D

A tak poważnie;
Ze trzy lata walczę z takim samym objawem. Kupę kasy wydałem na tzw. mechaników (w tym również serwis), ale niestety Ci tzw. mechanicy naprawiają tylko to co im klient pokaże, albo tylko to, co wskaże VAG. Odnoszę wrażenie, że zasada przyczynowo - skutkowa to dla nich czarna magia. W każdym bądź razie nie bagatelizuj tego zjawiska, ponieważ dojdziesz do sytuacji, jaką ja mam w tej chwili, czyli odpalanie auta raz na klika prób uruchomienia :beksa: .

Z całą pewnością sprawdź przekaźnik 409, (czystość i stan styku roboczego, oraz ewentualne zimne luty) bo on jest odpowiedzialny za uruchamianie pompy paliwa. ale trzeba mieć jeszcze na względzie, że sterowanie do tego przekaźnika jest realizowane przez podanie masy z ECU.
U siebie weryfikowałem pracę tego przekaźnika podłączając diody LED pomiędzy masą (od ECU) a zasilaniem stałym 12V na przekaźnik oraz drugi zestaw diod pomiędzy masą (od ECU) a zasilaniem pompy paliwa (po styku wewnętrznym przekaźnika). Po powyższej weryfikacji wyszło mi, że zawieszała mi się pompa (poszła na śmieci a auto dostało nową i od tego momentu mam już jedną przyczynę z głowy).
Kolejną rzeczą którą warto sprawdzić to połączenia masowe - szczególnie punkty masowe znajdujące się pod akumulatorem.
U siebie zrobiłem jeszcze "pranie rozrusznika" - wymontowałem, rozebrałem i wszystko umyłem oraz przy okazji wymieniłem szczotki.
Trochę "leją" mi wtryskiwacze, ponieważ wywalało mi błąd zbyt bogatej mieszanki. Na razie wlałem preparat STD do zbiornika i jak do tej pory nie wywala błędu mieszanki.
Wczoraj wymieniłem czujnik położenia wału korbowego.
Do tej pory doszedłem do stanu, jaki masz Ty w tej chwili, czyli - nie odpala raz na kilka uruchomień - i tak nieźle.
Od jutra pracuję nad kostką stacyjki, jak sugeruje marcin7x5, ponieważ analizując schemat doszedłem do wniosku, że o ile ECU zasilany jest ze stałego 12 V o tyle cewki zapłonowe zasilane są "po stacyjce", więc może dochodzić do sytuacji, że przez spadek napięcia np. na styku kostki cewki nie mają zasilania w stopniu pozwalającym dokonać zapłonu mieszanki.

Jak uporasz się ze swoją przypadłością to napisz, aby rozwiązanie zostało dla potomnych.
>>Prawdziwy LEON-ZAWODOWIEC<<
Zobacz Profil
Kris150
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 stycznia 2007, 20:29
Lokalizacja: Górsk
Auto: SEAT LEON 1M
silnik: benzyna 1.6 16V

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez oczkolek » 15 lutego 2017, 14:49

Panowie jeżeli czasami nie słyszycie pompy paliwa (po otwarciu drzwi kierowcy lub po przekręceniu kluczyka w stacyjce) i auto nie odpala, a potem po jakimś czasie pompa zaczyna nagle działać to są to typowe objawy początków końca pompy paliwa.
Jeżeli macie taką sytuacją to podnieście tylne siedzenie i walnijcie pięścią w dekiel osłaniający pompę paliwa. Powinna wtedy ruszyć, ale do czasu. Jeżeli walnięcie nie pomoże i nie słychać objawów działania pompy to niestety pompa do wymiany.
Pozdrawiam
Oczkol

Leon, Seat Leon



Sprzedam kilka filmów DVD !!

MASZ PROBLEMY Z WENTYLATORAMI CHŁODNICY/KLIMY (I BIEG) -> PISZ DO MNIE NA PW

Obrazek
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
oczkolek
Administrator LC Team
Administrator LC Team
 
Posty: 8558
Dołączył(a): 29 marca 2004, 19:29
Lokalizacja: Warszawa, Inowrocław
Auto: Seat Leon
silnik: AGN 1.8

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez Kris150 » 15 lutego 2017, 20:23

Witam,

Kostkę stacyjki wymieniłem w dniu dzisiejszym i jak na pierwsze odpalenia nieśmiało mogę odtrąbić sukces.
Ze 20 razy auto odpaliło na dotyk :-D . Dodatkowo zauważyłem, że w czasie rozruchu nie wyłącza się radio ani nie przygasa jego wyświetlacz, jak to miało miejsce przed wyminą, więc jestem dobrej myśli.

Sprawdzę jeszcze przez kilka dni i zamelduję ponownie.

Może być jeszcze tak, na co po cichu liczę, że wymiana stacyjki poprawiła coś (np. pewność zasilania ECU) i zakończy się również zalewanie przez wtryskiwacze przy porannym odpalaniu.

Dodam jeszcze, że w naszych silnikach (1,6 16V BCB z 2002 r.) wymiana stacyjki to banał. Nie trzeba żadnych ściągacz, ani wykręcania śrubek pod kolumną i przewracanie jej do góry nogami - jak to się często spotyka w instrukcjach na forum.

Należy;
1. zdemontować osłonę przekaźników - nad nogami kierowcy.
2. zdemontować osłony kolumny kierowniczej. Pierwszą ściągamy część górną w kierunku do siebie, aby uwolnić z zaczepu, później ściągamy część dolną.
3. dla wygody, przy późniejszym składaniu osłon, zdjąłem jeszcze plastik od zegarów.
4. odpinamy kostkę od przełączników kierunkowskazów - będzie trochę więcej miejsca na manewrowanie wkrętakiem.
5. wypinamy złącze z kostki stacyjki.
6. wykręcamy (ok. 0,5 cm) wkręty blokujące kostkę w korpusie. Jeżeli nie była nigdy wymieniana, to wkręty są "zasmarowane" czymś w rodzaju farby. Widać je od przodu i jest do nich genialny dostęp.
7. wyciągamy wkład (kostkę stacyjki) z metalowego korpusu.

I po zawodach.
Montaż oczywiście w odwrotnej kolejności :D


jak myślicie, który styk nawalał ? :mrgreen:
Obrazek
>>Prawdziwy LEON-ZAWODOWIEC<<
Zobacz Profil
Kris150
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 stycznia 2007, 20:29
Lokalizacja: Górsk
Auto: SEAT LEON 1M
silnik: benzyna 1.6 16V

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez sylwekwk » 22 lutego 2017, 12:34

Czekam na nieodpalenie a tu cisza, to znaczy ciszy nie ma, bo słyszę pompę. Od momentu zamieszczenia posta odpalałem około 20-30 razy, za każdym razem okej.
Dla mnie jednak sytuacja jest denerwująca (oczywiście, nie wierzę, że usterka ustąpiła), bo zgodnie z prawem Murphyego, jeżeli coś ma pójść źle, to pójdzie i to gdzieś w trasie, i to jeszcze z dzieckiem w foteliku (i wówczas pewnie przetoczenie auta już nie pomoże). "Niestety pompa do wymiany"-uwierz, że chciałbym, żeby tak było, ale mechanicy mówią, że to prawdopodobne, ale "ręki uciąć nie dadzą":, a Kris150 jak napisał na diagnozy już sporo wydał. Mimo wszystko, sądzę, ze to jednak problem związany z układem zasilania paliwem, bo czy kilkumetrowe przetoczenie pojazdu zmienia coś w położeniu przekaźnika 409 albo kostce stacyjki?
Przekaźnik 409 sprawdziłem, pod względem stanu i czystości idealny, jest mocno unieruchomiony.
Czekam teraz na nieodpalenie, sprawdzę wtedy przekaźnik, o patencie na uderzanie w osłonę pompy paliwa już dawno słyszałem (ale akurat w momencie usterki mój mózg nie odszukał tej podpowiedzi).
Na serio, chciałbym żeby usterka wystąpiła trwale, nie ustąpiła po przetoczeniu auta, wówczas mechanik ma pole do popisu, a nie "drogi panie mechaniku, teraz działa, ale 2 razy w roku nie działa, zrób pan coś z tym".
Dziękuję za podpowiedzi, mam szczerą nadzieję, że niedługo coś napiszę.
Kris150-jak po wymianie kostki?
Zobacz Profil
sylwekwk
Stella
Stella
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 kwietnia 2014, 18:43
Auto: Seat Leon
silnik: BCB 1.6

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez Kris150 » 22 lutego 2017, 20:57

sylwekwk,
Tak, jak napisałem powyżej - po wymianie kostki stacyjki duuuuuża poprawa.
- nie wyłącza się radio,
- nie przygasa jego wyświetlacz,
- w czasie rozruchu (pracy rozrusznika tuż przed zapłonem) wskazówka obrotomierza wskazuje ok. 200 obr.
to sugeruje, że poprawiło się znacznie przenoszenie napięcia przez słaby styk.

U mnie występuje jeszcze problem z zalewaniem silnika (jestem na etapie diagnozowania i zbierania informacji, aby otworzyć nowy post w tym temacie), więc na razie nie odpalił mi na dotyk może ze dwa razy, bo zalał świece (intensywny zapach niedopalonego paliwa) oraz błąd w silniku P1166 (17574).

Myślę, że w Twoim przypadku jeżeli nie masz błędów to wymiana kostki powinna pomóc. Koszt niewielki (40 zł.) i ok. 30 min. na wymianę.

Zauważ, że na Twoim pierwszym wpisie VAG nie połączył się w ogóle z controllerem silnika (01). Trochę to dziwne, bo u mnie zdarzało się, że nie połączyłem się z jakimś modułem, ale z silnikiem zawsze. Napisz jakiego programu i interface używasz. Trzeba się dostać do controllera i zobaczyć co się tam zarejestrowało.
Poszperaj w necie za opisami dopasowania komputera (parametrów COM 1) do interface diagnostycznego.

Jeszcze dwie sprawy mi się przypomniały, co mógłbyś też sobie sprawdzić bo jest to bez kosztowe. :-D
1. Czystość przepustnicy o oczywistej jej późniejszej adaptacji nawet nie będę wspominał. Zabrudzona powoduje niedostarczanie odpowiedniej ilości powietrza do wytworzenia odpowiedniej mieszanki i może Ci też trochę zalewać świece. Mamy niestety silniki, które się odpala bez dodawania gazu, bo i tak w pierwszej fazie odpalania to nic nie daje, więc czystość przepustnicy ma duże znaczenie.
2. Jakiś czas temu znalazłem w necie informację, że jeżeli posiada się alarm z funkcją odcinania zapłonu to warto, a wręcz należy, sprawdzić dodatkowy przekaźnik odcinający alarmu, który może być zamontowany według sztuki w obwodzie odcięcia "iskry" (co u nas byłoby kłopotliwe z uwagi na sposób sterowania) lub w obwodzie zasilania pompy paliwa (co jest prostsze - ja tak miałem). Niestety przekaźnik ten fachowcy upychają razem z centralką za podstawką z przekaźnikami :bije: . Jeżeli masz alarm fabryczny, to zapewne masz PRO9231 AMERVOX'a, bo takie były u nas montowane. Jakby co to posiadam schemat.

Tyle na tę chwilę. Zabieram się za nowego posta.
>>Prawdziwy LEON-ZAWODOWIEC<<
Zobacz Profil
Kris150
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 stycznia 2007, 20:29
Lokalizacja: Górsk
Auto: SEAT LEON 1M
silnik: benzyna 1.6 16V

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez oczkolek » 8 marca 2017, 12:27

Kris150 napisał(a):1. Czystość przepustnicy o oczywistej jej późniejszej adaptacji nawet nie będę wspominał. Zabrudzona powoduje niedostarczanie odpowiedniej ilości powietrza do wytworzenia odpowiedniej mieszanki i może Ci też trochę zalewać świece. Mamy niestety silniki, które się odpala bez dodawania gazu, bo i tak w pierwszej fazie odpalania to nic nie daje, więc czystość przepustnicy ma duże znaczenie

Tu akurat jest odwrotnie. Zasyfiona przepustnica to większe jej niedomknięcie (większy kąt otwarcia, który przy czystej przepustnicy powinien wynosić poniżej 1 stopnia) czyli więcej powietrza. Wtedy mogą być wyższe, nierównomierne obroty.
Pozdrawiam
Oczkol

Leon, Seat Leon



Sprzedam kilka filmów DVD !!

MASZ PROBLEMY Z WENTYLATORAMI CHŁODNICY/KLIMY (I BIEG) -> PISZ DO MNIE NA PW

Obrazek
Zobacz Profil
Avatar użytkownika
oczkolek
Administrator LC Team
Administrator LC Team
 
Posty: 8558
Dołączył(a): 29 marca 2004, 19:29
Lokalizacja: Warszawa, Inowrocław
Auto: Seat Leon
silnik: AGN 1.8

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez Kris150 » 13 marca 2017, 22:58

Witajcie,

Nieodpalanie rozwiązane w oddzielnym temacie - link poniżej.
viewtopic.php?f=44&t=59846&p=682978#p682978

Jak by się ktoś pytał to link dotyczy problemów z nieodpalaniem, przy sprawnej pompie :-D .

sylwekwk - zwalczyłeś już swój problem ??
>>Prawdziwy LEON-ZAWODOWIEC<<
Zobacz Profil
Kris150
Sympatyk LeonClub
 
Posty: 29
Dołączył(a): 29 stycznia 2007, 20:29
Lokalizacja: Górsk
Auto: SEAT LEON 1M
silnik: benzyna 1.6 16V

Re: Czasem nie odpala, nie słychać pompy paliwa

Postprzez skrzat06 » 24 marca 2017, 08:52

sylwekwk, wydaje mi się, że możesz mieć podobny problem do tego co mnie spotkało.

Któregoś dnia rano tez nie słyszałem pompy paliwa i auto nie odpalało, stukałem w pompę paliwa pod kanapą i jakoś dojechałem wtedy do pracy (chociaż auto w czasie jazdy czasem jakby na chwilę gasło). Po pracy już nie zapaliło i żadne stukanie nie pomagało. Obstawiałem pompę paliwa, którą kiedyś już wymieniałem, ale po podaniu zasilania "na krótko" pompa pracowała, jednak auto nadal nie odpalało.

Przypomniałem sobie wtedy inną sytuację, gdy auto mi nie odpalało zaraz po jeździe (w kolejce do wulkanizatora, do którego dojechałem bez problemu), wtedy okazało się że woda dostała się do ECU w podszybiu. Komputer wysuszyłem, dokładnie uszczelniłem i auto pracowało.

Mając tą sytuacje w pamięci rozebrałem podszybie i okazało się, że woda tym razem nie dostała się do ECU, ale do wtyczek komputera. Wtyczki były w tak złym stanie, że w tej większej brakowało 2 pinów. Skorodowały tak, że się wyłamały. Rozebrałem komputer i wyprowadziłem ze środka te dwa sygnały osobnymi przewodami, które połączyłem za wtyczką. Po złożeniu i sprawdzeniu że auto odpala dodatkowo przykryłem tym razem komputer arkuszem gumy, więc woda spływa po gumie i nie dostaje się już w okolice komputera.

Polecam Tobie sprawdzenie czy aby na pewno z komputerem w Twoim aucie wszystko w porządku, ponieważ w pierwszym poście piszesz, że VAG wskazał brak komunikacji z ECU.

Powodzenia w diagnozie, Adam
Zobacz Profil
skrzat06
Stella +
Stella +
 
Posty: 53
Dołączył(a): 21 kwietnia 2012, 19:13
Lokalizacja: Głuchów (podkarpackie)
Auto: Seat Leon 1.6 16V


Powrót do Leon 1 - Techniczne Benzyna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość