przez mik » 26 czerwca 2012, 21:48
Mam maly klopot. W Leonie po poprzednim wlascieclu pozostal zestaw glosnomowiacy Parrot wyprowadzony prze plastyk oslaniajacy nawiewy. Niestety cos sie musialo stac z kabelkiem, bo najpierw zaczal przerywac, a pozniej zmarl calkiem. Probowalem sie dzisiaj do tego dobrac. Radio zdjalem, odkrecilem srubki po bokach, wyczepilem 2 zaczepy kolo srubek. Puscily jeszcze dwa zaczepy z bokow, ale na tym koniec. W zwiazku z tym pytanko czy tam sa jakies tajemnicze motody nacisku? Nic nie widze, a nie chcialbym polamac konsoli robiac na sile. W necie tez zadnych instrukcji czy zdjec konsoli od tylu nie znalazlem. Aha auto jest w wersji z automatyczna klima, ale z przyciskami nie pokretlami.