przez daniel28 » 16 września 2015, 23:34
Zużycie oleju na poziomie 200-500ml na 1000km nie jest czymś niepokojącym. Wiele zależy od konstrukcji turbosprężarki i stylu jazdy. Niektóre auta przy delikatnej jeździe spożywają olej, a inne dopiero jeśli je mocno przyciśniemy. Wpływ na zużycie ma też konstrukcja „turbo”. Coraz częściej możemy spotkać w aucie zespoły turbosprężarki chłodzone cieczą i wyposażone we własną, elektryczną pompę cieczy. Wszystko to po to, żebyśmy jej nie „usmażyli” po forsownej jeździe. Jednak jeśli nie ma ona szans porządnie się rozgrzać to niestety przez uszczelnienia labiryntowe wydostaje się olej. Nie można tego rozpatrywać w kategoriach usterki czy wady fabrycznej. Tak po prostu musi być jeśli chcemy, żeby turbosprężarka była bezpieczna w szerokim zakresie obciążeń i temperatur.
,, antymoto " blog