Witam, po odpaleniu silnika na zimnym słyszę takie dziwne grzechotanie, ciężko mi stwierdzić skąd dochodzi, zastanawiam się co to może być, może ktoś z Was spotkał się z taką usterką. Dodam, że jakieś 900km temu wymieniłem łańcuszek, napinacz i wariator... ponieważ obecnie mam kawałek drogi do swojego mechanika, jeszcze nie podjechałem do warsztatu, który mógłby zdiagnozować usterkę. Nie bardzo wiem, gdzie udać się w wawie... (będę wdzięczny za namiary na speca od 2.0 t FSI)
Poniżej link do google drive, nagrałem to owe grzechotanie, może ktoś z Was coś takiego miał u siebie. Na filmie nadmieniłem, że po 1,5min dzwięk ustał, niestety nie, był, tylko mniej było słychać... nagrywałem telefonem, polozylem na oponie, zeby lepiej nagrac ten dzwiek.
W 30sek wcisnąłem sprzęgło, słychać takie popiskiwanie, w środku auta nie słyszałem tego...
https://drive.google.com/file/d/0B3bCGh ... sp=sharing
Z góry dzięki za wszelkie porady,
Pozdr
Lukasz
................................
update...................
-- 1 marca 2017, 08:27 --
Hej, znajdzie sie dobry duszek, co podrzuci namiar na solidnego mechanika od 2.0t FSI w Wawie?
Dzięki!;)

